Motto na dziś

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.04.09, 08:27

      ¡Prefiero morir de pie que vivir siempre arrodillado!

      (Wolę umrzeć stojąc niż żyć na kolanach.)

      Emiliano Zapata (8 VIII 1879 – 10 IV 1919)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.04.09, 04:58

      Dzięki filmom amerykańskim zobaczyliśmy jak wyglądają dżinsy, nauczyliśmy się
      rozmawiać z kobietami. Gdy później zazdrosna koleżanka mówiła ci: "Nie
      wiedziałam, że sypiasz z Jolką", odpowiadało się: "To teraz już wiesz".

      Janusz Głowacki



      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1741505,2,1.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.04.09, 06:29

      The God of the Old Testament is arguably the most unpleasant character in all
      fiction: jealous and proud of it; a petty, unjust, unforgiving control-freak; a
      vindictive, bloodthirsty ethnic cleanser; a misogynistic, homophobic, racist,
      infanticidal, genocidal, filicidal, pestilential, megalomaniacal,
      sadomasochistic, capriciously malevolent bully.

      Richard Dawkins, The God Delusion




      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1687082,2,22.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.04.09, 07:20

      We are all atheists about most of the gods that humanity has ever believed in.
      Some of us just go one god further.

      (Dawkins)






      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1742950,2,1.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.04.09, 07:21

      The world and the universe is an extremely beautiful place, and the more we
      understand about it the more beautiful does it appear.

      (Dawkins)



      www.youtube.com/watch?v=UAwTD1LbH3k&feature=channel_page
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 12.04.09, 23:35

      Pamiętacie, kiedy byliście małymi dziećmi i wierzyliście w bajki,
      marzyliście o tym, jakie będzie wasze życie? Biała sukienka, książę
      z bajki, który zaniesie was do zamku na wzgórzu. Leżeliście w nocy w
      łóżku, zamykaliście oczy i całkowicie, niezaprzeczalnie w to
      wierzyliście. Święty Mikołaj, Zębowa Wróżka, książę z bajki - byli
      na wyciągnięcie ręki. Ostatecznie dorastacie. Pewnego dnia
      otwieracie oczy, a bajki znikają. Większość ludzi zamienia je na
      rzeczy i ludzi, którym mogą ufać, ale rzecz w tym, że trudno
      całkowicie zrezygnować z bajek, bo prawie każdy nadal chowa w sobie
      iskierkę nadziei, że któregoś dnia otworzy oczy i to wszystko stanie
      się prawdą. [...]

      /Chirurdzy, Meredith/


      img60.imageshack.us/img60/6175/aaaaaaa.png
    • gdytyjeszczenamucheptapta c'mon c'mon c'mon 13.04.09, 01:56


      Come on baba, you drive me crazy
      Goodness gracious great balls of fire!

      (Jerry Lee Lewis)


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1742949,2,2.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.04.09, 06:47

      ...zaczęłam żałować serdecznie za wszystko, co popełniłam w czasie całego mojego
      minionego życia, lecz skrucha ta nie przyniosła mi ani ulgi, ani spokoju w
      najmniejszym nawet stopniu, mówiłam sobie bowiem, że zaczęłam żałować dopiero
      wtedy, gdy nie mogłam już grzeszyć dalej. Zdaje mi się, że nie martwiłam się
      popełnionymi przez siebie zbrodniami ani faktem, że obrażałam nimi Boga i
      bliźnich, lecz obawiałam się kary za nie.


      ***


      Them I repented heartily of all my life past, but that repentance yielded me no
      satisfaction, no peace, no, not in the least, because, as I said to myself, it
      was repenting after the power of further sinning was taken away. I seemed not to
      mourn that I had committed such crimes, and for the fact as it was an offence
      against God and
      my neighbour, but I mourned that I was to be punished for it.


      (Moll Flanders)

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.04.09, 07:09


      I have just discovered that without her father's consent this sweet, trusting,
      gullible six-year-old is being sent, for weekly instruction, to a Roman Catholic
      nun. What chance has she?

      Dawkins, Viruses of the Mind
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.04.09, 07:15

      Wielu z nas widziało religię jako nieszkodliwy zabobon. Wierzenia religijne były
      wprawdzie pozbawione jakichkolwiek wspierających je dowodów, ale uważaliśmy, że
      skoro ludzie potrzebowali takiej protezy dla pocieszenia, to gdzie tu jest
      krzywda? 11 września zmienił to wszystko. Ujawnił, że wierzenia religijne nie są
      nieszkodliwym zabobonem, że mogą być śmiertelnie niebezpiecznym zabobonem.
      Niebezpiecznym, ponieważ daje ludziom niezachwianą pewność co do własnych racji.
      Niebezpiecznym, ponieważ daje im odwagę by zabijać siebie, co automatycznie
      usuwa naturalną przeszkodę w zabijaniu innych. Niebezpiecznym dlatego, że uczy
      wrogości wobec innych ludzi tylko dlatego, że odziedziczyli inny rodzaj duchowej
      tradycji. I niebezpieczny również dlatego, że wszyscy uznaliśmy, że religii
      należy się ten bezwarunkowy i wyjątkowy dla religii szacunek zwalniający ją od
      normalnego krytycyzmu. Skończmy wreszcie z tym cholernym szacunkiem!

      (Dawkins)
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 16.04.09, 23:39

      Pragnęłam życia w ustalonych warunkach i gdybym była trafiła na
      rozsądnego i dobrego małżonka, byłabym się stała tak wierną i
      uczciwą żoną, jak samo wcielenie cnoty.

      /Dola i niedola sławnej Moll Flanders/

      img9.imageshack.us/img9/7103/zgoda.png
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 17.04.09, 02:23

      Julia: Czy pan wie, co winien jest mężczyzna kobiecie, którą zhańbił?
      Jean: (wyjmuje portmonetkę i rzuca na stół srebrną monetę) Proszę bardzo! Nie
      chcę mieć żadnych długów!

      (Strindberg, Panna Julia)



      Eh, miewa się ten gest:P




      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1645030,2,68.html
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 17.04.09, 20:10

      I cóż, mała - widzę - bardzo zagniewana, bardzo zawstydzona! Ten
      Valmont to strasznie zły człowiek, nieprawdaż?

      /Pierre Choderlos de Laclos, Niebezpieczne związki/
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 17.04.09, 20:18
      Sądząc z pańskiego postępowania zdawałoby się, że myśli pan jedynie
      o tym, czym by pomnożyć, co dzień przyczyny żalu, jaki mam do pana.
      Wytrwałość, z jaką bezustannie mówi mi pan o uczuciu, o którym nie
      chcę i nie powinnam słyszeć; ciągłe nadużywanie mej dobrej wiary
      albo nieśmiałości; sposób zwłaszcza, mogę powiedzieć, mało
      delikatny, jakim się pan posłużył, aby przesłać list ostatni,
      wszystko to powinno by ściągnąć na pana wymówki równie żywe, jak
      zasłużone. Mimo to, miast powracać do tych zarzutów, ograniczam się
      do prośby równie prostej, jak słusznej; jeżeli uzyskam jej
      spełnienie, godzę się puścić w niepamięć wszystkie żale. Pragnę,
      zatem, aby pan zechciał się oddalić; abyś opuścił zamek, w którym
      dłuższy pański pobyt musiałby na mnie ściągnąć potępienie świata,
      zawsze skłonnego myśleć źle o drugich, świata, który przyzwyczaiłeś
      aż nadto, aby surowo sądził kobiety odważające się przebywać w
      pańskim towarzystwie. Ostrzegana już od dawna o tym
      niebezpieczeństwie przez moich przyjaciół, nie zważałam na ich sądy,
      spierałam się nawet z nimi, dopóki pańskie zachowanie pozwalało
      wierzyć, iż raczysz nie stawiać mnie w równym rzędzie z tłumem
      kobiet skrzywdzonych i znieważonych przez siebie. Dziś, kiedy
      traktujesz mnie na równi z nimi, kiedy nie mogę mieć pod tym
      względem żadnych wątpliwości, winna jestem opinii, przyjaciołom,
      sobie samej, aby się uciec do tego koniecznego środka. Mogłabym
      dodać, iż nic nie zyskałby pan odmawiając mej prośbie, gdyż gotowa
      jestem wyjechać sama, jeżeli pan zechce pozostać:, ale nie staram
      się zmniejszyć wdzięczności, jaką będę czuła dla pana za tę
      uprzejmość, i nie taję, iż zmuszając mnie do wyjazdu, sprawiłby mi
      pan wielki kłopot. Chciej mi, więc dowieść, że - jak tyle razy
      zapewniałeś - uczciwe kobiety nigdy nie będą miały przyczyny skarżyć
      się na pana; dowiedź przynajmniej, że nawet, kiedy ci się zdarzy
      dopuścić względem nich, jakiej winy, umiesz i chcesz ją naprawić.
      Gdybym potrzebowała usprawiedliwień dla mej prośby, wystarczyłoby mi
      powiedzieć panu, iż życie całe strawiłeś na tym, aby uczynić ją
      niezbędną. Mimo to w twojej mocy było jej uniknąć. Ale nie
      poruszajmy wydarzeń, o których pragnę zapomnieć i które zmuszałyby
      mnie do surowego sądu o panu w chwili, gdy ofiaruję mu sposobność
      pozyskania mej wdzięczności. Żegnam pana. Postąpienie pańskie pouczy
      mnie, z jakimi uczuciami mam zostać na całe życie jego powolną etc.

      /Pierre Choderlos de Laclos, Niebezpieczne związki/

      Pozdrawiam cieplutko.

    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 18.04.09, 23:06

      Właśnie, dlatego uważnie, po kobiecemu, obserwowała twarz
      Konstancji i instynktownie odgadła, że na coś się zanosi. Tego
      wieczoru umocniła się w swych podejrzeniach widząc, że Konstancja
      wróciła do domu z odmienioną, świeżą twarzą, bardzo piękną. Serce
      wdowy wezbrało tęsknotą za dawną gorącą miłością, która tak okrutnie
      została jej odebrana. Zapragnęła choćby usłyszeć o takim płomiennym
      uczuciu. Zastanawiała się, gdzie Konstancja tego mężczyznę mogła
      znaleźć. Nigdzie w pobliżu nie było nikogo, kogo można by brać w
      rachubę. Konstancja często chodziła wieczorem do lasu. Był tam
      gajowy Parkin. To niemożliwe! Wstrętny, okrutny człowiek. Żadna
      kobieta ani przez chwilę by o nim nie pomyślała. A jednak! Po
      kobiecemu wiedziała, że natura obdarzyła go gorącym temperamentem.
      Zdradzał to choćby jego zadarty nos i małe jak paciorki, dzikie, złe
      źrenice. Wiedziała też, że był powszechnie znienawidzony. Ale
      również po kobiecemu wiedziała, że namiętny mężczyzna będąc
      nienawistny może wzbudzać gorące pożądanie. Wciąż jednak wydawało
      się jej to niemożliwe.

      /D. H. Lawrence, Kochanek lady Chatterley/
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 18.04.09, 23:19

      Dopóki nie pokochała Parkina... swego Opa. Tak, kochała go. Był
      mężczyzną, choć nie dżentelmenem. Wnosił z sobą tchnienie świeżego
      powietrza, nowego prawdziwego życia. Jebaka mylady, jak sam
      ordynarnie się nazwał. Jak jej nienawidził, gdy nie dość serio
      traktowała go i jego miłość! Nic nie szkodzi. Życie jest jeszcze
      przed nimi.

      /D. H. Lawrence, Kochanek lady Chatterley/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.04.09, 05:02

      Ten hundred books could I write you about her
      Because I felt if I could know her
      I would know all women
      And they've not been any too well known
      For brains and planning and organized thinking
      But I'm sure the women are equal
      And they may be ahead of the men

      Woody Guthrie



      www.dailymotion.pl/user/witek205/video/x86jvm_leadbelly-woody-guthrie-where-did-y_music
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.04.09, 05:05

      One evening when the sun was low my brown eyes whispered "I must go."
      Not one second would she wait. She kissed my cheek and left my gate.
      Those brown eyes I loved so well. Those brown eyes I long to see.
      How I long for those brown eyes. Strangers they have grown to be.

      (W. Guthrie)




      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1598383,2,113.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.04.09, 05:07

      I’m gonna tell you fascists
      You may be surprised
      The people in this world
      Are getting organized
      You’re bound to lose
      You fascists bound to lose

      Race hatred cannot stop us
      This one thing we know
      Your poll tax and Jim Crow
      And greed has got to go
      You’re bound to lose
      You fascists bound to lose.

      All of you fascists bound to lose:
      I said, all of you fascists bound to lose:
      Yes sir, all of you fascists bound to lose:
      You’re bound to lose! You fascists:
      Bound to lose!

      People of every color
      Marching side to side
      Marching ‘cross these fields
      Where a million fascists dies
      You’re bound to lose
      You fascists bound to lose!

      I’m going into this battle
      And take my union gun
      We’ll end this world of slavery
      Before this battle’s won
      You’re bound to lose
      You fascists bound to lose!

      Woody Guthrie




      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1755204,2,1.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.04.09, 05:10

      One bright sunny morning in the shadow of the steeple
      By the Relief Office I saw my people —
      As they stood hungry, I stood there wondering if
      God blessed America for me.

      (W. Guthrie)



      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1755110,2,2.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.04.09, 05:12

      If you'll gather 'round me, children,
      A story I will tell
      'Bout Pretty Boy Floyd, an outlaw,
      Oklahoma knew him well.

      (W. Guthrie)




      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1751179,2,3.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.04.09, 05:37

      Ade Olay E-E
      Ade Olay E-E
      E-E-E-E-E

      A friend of mine bought an automobile
      At a dollar down and a dollar a week.
      Every time he turned the wheel,
      It was a dollar down and a dollar a week.

      He went riding down the road,
      Pinched this girl upon her cheek.
      Speed cop took him to the judge,
      He got a dollar down and a dollar a week.

      Sixty days he laid in jail,
      At a dollar down and a dollar a week,
      Another man was a lovin' his gal,
      At a dollar down and a dollar a week.

      When he got out he shot the man,
      And laid him in the graveyard six feet deep.
      And when he bought the graveyard spot,
      it was a dollar down and a dollar a week.

      Ade olay E-E
      Ade olay E-E
      Ade olay E-E
      E-E-E-E-E (repeat)


      Woody Guthrie




      www.youtube.com/watch?v=DUDtFdnn9oQ




    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 20.04.09, 16:12

      We live in a political world,
      Love don't have any place.
      We're living in times where men commit crimes
      And crime don't have a face

      We live in a political world,
      Icicles hanging down,
      Wedding bells ring and angels sing,
      clouds cover up the ground.

      We live in a political world,
      Wisdom is thrown into jail,
      It rots in a cell, is misguided as hell
      Leaving no one to pick up a trail.

      We live in a political world
      Where mercy walks the plank,
      Life is in mirrors, death disappears
      Up the steps into the nearest bank.

      We live in a political world
      Where courage is a thing of the past
      Houses are haunted, children are unwanted
      The next day could be your last.

      We live in a political world.
      The one we can see and can feel
      But there's no one to check, it's all a stacked deck,
      We all know for sure that it's real.

      We live in a political world
      In the cities of lonesome fear,
      Little by little you turn in the middle
      But you're never why you're here.

      We live in a political world
      Under the microscope,
      You can travel anywhere and hang yourself there
      You always got more than enough rope.

      We live in a political world
      Turning and a'thrashing about,
      As soon as you're awake, you're trained to take
      What looks like the easy way out.

      We live in a political world
      Where peace is not welcome at all,
      It's turned away from the door to wander some more
      Or put up against the wall.

      We live in apolitical world
      Everything is hers or his,
      Climb into the frame and shout God's name
      But you're never sure what it is.


      Bob Dylan





      www.youtube.com/watch?v=s8PXn1ImV9E&feature=channel_page
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 20.04.09, 16:14

      It ain't easy to swallow, it sticks in the throat,
      She gave her heart to the man
      In the long black coat.

      (Bob Dylan)



      www.youtube.com/watch?v=Bx-hcQHkB3U&feature=channel_page
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 20.04.09, 16:16

      "There must be some way out of here," said the joker to the thief,
      "There's too much confusion, I can't get no relief.
      Businessmen, they drink my wine, plowmen dig my earth,
      None of them along the line know what any of it is worth."

      "No reason to get excited," the thief, he kindly spoke,
      "There are many here among us who feel that life is but a joke.
      But you and I, we've been through that, and this is not our fate,
      So let us not talk falsely now, the hour is getting late."

      All along the watchtower, princes kept the view
      While all the women came and went, barefoot servants, too.

      Outside in the distance a wildcat did growl,
      Two riders were approaching, the wind began to howl.

      Bob Dylan




      www.youtube.com/watch?v=kRilTinQOl4&feature=PlayList&p=ACA6E124AFCA384C&playnext=1&playnext_from=PL&index=19
Pełna wersja