Motto na dziś

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.06.07, 20:54
      L.H.O.O.Q. = Elle a chaud au cul = Jest jej ciepło w dupę (Duchamp)
      www.idehist.uu.se/distans/ilmh/pm/duchamp-mona-lisa.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.06.07, 21:28
      Mył pan dzisiaj twarz?
      Tak
      To całuj mnie w dupę
      (Ireneusz Iredyński)
    • niochnioch Re: Motto na dziś 14.06.07, 17:43
      Współczesna kobieta zjada rocznie pół kilo szminki.
      • she8 Re: Motto na dziś 14.06.07, 19:17
        Suma inteligencji na planecie jest stała - niestety populacja rośnie...
        • she8 Re: Motto na dziś 16.06.07, 13:05

          Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu i stąd się biorą posrane pomysły.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 16.06.07, 16:12
      Strzyżenie włosów sprawia, że rosną do wewnątrz głowy i przeszkadzają w pracy
      mózgu.
      John Lennon
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 18.06.07, 08:16
      du mi bejbi ol najt long. dobranoc
    • pro.wizja Moje motto 18.06.07, 09:27
      Moje motto: "Nie mam motta".
    • sweetmary Re: Motto na dziś 18.06.07, 19:26
      A ja przecież pamiętałem Rysia z dawnych lat, kiedy byliśmy młodzi. Pamiętam
      taką szaloną pijacką noc w jakimś dworze pod Warszawą i wspólny nocleg pokotem
      na słomie. Rysio był wtedy ni to krytykiem, ni to filmologiem i leżał obok, a
      między nami była pijana dziewczyna, której już potem nigdy nie spotkałem.
      Leżeliśmy półprzytomni na moim zielonym, brezentowym płaszczu, który rozesłałem
      usłużnie, dziewczyna pojękiwała przez ciężki pijacki sen, Rysio coś przy niej
      manipulował posapując chrapliwie z raptownej chuci, więc ona odwróciła się
      twarzą do mnie, a plecami do Rysia. Czułem teraz jej wilgotny, senny oddech na
      moim policzku. Rysio nie zrezygnował, nieprzytomny, ale robotny, gmerał coś tam
      przy niej, szarpał jej odzież, podkładał się pod jej bezwładne ciało dysząc
      histerycznie. A potem, kiedy już zapadałem w malignę, Rysio widać dopiął swego,
      bo zaskuczał raptownie, zaszamotał się w skotłowanej słomie. Ona, nieświadoma
      ekstazy sąsiada, owiewała mnie lekkim, spokojnym oddechem. Dopiero rano, kiedy
      w kacu zbieraliśmy się wszyscy z tej wiejskiej pościeli, naciągnąłem na grzbiet
      swój brezentowy płaszcz, machinalnie włożyłem rękę do kieszeni i ze zgrozą
      przekonałem się, że to moja kieszeń w ciemnościach nocnych stała się ofiarą
      namiętności Rysia, że moją kieszeń kochał młodzieńczą, zajadłą miłością, może
      nawet pierwszą miłością.
      (Konwicki, "Mała Apokalipsa")
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.06.07, 17:05
      Z cyklu zagadnienia wakacyjne: przepraszam panią bardzo, jestem pierwszy raz w
      tym mieście, gdzie można kupić takie ładne piersi?
      photos1.blogger.com/photoInclude/blogger/1437/2031/1600/Dreaming.jpg
    • sweetmary Re: Motto na dziś 20.06.07, 15:48
      pieśń żył się wszyła w noże kroków
      (Jalu Kurek)
      • lila_m Re: Motto na dziś 20.06.07, 23:13
        Kompetencja literacka i gust z pewnością kształtują się pod wpływem szkoły i
        pewnych snobizmów. Nikt nie rodzi się z genetycznie uwarunkowaną predylekcją do
        czytania Joyce'a.
        Kinga Dunin - Karoca z dyni

        ********************************************************************************

        Ach dyby był możliwy ten śmieszny gest, który jest upartą mrzonką miłości: wyjąć
        z wnętrza swego serce i z uśmiechem podać na wyprostowanych dłoniach! Żeby
        uwierzył, żeby wiedział!
        Zofia Nałkowska - Niedobra miłość

        ********************************************************************************

        Ostatecznie prawdziwy koneser wie, że kobieta jest czymś więcej niż jedynie ciałem.
        Michel Faber - Szkarłatny płatek i biały
        • she8 Re: Motto na dziś 24.06.07, 16:33
    • sweetmary Re: Motto na dziś 23.06.07, 16:21
      Af, af, wesoło skacze jak zając
      Nasz mały kosmaty drużek,
      Af, af, pod latarnię pędzi afkając,
      Mało nie zgubi nóżek.
      Dobry piesek, no baw się, baw,
      Pomerdaj ogonkiem i służ,
      Mądry Nygusek, ciesz się, af, af,
      Bo o wpół do czwartej uśpimy cię, Nygusku.
      (Lennon, "Dobry piesek Nygusek")
      Nie żebym nie lubiła psów, wręcz przeciwnie. To tylko taka moja mała,
      czarnohumorzasta "zemsta" na pewnym kundlu, który mocno mnie wczoraj nastraszył
      i nieomalże pogryzł.
      • braineater Re: Motto na dziś 24.06.07, 16:39
        God
        is odd
        but not as odd
        as those who follow God

        P:)
    • sweetmary Re: Motto na dziś 25.06.07, 21:13
      „Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być
      niewolnicy”
      Henry David Thoreau
      www.protestnauczycieli.pl/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.06.07, 18:48
      Pielgrzymi pojechali do Rzymu sobaczyć papieża (lapsus)
    • sweetmary Re: Motto na dziś 29.06.07, 14:04
      Brejkam wszystkie rule. Świetlicki
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.07, 19:53
      Inni szatani są tam czynni. Jarek Purchawka
      (się biedactwo przestraszyło diabełka:))
    • sweetmary Re: Motto na dziś 04.07.07, 22:26
      Lotos - olej aktywnych ludzi
    • niochnioch Re: Motto na dziś 05.07.07, 00:03
      -Jak Zefiryn ciach, to Pafnucy bum!
      Wtedy Makary bęc, a Kapistran
      ryms...
      -...I łupy
      nasze!
      -A ja bym radził odwrotnie. Niech Kapistran
      bęc, a Makary ryms!
      (Tytus, Romek i A'tomek, księga VIII)
    • sweetmary Re: Motto na dziś 05.07.07, 16:34
      "Zdarzają się mężczyźni mądrzy jak stare sowy; byli oni najpewniej kobietami w
      poprzednim wcieleniu" Cathy Hopkins
    • sweetmary Re: Motto na dziś 05.07.07, 19:08
      "Tak sobie przeżywać życie to jedna sprawa, lecz mieć do czynienia z kobietami,
      które okazują się pełnoprawnymi osobami, to coś zupełnie innego. Samo to
      doświadczenie wystarczy, by indywidualny proces ewolucji danego mężczyzny
      zaczął się cofać. Znacznie łatwiej było żyć jako drzewo, żaba czy kaczka -
      przynajmniej wiedziało się dokładnie, kto jest wrogiem". C. Hopkins
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 06.07.07, 19:14
      Looking back at your life, what would you say, satisfied you
      most?
      Man Ray: I think - women.
      trdoudidou.canalblog.com/images/Man_Ray__le_Violon_d_Ingres.jpg
    • sweetmary Re: Motto na dziś 07.07.07, 20:34
      Być obywatelem jakiegoś kraju to groteskowe. Dlaczego ma się być obywatelem
      jakiegoś kraju, a nie na przykład Europy?
      Konstanty Jeleński
    • niochnioch Re: Motto na dziś 07.07.07, 22:11
      MORE TREES, LESS BUSH!
    • sweetmary Re: Motto na dziś 07.07.07, 22:50
      Myśl globalnie, działaj lokalnie.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 10.07.07, 02:39



      Kodeks Boziewicza zabrania duchownym pojedynku. Ponieważ Rydzyk jako przywódca
      sekty jest duchownym, Lech Kaczyński nie może się z nim pojedynkować. Zamiast
      tego powinien się pojedynkować z "naturalnym obrońcą" Rydzyka (takie pojęcie
      jest zdefiniowane u Boziewicza), a tym niewątpliwie jest Jarosław Kaczyński.
      (skubi6)
    • niochnioch Re: Motto na dziś 14.07.07, 19:18
      "Najbardziej kobieca część ciebie", jak głosi pewna reklama. Ma równie magiczne
      znaczenie jak członek, wywołuje niejaki lęk u dzieci, ludów prymitywnych i
      mężczyzn - wygląda jak rana po kastracji i regularnie krwawi, połyka członek i
      zwraca go w stanie zwiotczenia, rzekomo gryzie itd. Na szczęście tylko niliczne
      z tych zakodowanych biologicznie lęków potwierdzają się przy jego bliższym
      poznaniu. (...) Srom jest zawsze nieco wilgotny, gdyż w przeciwnym razie
      kobiety skrzypiałyby chodząc. Naucz się nim całować - partner ma tylko jedne
      usta, a ty dwoje.
      Alex Comfort, "Radość seksu"
    • niochnioch Re: Motto na dziś 15.07.07, 12:02
      Co to znaczy "zakisić ogóra'?
      matildzia 14.07.07, 22:17


      Przejrzałam właśnie logi męża z GaduGadu i tam napisał do kumpla "Choć
      skoczymy dziś na piwko, a potem pójdziemy zakisić ogóra". Rzeczywiście gdzieś
      poszedł, mówił że na piwo, ale niepokoi mnie co to znaczy to drugie. Mam
      jakieś takie złe przeczucia. Co to znaczy?
Pełna wersja