Motto na dziś

    • niochnioch Re: Motto na dziś 05.10.07, 02:06
      Państwo to ja i ja.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 06.10.07, 00:44
      Vae soli, biada samotnemu. Ale jeszcze gorzej jest znaleźć się w
      złym towarzystwie.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 06.10.07, 01:35
      I got life, mother
      I got laughs, sister
      I got freedom, brother
      I got good times, man

      I got crazy ways, daughter
      I got million-dollar charm, cousin
      I got headaches and toothaches
      And bad times too
      Like you

      I got my hair
      I got my head
      I got my brains
      I got my ears
      I got my eyes
      I got my nose
      I got my mouth
      I got my teeth
      I got my tongue
      I got my chin
      I got my neck
      I got my tits
      I got my heart
      I got my soul
      I got my back
      I got my ass
      I got my arms
      I got my hands
      I got my fingers
      Got my legs
      I got my feet
      I got my toes
      I got my liver
      Got my blood

      I got my guts (I got my guts)
      I got my muscles (muscles)
      I got life (life)
      Life (life)
      Life (life)
      LIFE!
      www.youtube.com/watch?v=-1LRD3DtFAo
    • sweetmary Re: Motto na dziś 08.10.07, 15:27
      "Metoda pracy ekscentrycznej. Z ciężarem maksymalnym lub większym od
      maksymalnego wykonujemy tylko ruchy negatywne (podtrzymujemy siłą
      mięśni opuszczany ciężar). Unoszenie ciężaru odbywa się z pomocą
      partnera".
      T. Stefaniak, "Atlas uniwersalnych ćwiczeń siłowych"
      c8.wrzuta.pl/wm2159/7bbbcff00003e94146051514/paker
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.10.07, 16:53
      Ale gdzie teraz się udam, o braciszkowie moi, to już sam na samo
      gwałt i adzinoko, wy ze mną nie pójdziecie. Jutro będzie całe jak te
      kwiaty pachnące i Ziemia woniaszcza obracająca się i gwiazdy i stary
      Księżyc tam w górze i Alex, wasz stary przyjaciel, sam na samo gwałt
      i adzinoko rozglądający się poniekąd za towarzyszką życia. I cały
      ten szajs. Okropny brudny i cuchnący świat, po prawdzie, o
      braciszkowie moi. No to szczęśliwej drogi od waszego małego drużka.
      A dla wsiech pozostałych w tym razkazie szumny i dogłębny koncert na
      wardze: prrr brrr. I całujta mnie w rzopsko. Ale wy, o braciszkowie
      moi, wspomnijcie czasem i podówczas małego Alexa, co był. Amen. I
      cały ten szajs.
      (Burgess)

      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 18.12.07, 20:31
        But where I itty now, O my brothers, is all on my oddy knocky, where
        you cannot go. Tomorrow is all like sweet flowers and the turning
        vonny earth and the stars and the old Luna up there and your old
        droog Alex all on his oddy knocky seeking like a mate. And all that
        cal. A terrible grahzny vonny world, really, O my brothers. And so
        farewell from your little droog. And to all others in this story
        profound shooms of lipmusic brrrrrr. And they can kiss my
        sharries. But you, O my brothers, remember sometimes thy little
        Alex that was. Amen. And all that cal.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.10.07, 01:14
      W latach siedemdziesiątych został wymyślony przez dziennikarzy
      muzycznych, a szybko przyswojony przez feministki, termin "cock
      rock" (= ang. "rock kutasa"), stosowany na określenie agresywnej,
      brutalnej i nasyconej męskim erotyzmem muzyki hard rock i heavy
      metal. Termin nawiązywał do wykonywania przez muzyków na estradzie
      kopulacyjnych ruchów biodrami, zakładania przez nich woreczków na
      genitalia, nazw zespołów, jak np. "Whitesnake" (Biały wąż) i
      fallocentrycznej tematyki utworów. Erotyczne wątki rocka były
      wykorzystywane m. in. przy organizowaniu tzw. dyskotek tematycznych
      (ang. Theme Discos), których źródłem były imprezy gejowskiego
      podziemia z lat siedemdziesiątych oraz takie wydarzenia, jak
      alternatywny konkurs Miss World dla transwestytów, zorganizowany
      przez rzeźbiarza Andrew Logana. Od roku 1990 coraz częściej tematem
      imprez był erotyzm i seksualna stymulacja. Lansowano głównie tzw.
      pussy-power (nieskrępowany kobiecy seksualizm i bezpieczny, radosny
      seks); cross-dressing (międzypłciowe przebieranki, związane z
      transwestytyzmem); fetyszyzm, miłość lesbijską, a także zwykłe
      heteroseksualne flirty. Muzycy rocka, aby w pełni oddać poszczególne
      rytmy, prowadzące słuchaczy do pełnej rozkoszy seksualnej, bardzo
      pilnie studiowali zwyczaje weselne, różne rodzaje magii i zaklinania
      wśród szczepów afrykańskich i w środowisku "voodoo".
      (ks. Andrzej Zwoliński - "Rock, rytmiczne spętanie
      ducha")
      • she8 Re: Motto na dziś 11.10.07, 15:55
        Szczęście to nadzieja przed faktem.
        Nieszczęście to fakt po nadziei.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 12.10.07, 17:25
      Więc dobro to właśnie to. Zgiąć kark. Stulić pysk. To jest Dobro.
      Dobro. Ich Dobro.
      (Sartre, "Muchy")
    • sweetmary Re: Motto na dziś 14.10.07, 16:23
      Wszyscy doktorzy to szarlatani. I wszyscy chorzy też. Tylko
      marynarka jest uczciwa w Anglii!
      (Ionesco, "Łysa śpiewaczka")
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 14.10.07, 18:52
      A kto za to płaci?! Społeczeństwo płaci!
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.10.07, 17:28
      Ta spirala nie ma dna.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 17.10.07, 00:05
      - Tam, zobacz, masz tego, który mieszka pod kuchenną szafką.
      Było to dość małe zwierzątko z krzaczastymi brwiami; siedziało
      samotnie, wpatrując się w ogień. Muminek przysiadł się do niego i
      powiedział:
      - Mam nadzieję, że chleb chrupki nie był za stary?
      Zwierzątko spojrzało na niego, ale nic nie odrzekło.
      - Ma pan niebywale krzaczaste brwi zagaił Muminek próbując uprzejmie
      nawiązać rozmowę. Wówczas zwierzątko z krzaczastymi brwiami rzekło:
      - Snadaff umuh.
      - Co takiego? - spytał Muminek zaskoczony.
      - Radamsa - odrzekło zwierzątko ze złością.
      - On mówi swoim własnym językiem, a teraz myśli, że go obraziłeś -
      wyjaśniła Too-tiki.
      - Zupełnie nie miałem tego zamiaru powiedział Muminek i dodał
      błagalnie: - Radamsa, radamsa.
      Wtedy zwierzątko z krzaczastymi brwiami już zupełnie wyszło z
      siebie, wstało i znikło.
      - I co ja teraz mam zrobić! - powiedział Muminek.
      - Ono będzie mieszkało pod szafką jeszcze cały rok!
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 18.10.07, 02:05
      Ha! Mam koronę. Załatwcie się z resztą.
      (Ubu)
    • sweetmary Re: Motto na dziś 18.10.07, 08:54
      Miłość nie służy tylko celom swoim,
      Rozkosz jej własna nic dla niej nie znaczy;
      Innych obdarza hojnie swym spokojem
      I umie Niebo wznieść w Piekieł rozpaczy.  
      Tak zaśpiewała drobna Grudka Gliny,
      Gdy tratowały ją racice stada;
      Lecz Kamyk w strudze pośrodku doliny
      Piosnką w tym samym rytmie odpowiada:  
      Miłość chce służyć tylko celom swoim
      Rozkosz swą własną z cudzych cierpień klei:
      Innych zaraża swoim niepokojem
      I umie Piekło wznieść w Niebios nadziei
      (William Blake)
      www.mlahanas.de/Greeks/Mythology/RM/HekateWilliamBlake.jpg
    • sweetmary Re: Motto na dziś 19.10.07, 01:01
      Przed rokiem 1900 w żadnym kraju Europy kobiety nie miały prawa
      głosu. Cieszyły się nim tylko w stanie Wyoming w USA (od 1870) i od
      1893 w Nowej Zelandii. Walka o prawa wyborcze dla kobiet często była
      krwawa. W "czarny piątek" 18 listopada 1910 r. brytjska policja,
      wspierana przez skrajnie prawicowe bojówki, rozpędziła demonstrację
      sufrażystek pod parlamentem. Dwie kobiety zginęły, kilkadziesiąt
      raniono, sto pięćdziesiąt aresztowano.
      Pierwsza wojna światowa przyniosła w wielu krajach zwycięstwo sił
      liberalnych i lewicowych, które opowiadały się za równością praw
      kobiety i mężczyzny. W roku 1922 nadal jednak kobiety były
      pozbawione praw wyborczych m.in. w Belgii, Francji, Szwajcarii i
      Włoszech. We Francji, ojczyźnie "deklaracji praw człowieka-
      mężczyzny", dostały je dopiero w 1945 roku. Najdłużej opierała się
      Szwajcaria - dopiero w 1970 roku wprowadzono prawa wyborcze dla
      kobiet na szczeblu federalnym. Półkanton Appenzell-Innerrhoden
      ignorował jednak federalny przepis i dopiero po serii procesów w
      roku 1990 przyznał prawa kobietom.
      (taki wycinek z Wysokich Obcasów znalazłam)
      • mieszkowamama Re: Motto na dziś 19.10.07, 13:25
        Przestrzenią ducha, gdzie może on rozwinąć skrzydła, jest cisza.
        Antoine de Saint - Exupéry
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 20.10.07, 03:41
      Bawiła się czerwonymi patynkami, które bez przerwy to zdejmowała, to
      zakładała, cały czas patrząc na rozbierającego się właśnie klienta.
      Ów krępy, nieduży mężczyzna o rzednących już wyraźnie włosach stał
      tyłem i nagle się odwrócił. Miał wielką płową brodę w kształcie
      wachlarza. Na Boga, to był mer miasta, widziałem go któregoś
      wieczoru u moich krewnych.
      To facet na poziomie - wyjaśniała moja wspólniczka - zrozum, on nie
      zawsze może pojechać do Paryża. Więc przychodzi tutaj, gdyż zapewnia
      mu się pełną dyskrecję. Utrzymywać żadnej kobietki by nie mógł. Bo
      to i drogo kosztuje, ale przede wszystkim przestano by na niego
      głosować. No cóż, takie układy.
      Tymczasem mer, już w samej koszuli, popuścił na łóżko skręconą
      kupeczkę. Zdumiałem się.
      Sam zobaczysz, ma taką organiczną wadę. Głupstewko: jak się
      podnieci, to, wiesz, trochę się fajda, ale niedużo. To niezależne od
      niego. Małe kaku, miękkie i rzadkie. Można by pomyśleć, że to
      zrobiło dziecko. Zobaczysz. O nie, nie byłem już tego ciekaw,
      wstałem opuszczając posterunek obserwacyjny. Dobrze już wiedziałem,
      jaki z pana mera kokiet. Banknocik wylądował za pończoszką, a ja na
      ulicy.
      (Louis Aragon, "Ci.. Ireny", z cyklu "Obrona nieskończoności")
    • sweetmary Re: Motto na dziś 21.10.07, 14:26
      Każdy reżim staje się w końcu ancien regime'em.
      (Lec)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.10.07, 01:34
      Nie dla pisa kiełbasa.
      www.youtube.com/watch?v=SIDggzJ1mWc
    • sweetmary Re: Motto na dziś 23.10.07, 14:30
      Law and just ice for all!
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.10.07, 02:17
      You scream, I scream, we all scream for ice cream.
    • niochnioch Re: Motto na dziś 25.10.07, 15:30
      A miało być tak pięknie. Wywiady miały być, wizyty w zakładach
      pracy...
      A TU KLOPS
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.10.07, 16:04
      Gdybym nie był Tucholskym, chciałbym być okładką z Malik-Verlag.
      (Kurt Tucholsky)
      www.intentional.co.uk/glass/thesis/dada.jpg
      www.youtube.com/watch?v=jMewJ-gCT0I
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.10.07, 17:04
      "Jeździłem po Australii i za kazdym razem było tak:
      - Jesteś dumny z bycia Amerykaninem?
      Ja na to:
      - Hm, nie wiem w sumie. Nie mam z tym za dużo wspólnego, wiesz, po
      prostu moi starzy się tam pier.dolili i tyle".
      Bill
      Hicks

      (za Brainem:)
    • sweetmary Re: Motto na dziś 29.10.07, 16:50
      Bed's too big without You.
    • sweetmary Re: Motto na dziś 30.10.07, 14:48
      BUY OR DIE
      www.eko.org.pl/kropla/23/img/buyordie.gif
    • sweetmary Re: Motto na dziś 30.10.07, 15:27
      "Relikwiarz przyjechał do nas z Turynu. Zrobiony jest z kryształu i
      brązu, w środku leży figura z żywicy syntetycznej - "piętnastoletni
      Dominik naturalnej wielkości". Chłopiec ma otwarte oczy, lekko
      uniesioną głowę i ręce. Tak wyglądał w momencie śmierci. Za chwilę
      powie do taty: "Och, jakie piękne rzeczy widzę". I umrze".
Pełna wersja