Gość: k. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 15:35 hej :) potrzebuje ksiazki z lit najlepiej brytyjskiej lub polskiej o sytuacji kobiet w Wiktorianskiej Anglii. Mam dume i uprzedzenie oraz Wichrowe wzgorza. pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zaba_pelagia Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 16:25 taaaaaa nie będe się oczywiście czepiać, bo koleżanka magister (in spe) zdecydowanie lepiej chyba wie, kiedy była epoka wiktoriańska, a kiedy pisała taka Austin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.CNet.Gawex.PL 04.12.06, 17:10 Brawo, Żabo!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:11 no i proszę, z tej irytacji jeszcze bład straszny zrobiłam, brrrrrrrrr brrrrrrrrrrrrr brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr brrrrrrrrrrrrrrrrr ale i tak z duża niecierpliwością czekam na informację, na której uczelni tak wydłużają epokę wiktoriańską Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 18:24 Żabo, to i to fonetycznie zapisałaś, wszak z angielska e jako i wymawiamy, he, he... :-) a autorce wątku, jeżeli angielski język nie jest jej obcy, polecę jeszcze zerknięcie na tę stronę: www.victorianweb.org/authors/index.html ile nazwisk, ale Jane A. nie ma ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia nchyb... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:36 żadne twe perswazje mnie nie pocieszą - rozważną się ja bynajmniej nie okazałam, raczej płochą i romantyczną; duma moja dużemu nadszarpnięciu uległa; z uprzedzeniem do mojej inteligencji odsuwam się wobec tego do jakiegoś opactwa lub też parku, aby EMitować MAsowe ekspiacje Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Żabo miła... 04.12.06, 18:57 e czy i jedna cholera, ale do tego, że więle znanych mi osób uważa Jane Ausen za typową przedstawicielkę wiktoriańskiej literatury, to już się niestety przyzwyczaiłam... a to przecież suknie empire więcej ukazywały, niż krynoliny Wiktorii... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 17:41 Popieram Żabę. Jane Austen w przewiktoriańskiej (konkretnie za Jerzego to było) Anglii żyła... Siostry Bronte to już co innego. Podobnie można dorzucić postaci kobiece z Dickensa. Portret damy Henrego Jamesa też by się nadał. Jak się uprzesz, tyle że mało po polsku wydano, książki Elizabeth Gaskell też się nadadzą, Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 18:05 żeby ie było, że jestem nieużytek społeczny, jeszcze kilka przemyśleń. Tak sądzę, że taka George Eliot z np. Młynem nad Flossą by się nadała. Poszukaj też informacji, bioografii Elizabeth Barrett Browning. Bardzo łądny przykład wikoriańskiej kobiety, możesz poczytać. Poza tym jest cała gama romansideł dziejących się w wiktoriańskiej Anglii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia A GUZIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:28 dobra, a teraz zapytam prosto z mostu - dziewczęta drogie, a niby dlaczego spiszycie z pomocą i przepychacie się z tym Dickensem i Jamesem? Bo mnie na widok takiego dorosłego osobnika, który przymierza się do pracy magisterskiej (anglistyka, polonistyka?) na tak fantastyczny i rozkoszny temat a jednocześnie zadaje tak infantylne pytania świadczące, że równie dobrze mógłby pisać o nacisku na filary mostu Poniatowskiego (bo i tak nie ma o tym zielonego pojęcia) opadają walonki. I dłon zamiast wyciągać się pomocnie do takiego... .... ...., ściska się w pięść. No passaran. Mam tylko nadzieję, że to prowokacja. A i tak zaraz się zaczną pytania maturalne - błagam, pomóżcie, czyją córką była Boryna? Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: A GUZIK 04.12.06, 18:34 nie zaczną się:) a praca magisterska to żadne wielkie halo, żeby się do niej jakoś szczególnie przygotowywać - jak pamiętam z większości znanych mi prac z zasady nie zna się 90% pozycji wzmiankowanych, a o 4 na + ma się jakieś pojęcie:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: A GUZIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:37 zaczną się, tylko tu je wytniesz w zarodku i u poczęcia - na jęz. polskim już się zaczęły ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: A GUZIK 04.12.06, 18:37 Żabo popieram :-))) O ile jeszcze jestem w stanie przełknąć bezradność maturzysty, bo różnie to bywa w szkolach srednich a matura jednakowa dla wszystkich, o tyle niesamodzielni magistranci działają na mnie jak płachta na byka. Rzucenie pytania na fotum jest łatwiejsze nawet od skorzystania z Googli - o zrobieniu porządnej kwerendy nawet nie mówię. A tu inny kwiatek z tego ogródka ;-))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=51671759&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: A GUZIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:43 kwerendy, hehehehehehehehhehehehe a co to znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: A GUZIK 04.12.06, 18:53 Przypomniała mi sie opowieść Nicolasa Slonimsky'ego o jego kuzynie, który był nauczycielem języków w Petersburgu, za cara. Zjawił się był u niego pewien człowiek, który wybierał się emigrować do Brazylii i w związku z tym chciał nauczyć się hiszpańskiego. Kuzyn się zgodził, nauczył go języka, a po ostatniej lekcji, pożegnawszy się z nim, bo ten już wyjeżdżał, zamykając drzwi mruknął pod nosem: "Ale się zdziwi, jak się dowie, że w Brazylii mówią po portugalsku" ;-))) Może nie trzeba było magistrantki z błędu wyprowadzać w kwestii J.A. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: A GUZIK 04.12.06, 18:59 Agnieszko, kilka dni temu dyskutowałam z panią pewną, która mi wmawiała, że hiszpański jest urzędowym językiem Brazylii, ona wie, bo była tam na wakacjach! he, he... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: A GUZIK 04.12.06, 19:00 Wiesz, to było jakies 100 lat temu - może więcej uczniów Slonimsky'ego tam przyjechało ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: A GUZIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:59 dorzucić jej jeszcze np. Opowieść o dwóch miastach, Toma Jonesa i Moll Flanders i poprosić o egzeplarz pracy magisterskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: A GUZIK 04.12.06, 19:01 > dobra, a teraz zapytam prosto z mostu - dziewczęta drogie, a niby dlaczego > spiszycie z pomocą i przepychacie się z tym Dickensem i Jamesem? bo mamy dobre serduszka. I mimo wszystko wiemy, że trafiają się uczelnie, gdzie można kupić dyplom, nawet pisząc takie rzeczy. Więc lepiej niech już merytorycznych błędów jak najmniej będzie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: A GUZIK IP: *.CNet.Gawex.PL 12.01.07, 19:47 Obumia ręcymia się, Żabo, podpisuję!!!! A co do tej Boryny, to może córka starego Tucholskiego? Bora, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorwas Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:57 Poszperaj w Thackeray'u i Hardy'm. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 19:03 Moja droga:) Moja bibliografia do tego tamatu liczy sobie około 4 strony znormalizowanego maszynopisu :) Ale ci jej nie podam i to z trzech przyczyn: 1) Po pierwsze - doskonałą większość musiałbyś sobie sprowadzać z Amazonu 2) Po drugie - nie wiem, czy piszesz pracę antropologiczną czy literaturoznawczą , czy po polsku, czy po angielsku 3) I po trzecie, najważniejsze - mam serdecznie dość ludzi, którzy chcą, zeby za nich odwalać połowę roboty i farsą jest dla mnei pytanie o bibliografię do pracy magisterskiej na forum internetowym ... Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 19:15 No ale są dwie ksiązki, którą koniecznie trzeba przeczytac - zeby rozumieć podskórny nurt erotyki wiktoriańskeij : Bram Dijkstra,Idols of Perversity; Fantasies of Feminine Evil in Fin-de-Siecle Culture The Other Victorians, Marcus A potem to juz z górki:D Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 19:18 hihihihihih no, po prostu już widzę ten feminine evil gorejący w kształtnej piersi Glencory Palliser ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 19:26 Heh, no bo to jakieś straszne przekleństwo nad "wiktorianami" wisi w Polsce, ze nikt nie pisze o tym, co ta epoka wydawała pod stołem:D Albo co tkwiło "między wierszami":D Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 19:36 ale generalnie wiadomo, że wystarczyło plwnąć (;-) na skorupę i zstąpić do głębi ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 19:38 Ja, ja:D Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 21:18 "Szkarłatny płatek i biały" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 04.12.06, 22:07 No niech będzie, ja w takim razie dorzucam "Kwinkunksa" Pallisera. Nie mylić z lady Glencorą Palliser :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aggie Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:21 Jedna z sióstr Bronte napisała "Agnes Grey", która uważa się za przejmujący obraz sytuacji kobiet w owczesnej Anglii. Również "Targowisko Próżności", a najlepiej idź poszukać książek wydawnictwa "Penguin", tam znajdziesz mase klasyków. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_mamba_85 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 13.01.07, 10:39 "targowisko" akurat rozgrywa sie przy samym koncu wojen napoleonskich. jednym z glownych wydarzen jest bitwa pod waterloo wiec to akurat do epoki wiktorianskiej nie za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 12.01.07, 12:47 Popieram Żabę. Mnie wszystko opada na takie cwaniactwo. A gdzie promotor? On przeciez bierze kasę za pomoc. Gdzie radość odkrywania na własną rękę tajników wiktoriańskiej Anglii? Przecież na ten temat jest mnóstwo dostępnych materiałów, a my nie jesteśmy poradnią dla leniwych magistrantek. Na stronie internetowej Agaty Christie od paru lat trwał konkurs. Co miesiąc ukazywała się zagadka, w której nagrodą nie był wyjazd na Hawaje ani nawet komplet kina domowego, tylko książka za dwadzieścia parę PLN. Ale ktoś postanowił zgarnąć nagrodę cudzym kosztem. Zalogował się jako gość na forum Agaty i zadał niewinnym głosikiem pytanie z zagadki. Niektórzy starzy wyjadacze szybko kogosia ściągnęli na ziemie, ale i tak znalazł się ktoś, kto z dobrego serca udzielił żądanej odpowiedzi. Nie wziął tylko pod uwagę, że autor zagadek od dawna siedzi na tym forum, chocby po to, żeby nie dublowac pytań z forumowych zabaw. A ponieważ nie był to pierwszy tego rodzaju incydent - to wystąpił do wydawnictwa o zakończenie konkursu. I tak się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaba Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 15:12 Temat bardzo obszerny. Ja bym poleciała 'Kochanicę Francuza' Johna Fowlesa i A.S. Byatt 'Possesion' (dostępne także polskie tłumaczenie). A poza tym jest taka książka 'Women at the attic' czy też podobny tytuł o kobietach w literaturze anglojęzycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.toya.net.pl 12.01.07, 23:35 "muskając aksamit" Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 07.02.07, 16:02 The mad woman in the attic dokładnie. I Szkarłatny platek i biały Fabera polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 13.01.07, 13:15 No chciałam się powstrzymać, naprawdę chciałam. W końcu, kiedy się epokę wiktoriańską rozumie tak, um, szeroko, autorka pracy na pewno uzbiera potężną listę "żelaznej klasyki". ale... Ja muszę wspomnieć, że u Conan Doyle'a obrazki wiktoriańskich kobiet wszelkich klas społecznych i wielu różnych zatrudnień są przepiękne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 09:23 Wspomnienia Marii Komornickiej "Raj młodzieży" z pobytu w Camebridge. Można sobie wyobraźić, co Komornicka powiedziałaby o takim sposobie szukania bibliografii do pracy magisterskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 07.02.07, 17:30 Ech, no cóż...A szukajacy tej bibliografii móglby spokojnie jej odpowiedzieć : -" No i patrz pani jak ona skończyła po tym Cambridge!":)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 12.02.07, 00:17 sarah waters - zlodziejka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 20:11 dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: do pracy mgr: Kobieta w Wiktorianskiej Angli 20.05.07, 10:02 Przepraszam, że będę złośliwy, ale akurat kobieta w wiktoriańskiej Anglii ma chyba najwięcej odnośników w literaturze. No, może jeszcze kobieta w Rosji za Aleksandra III też jest nieźle wyposażona. jako przyszły magister chyba nie masz problemów ze znalezieniem książek z tego okresu i o tym okresie traktującym? Odpowiedz Link Zgłoś