Książka dla 17-latki???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 01:17
Jaką książkę polecacie na prezent dla 17-latki? Coś co pomoże przebrnąć jej przez pierwsze poważne sercowe kłopoty. Nie powinna być to jednak książka nazbyt filozoficzno-romantyczna gdyż ta osóbka raczej przez taką pozycję nie przebrnie. Nie orientuję się w literaturze dla młodzieży. Prosze o pomoc, bo święta tuż, tuż... :-)
    • nchyb Re: Książka dla 17-latki??? 13.12.06, 06:20
      nie znając gustów czytelniczych tej osoby - trudno coś polecić konkretnego. W
      tym wieku czytać można wszystko, od bajek po utwory noblistów. Może poczytaj
      takie wątki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=41774995&a=41774995
      i nie zrażaj się, że rzecz dotyczy 15-latki, to w tym wieku już niemal żadna
      różnica...
      Przy okazji, ja proponowałabym, o ile 17-latka nie ma, a lubi klimaty
      orientalne,w dodatku ubarwione lekko magią (ale inną niż w Potterze) np.
      Opowieści rodu Otori, do tej pory wyszły 3 tomy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=31702581&a=31702581
      to może chwycić, (znam zachwycone ksiażką osoby od 11 do 65 lat), ale równie
      dobrze okazać się niewypałem.

      Jeżeli jednak na problemy nastolatek stawiasz, to zajrzyj do tych wątków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=33624622&a=33624622
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=34373754&v=2&s=0
      ake to nie są super nowości.

      I jeszcze - 17 lat to taki wiek, kiedy niekoniecznie chce się czytac książki
      młodzieżowe, bo samemu aspiruje się już do dorosłości... :-)
      Podpytaj naprawdę tę 17-latkę delikatnie, co lubi czytać, zajrzyj na jej półkę.
      Pozdrawiam
    • Gość: Jaaa Re: Książka dla 17-latki??? IP: 83.2.102.* 13.12.06, 09:28
      Jaaa myślę, że 17-latka powinna już dać radę przebrnąć przez wszystko.
      Szczególnie wskazana klasyka, dzieła noblistów itp.:)
      • lillain Re: Książka dla 17-latki??? 13.12.06, 15:40
        Gość portalu: Jaaa napisał(a):

        > Jaaa myślę, że 17-latka powinna już dać radę przebrnąć przez wszystko.
        > Szczególnie wskazana klasyka, dzieła noblistów itp.:)

        A ja myślę że nie :P Mam 16 lat i lubię czytac ale takie książki są po prostu
        nudne... Ciężko się je czyta, bo nie są napisane prostym językiem :P
        Proponuję ,,Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów" Ann Brashares albo jakąś
        książkę Meg Cabot np. z serii ,, Pośredniczka", ,,Dziewczyna Ameryki" itd.
        Pozdrawiam
        • daga_pszczolka Re: Książka dla 17-latki??? 13.12.06, 16:17
          Ja polecam serię "Ala Makota", z takiej klasyki to "Jezioro osobliwości"
          Krystyny Siesickiej i ogólnie wszystkie jej książki ,książki Haliny Snopkiewicz,
          serie książek Meg Cabot, "Jagoda dojrzewa" Ludwika Woźniacka, książki
          Jacqueline Wilson,Maria Kruger "Szkoła narzeczonych". I to tyle:)



          www.fanclub-spiel.de/join.php?l=d69c0538
          • Gość: Jaaa Re: Książka dla 17-latki??? IP: 83.2.102.* 13.12.06, 19:06
            "Ala Makota" dla 17-latki? Wrrrr...
        • nchyb Re: Książka dla 17-latki??? 13.12.06, 17:51
          > A ja myślę że nie :P Mam 16 lat i lubię czytac ale takie książki są po prostu
          > nudne... Ciężko się je czyta, bo nie są napisane prostym językiem :P
          Lilian, nie pogniewaj się, ale i wśród dorosłych znajdziesz takich, dla których
          są to nudne ksiażki i pozostają oni na poziomie Harlekinków... ;-)

          Oczywiście, część dorasta do "nudnych" klsiążek, ale nie wszyscy. To mniej
          kwestia wieku samego, a bardziej dojrzałości książkowej, która potrafi wystąpić
          już u 10-12 latków... :-)
          Pozdrawiam
          • Gość: Paula Re: Książka dla 17-latki??? IP: 81.15.194.* 13.12.06, 18:42
            No cóż, siedemnastki mogą przebrnąć przez wszystko. Wiem z autopsji. :) Ja
            lubię ,,Bez mojej zgody''J.Picoult, ,,Poczwarkę''D.Terakowska i ,,O
            melba!''G.Bąkiewicz. A propo's ostatniej książki, jest ona bodajże z serii
            Literatura na obcasach, a tam jest dużo fajnych książek, w przystępnej cenie.
        • Gość: Jaaa Re: Książka dla 17-latki??? IP: 83.2.102.* 13.12.06, 19:04
          Nie przesadzasz? Toż to książki dla 12-13-latek! Znam 13-latki, które czytają
          Orwella, Dostojewskiego i Puzo.
    • Gość: Agu$ Re: Książka dla 17-latki??? IP: 84.38.213.* 13.12.06, 21:39
      Hm... 17 lat to trudny wiek :P Wszystko zależy od osobowości tej dziewczyny. Ja
      w jej wieku zaczynałam czytać "literature dla dorosłych". Moze Grochola ?
      • Gość: iskra Re: Książka dla 17-latki??? IP: *.wroclaw.mm.pl 15.12.06, 19:10
        nie propnuj Grocholi bo sie dziewczyna zrazi do czytania :P myśle, że
        Terakowska "w krainie kota" bedzie w sam raz-niby proste, a takie
        interesujace :P pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja