Mama odeszła - nie lubię :(

IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.01.07, 23:26
No właśnie. Nie zachwyciła mnie ta książka. W WO przeczytałam fragment, więc
wypożyczyłam (na szczęście) tę powieść i przeczytałam połowę, ale szczerze
mówiąc, rozczarowała mnie. Denerwowały mnie: styl pisarki, która cały czas
pisała "na jednej nucie", historia opowiadana przez narratorkę w osobie
bohaterki, bohaterka też mnie drażniła, te wszystkie opisy jej wyglądu,
wyjątkowo zresztą tandetnego, ale niby superlaski... Pisarka chciała tak
wyglądać, jak jej postać? ;)Zastanawiam się więc nad fenomenem J.C. Oates -
nie czytałam innych jej książek, czy wszystkie pisane są w podobnie nużący
sposób? Czy ktoś jeszcze ma podobne zdanie?
    • Gość: jaija Re: Mama odeszła - nie lubię :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.01.07, 13:44
      Podciągam bo zależy mi na Waszej opinii ;)
      • kasiulek_mysiulek Re: Mama odeszła - nie lubię :( 07.01.07, 14:57
        Ja czytałam "Zabiorę cię tam"-dobrnęłam do 1/3, nudy na pudy! Ciągłe opisy jak
        to bohaterka wędruje, co po drodze mija, ze szczegółami, bardzo taki statyczny
        świat. Podzielam Twoją opinię.
    • pandora_ Re: Mama odeszła - nie lubię :( 07.01.07, 18:53
      Tattooed Girl bardzo mi się podobała, poza tym wszystkie "Mystery stories". Ale
      ja cenię JC Oates za eseje dotyczące literatury amerykańskiej. Pieknie pisze na
      przykład o Sylwii Plath.
    • iwka_j Re: Mama odeszła - nie lubię :( 07.01.07, 21:00
      Ja zaczelam kiedys czytac "Amerykanskie apetyty", rowniez zniechecilam sie w
      pierwszej polowie ksiazki i nie doczytalam do konca!
      • Gość: jaija Re: Mama odeszła - nie lubię :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.01.07, 01:25
        Czyżby więc pani J.C.O. była przereklamowana? ;)
        • venus22 Re: Mama odeszła - nie lubię :( 08.01.07, 08:53
          niekoniecznie, ma po prostu swoj (rozwlekly) styl ktory nie kazdy lubi.

          Venus
          • pomme Re: Mama odeszła - nie lubię :( 08.01.07, 13:27
            czytałam tylko "Zabiore cie tam" i przeczytałam całą ale jakoś małowiarygodna
            mi sie wydała, czegos tam brakowało w tym wszystkim, ale ogólnie to nie
            oceniłam jej źle, natomiast nie mam ochoty na dalsze przygody z ta pania, może
            i trace kto wie:-)
          • Gość: jaija Re: Mama odeszła - nie lubię :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.01.07, 23:47
            Może... w zasadzie jako czytelniczka spotykałam się przecież z różnymi stylami,
            wiadomo, że jedne rzeczy są pisane lepiej, inne gorzej, ale ta kobieta mnie po
            prostu dobija :( w zasadzie wszystko tratatata jednym traktem, nie ma
            niespodzianek, albo choćby czegoś odświeżającego, miałam wrażenie, jakbym
            czytała powieść jakiejś podrzędnej pisarki, a nie światowej sławy autorki. Ale
            może tylko ja tak mam(i parę innych, jak widać, osób).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja