Gość: gaba IP: *.neter.pl 15.01.07, 17:47 o jej książkach? Właśnie skończyłam 'Kwietniową czarownicę' i ciągle jestem w jakiejś 'magii' tej książki. Znam też 'Daleko od Nilfheimu'. Obydwie zrobiły na mnie duże wrażenie. Ciekawa jestem waszej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monia145 Re: Majgull Axellson - co myślicie 15.01.07, 18:35 Własnie czytam "Kwietniowa czarownicę", za mną jest już "Dom Augusty...to nie sa lekkie lektury. " Kwietniowa..." to opowieść o samotności, odrzuceniu i tolerancji...to fantastycznie pomieszane realia z baśniowymi motywami. Nic nie jest takie jak wydaje sie postronnym obserwatorom- ani zycie sióstr, którym sie udało nie jest takie iddyliczne, ani życie Desiree, ułomnej siostry, nie jest takie pozbawione sensu, jak może wydawac się tym, co sie nia opiekują. To wazny głos w dyskursie nad zyciem ludzi niepełnosprawnych, dostarcza pełnosprawnemu czytelnikowi pełnego obrazu funkcjonowania tychże jednostek- "Nie chcę Twojego współczucia, fałszywej, wymuszonej litości- ja kocham, czuję, rozumiem." Smutne są te jej powieści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaba Re: Majgull Axellson - co myślicie IP: *.neter.pl 15.01.07, 20:11 Tak, smutne, ale jednocześnie niosą jakąś nadzieję. Że nawet jeśli masz trudny start, to później może być lepiej. Choć niektóre rany są tak głębokie, że wpływają na całe życie. To w związku z 'Kwietniową czarownicą'. Tu zaskoczyła mnie postać tej kalekiej siostry -ona była taka prawdziwa, autentyczna, żywa... Te powieści to także dla mnie obraz Szwecji - wcale nie takiego raju na ziemi, jak niektórzy chcieliby ją widzieć. I to jest dla mnie ciekawe. Teraz poszukam chyba 'Domu Augusty'. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Majgull Axellson - co myślicie 15.01.07, 20:31 Dla mnie to też próba poszukiwania odpowiedzi na pytanie: Co tak naprawdę ma wiekszy i istotniejszy wpływ na nasze zycie? Miejsce urodzenia i geny? Wychowanie? Czy tez sami jesteśmy kowalami własnego kowadełka? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.bubelko Re: Majgull Axellson - co myślicie 17.01.07, 09:08 "Dom Augusty" -super, polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mettea Re: Majgull Axellson - co myślicie 17.01.07, 09:55 Niedawno przeczytałam "Daleko od..." Smutna, melancholijna, kobieca...Sposób pisania przejmujący - wręcz "czuje" się depresję bohaterki, czy upał towarzyszący wybuchowi wulkanu, kiedy wszytsko lepi się do ciała, a pragnienie pali w gardle. Nastrój udziela się czytelnikowi, mnie z lekka zdołowała, ale skoro bohaterka przeszła piekło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaba Re: Majgull Axellson - co myślicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 10:21 Tak smutno strasznie.... A dla mnie te książki mówią też o wewnętrznej sile kobiet. O tym, że choć spotykają je rzeczy straszne, a one trwają. Mnie one nie dołują, a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mettea Re: Majgull Axellson - co myślicie 17.01.07, 10:48 Tak, to prawda, że można się wiele nauczyć od bohaterki o jej sile. Mnie natomiast zdołowało co innego w tej książce ("Daleko od...")- sytuacja Dolores, kilkuletniego, pokaleczonego dziecka , pracującego ponad siły w fabryce oraz przejmujacy obraz innych dzieci - bez dzieciństwa, skazanych na kalectwo, chorobę i przedwczesne dorastanie, a raczej - przedwczesną starość. Z tego siły czerpać się nie da... Czy Axellson porusza problemy dzieci w innych swoich ksiazkach?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaba Re: Majgull Axellson - co myślicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 11:09 W ' Kwietniowej czarownicy' jest o dziewczynkach, które z różnych powodów trafiły pod opiekę opiekunki społecznej, która zresztą próbowała stworzyć im dom. Plus jeszcze motyw kalekiego dziecka, które odebrano matce zaraz po porodzie, nie pytając jej zbytnio o zdanie. Generalnie takie wołanie o miłość do dzieci, bo gdy jej brak na początku ich życia, to później jest im bardzo trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Majgull Axellson - co myślicie 17.01.07, 11:12 W "Domu Augusty" przewija sie motyw dziecka nieślubnego- kolejne pokolenia kobiet zachodzą w ciążę z nieodpowiednimi facetami( pracodawca, kolega ze szkoły) i rodzą niechciane dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpilka Re: Majgull Axellson - co myślicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 18:43 Przeczytałam "Dom Augusty", a teraz kończę "Kwietniową czarownicę" i naprawdę jestem zachwycona - każda sylwetka kobiety jest zakreślona w specyficzny sposób jednak interesujący, a mnie wręcz zachwycający Odpowiedz Link Zgłoś