List otwarty do królowej Wiktorii

01.02.07, 01:07
Anny Bojarskiej.
Właśnie czytam tę książkę i jestem zachwycona! Współczena kobieta i
współczesność, ostre obserwacje, boski język, lekkość, dowcip, prawda, real.
Polska Bridget Jones, choć 1000xlepsza.
    • onion68 Re: List otwarty do królowej Wiktorii 01.02.07, 11:11
      Mnie też się bardzo podobała, właśnie za celne obserwacje i bezkompromisowe
      poglądy nt. niektórych elementów otaczającej nas rzeczywistości :)
      Tylko błagam, nie nadużywajmy określenia "polska Bridget Jones", mam wrażenie,
      że bohaterce listu zupełnie inne zjawiska doskwierały i zaprzątały uwagę, niż
      poczciwej Bridget.
      Zadaję sobie jednak pytanie, czy w prozie feministycznej (wydaje mi się, że
      można do niej zaliczyć "List"), konieczny jest wątek lesbijski? Jakaś tradycja,
      czy co? ;) Dodam, że absolutnie mi to nie przeszkadza.
      • wedhinbra Re: List otwarty do królowej Wiktorii 01.02.07, 12:09
        Masz pełną rację z tą polską BJ! Chodziło mi o konwencję i portret współczesnej
        kobiety. Ale oczywiscie "List otwarty..." jest książką - jak sama autorka
        napisala - szczerą i nie wciska żadnej ściemy, w przeciwieństwie do BJ właśnie.
        do wątku les niestety jeszcze nie doszlam.
        • Gość: Aglaja J Re: List otwarty do królowej Wiktorii IP: *.100.nas.net 01.02.07, 15:12
          Pod wplywem Twojego postu zaczelam te ksiazke czytac po raz drugi.
          Czytalam ja kilka lat temu i nie spodobala mi sie.
          Teraz- bogatsza w zyciowe doswiadczenia i chyba troszke bardziej madrzejsza:)-
          ksiazke cenie sposob narracji, ciekawy sposob pisania. Jednakze, wcale nie
          uwazam, zeby ta powiesc byla smieszna, a wrecz przeciwnie, ona jest strasznie
          przygnebiajaca. Daleko jej, oj daleko od BJ, powiedzialabym nawet ze jest to
          any- BJ.

          A co do literatury feministycznej i watkow lesbijskich- to tez mam takie
          odczucia... ciekawe, moze sie ktos zorientowany w temacie wypowie?

          Pozdrawiam i wracam do czytania:)


    • troubleska Re: List otwarty do królowej Wiktorii 03.02.07, 14:19
      Przeczytałam kiedyś (na studiach) na dwie raty w Empiku. Książka niezgorsza.
      Lubię Bojarską, choć wydaje mi się tak mroczna, że już nie sięgam po jej twórczość.
      Pani, która napisała Bridget Jones mogłaby się od AB uczyć.
Pełna wersja