Pomocy! L.F.Baum i tłumaczenie tytułu

22.02.07, 13:38
Czy "Czarnoksiężnik z Krainy Oz" to to samo, co "Czarnoksiężnik ze
Szmaragdowego Grodu", tylko w innym przekładzie???
    • braineater Re: Pomocy! L.F.Baum i tłumaczenie tytułu 22.02.07, 13:48
      ni
      - czarnoksięznik to tom pierwszy - The Wizard of Oz
      a szmaragodowy gród to tom szósty - The Emerald City of Oz

      P:)
      • kubissimo Re: Pomocy! L.F.Baum i tłumaczenie tytułu 22.02.07, 14:03
        i co kłamie? :)

        oczwiscie, ze to jest to samo
        The Emerald City of Oz to się chyba nawet nie doczekal przekladu na polski.
        wspomniane przez kropke tytuly sa alternatywnymi tlumaczeniami tytyulu
        pierwszej ksiazki z tej serii, przy czym "Cz. z krainy Oz" jakos bardziej sie
        przyczepil do filmu
        • kubissimo Re: Pomocy! L.F.Baum i tłumaczenie tytułu 22.02.07, 14:06
          Czarnoksiężnika ze Szmaragdowego Grodu przetłumaczyła Stefania Wortman
          Czarnoksieznika z krainy Oz przetłumaczył Paweł Lopatka
          • kropka.nad.zet dzięki! 22.02.07, 14:10
            bo już się rozpędziłam zamówić obie :)))
            • braineater Re: dzięki! 22.02.07, 14:15
              przepraszam, za zamiąch, ale nie przyszło mi do głowy, że ktos może tak
              namieszać:)

              P:)
          • kropka.nad.zet a nie wiesz 22.02.07, 14:15
            czyj przekład jest "słuszniejszy"?
            tak jak np. jeśli Władca Pierścieni to tylko Skibniewska :)
            • kubissimo Re: a nie wiesz 22.02.07, 14:23
              ja znam tylko ten Wortmanowej, ktory mi sie BARDZO BARDZO podobal
        • braineater Re: Pomocy! L.F.Baum i tłumaczenie tytułu 22.02.07, 14:07
          eeeeee?
          Ktoś ze niby takiego numera wyciął?
          Znaczy uzył miksu tytułu tomu 1 i tomu 6 i se wydał?
          ładne kfiatki...

          :)

          P:)
          • kubissimo Re: Pomocy! L.F.Baum i tłumaczenie tytułu 22.02.07, 14:12
            pierwsze tłumaczenie robila Wortman i byc moze uznala, ze kraina Oz brzmi zbyt
            enigmatycznie, jak na ksiazke dla dzieci. za to Szmaragdowy Grod to sama
            slodycz i odpowiedni poziom basniowosci ;)
            w kazdym razie ja sie wychowalem na wersji "grodzkiej" i dobrze mi z tym ;)

            swoja droga chetnie bym sobie gdzies wyallegrzył takie wydanie, na ktorym sie
            chowalem. Pamietam, ze troche sie balem ilustracji ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja