agni_me 28.02.07, 11:04 Prace maturalne leniom i głąbom. Rok temu takie wątki w większości lądowały tam, gdzie ich miejsce. Serdecznie pozdrawiam braineatera i nchyb. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
chiara76 Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 11:15 właśnie to samo pomyślałam ostatnio... Może wrócimy do styarej , świeckiej tradycji i forum o książkach poświęcimy (choć to wydać się może okrutne) rozmowom o książkach? Maturzyści , jak się już nie pouczyli, to im wiele nie pomoże IMO. A poza tym, zawsze jest minister, który da wam gratis egzam. Tak, jestem wredna i nie zawaham się tego przyznać;) Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik_ten_sam Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 11:16 Że mamy w nosie Firmę i że mówimy "no to nara" :-) Chciałabym Odpowiedz Link Zgłoś
danab71 Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 11:19 zrobiłam to w ubiegłym roku - napisałam, wysłałam i od tej chwili jestem wolnym człowiekiem... o_u Odpowiedz Link Zgłoś
danab71 Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 11:19 na marginesie - na tym forum piszmy o książkach :)... o_u Odpowiedz Link Zgłoś
fraaszka Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 12:19 analfabeci muszą dyktować - Lec kiedyś powiedział ja dodałabym "tu" i znak zapytania Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Błagam nie przesadzajmy!! 28.02.07, 12:47 Będąc zdecydowanie przeciwna zamieszczaniu wątków maturalnych na FK apeluję o umiar w szafowaniu dużymi słowami i nie demonizowanie udziału forum książki w zdaniu, czy niezdaniu matury przez "leniów i głąbów" 1.Prawdziwe lenie i głaby kupują gotowce, ci, ktorych rodziców na to stać wynajmują korepetytorów, którzy robią za nich wszystko, a inni kopiują darmowe prace z internetu. Ci, którzy zamieszczają apele o pomoc na FK to juz naprawdę pracowici maturzyści są. 2. Nikt tu nikomu nie pisze prac, co najwyżej pomaga w dobraniu lektur do opracowania, a to jest w sumie niewielki procent pracy nad całością prezentacji. Naprawdę zdanie tego "kawałka' nowej matury nie polega na wyliczeniu jak największej ilości lektur na zadany temat, a wprost przeciwnie trzeba wybrać 3, 4, a co najwyżej 5 pozycji. 3. znakomita większość maturzystów nie jest przez szkołę przygotowana w żaden sposób do podejmowania się tego typu "wyzwań" 4. prezentacja maturalna z języka polskiego jest jedynie "do zdania" i nie łączy się z tym żaden profit w postaci punktow na studia. O sensowności tak pomyślanej prezentacji nie będę się wypowiadać, bo tu nie miejsce 5. najważniejsze!!!! podsuwając takiemu "głąbowi i leniowi" listę książek na zadany temat skłaniamy go do wyboru spośród lektur spoza kanonu szkolnego i sprawiamy, że "głąb i leń" przeczyta pozycję, na którą by prawdopodobnie w życiu samodzielnie nie wpadł. I pewnie nigdy już nie wpadnie! Przenośmy więc wątki maturalne tam, gdzie ich miejsce, ale błagam nie nadużywajmy epitetów! P:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Błagam nie przesadzajmy!! 28.02.07, 13:43 Mamarcelo, jak to ładnie napisałaś... :-) Przy okazji zauważę, że wiele jest pytań na forum, które można, ale wcale nie trzeba uznać za pytania maturzystów. Czy np. pytanie o ksiażki z dziedziny obozowej uznajemy za pytanie maturzysty? A może wcale nie jest to maturzysta, tylko gimnazjalista, który na ten przykład zachłysnął się 5 latami kacetu i teraz szuka podobienstw? he, he... Albo i ta uroda. Owszem, ożemy przeieść na j. polski, ale co na tym zyskamy? Czystsze forum? Spokoj ducha, że nie wspomagamy braci licealnej? A może właśie wyrzuty sumienia, że ie pomogliśmy z tego własnego skarbczyka nie udzieliliśmy tej cennej wiedzy i teraz wspomniana brać będzie niedouczona? A dzieki nam coś może ięcej by sę dowiedziała, niż tylko z zakresu programu? A oprócz licealistów może jeszcze i zabłąkana tu przypadkiem młoda mamusia po studiach na ten przykład technicznych, lub mły cłopiec po wyższej szkole pożarnictwa dowie się być może, że warto przeczytać Oscara Wilde, nie tylko o Dorianie... Czy więc przenosimy? A tu będziemy wyłącznie między nami erudytami wymieniać zdania na temat przeczytanych książek, których na pewno nie da wykorzystać przy prezentacji maturalnej? Tak? To na choleręnam takie forum?... ;-) Jak się uprzemy, możemy przenieść na język polski (bo tylko tam przenosić możemy). Ale czy musimy się upierać? Czy dzieki temu przeniesieniu, będzie lepiej? Czy aby na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Błagam nie przesadzajmy!! 28.02.07, 13:46 o rety, gdyby nie fakt, że jestem wredna z natury prawie poczułabym wyrzuty sumienia;) Niestety, jestem wredna. Nic to, dobrze jest wiedzieć zdanie innych... I tylko żaby coś brak ostatnio... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Błagam nie przesadzajmy!! 28.02.07, 14:08 > o rety, gdyby nie fakt, że jestem wredna z natury prawie poczułabym wyrzuty > sumienia;) > Niestety, jestem wredna. E tam, Chiaro, normalna, nie wredna jesteś. Ja wyrzutów też nie mam, też mnie wiele wątkw drażni, ale tympostem powyżej staralam sę zakryć swoje he he wrodzone lenistwo... ;-) Poza tym uprzejmie przypominam, że dla siebie zarezerwowalam wyłącznie miejsce pomocnika kata, głównym oprawcą forumowym pozostaje Braineater, który na pewno rozżarzonym cęgami powyrywa z foruma nieodpowiednie wątki i poucina katowskim toporem wszystim maturalnym hydrom łby. Nie tylko w kolebce, he, he... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Błagam nie przesadzajmy!! 28.02.07, 14:46 Ależ Chiaro ja tez jestem wredna i dlatego nie wypowiadam sie w wątkach maturalnych, a także w tych załozonych przez, że zacytuję mało eufemistyczne określenia Agni "głąbów i leni" tylko, że bardziej od maturzystów dorosłych. Staram sie po prostu mysleć realnie i uważam, ze pastwienie się nad maturzystami niczego nie zmieni, a podsunięcie im lektur może chociaz ociupinkę. Nie wszystkie luki w edukacji wynikają li i jedynie z winy maturzystów - bardzo proszę przyjrzeć się liście lektur i programowi w klasach realizujacych tzw. "profil podstawowy". Swoją drogą ciekawa jestem, czy wszyscy tu zgromadzeni światli humaniści mieli w klasie maturalnej bałwochwalczy stosunek i wielkie umiejętności w dziedzinie np. chemii abo fizyki, i czy nie polecieliby po pomoc w zakresie doboru lektur gdyby im kazano przygotować pracę z któregos z tych przedmiotów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me Re: Błagam nie przesadzajmy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 15:28 No proszę, a ja tak się cieszyłam, że zadziałała autocenzura i nie wysłałam pierwszej wersji postu. ;) A poważniej. Uważam, że tworzy się zły zwyczaj, pozwalając rozkwitać tu takim wątkom. Za rok mogą zostać same "co czytamy w marcu" i "literatura obozowa". Już forum przypomina spis lektur. Trudno nie zauważyć związku między tym i milczeniem wielu "treściwych" forumowiczów. Nie mówiąc o znikających żabach. Żabo, wróć! Nie wiem czy rok temu było lepiej, z pewnością nie było gorzej. A wątki przenoszone były. Kto chciał nieść kaganek, robił to obok. Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Błagam nie przesadzajmy!! 28.02.07, 15:42 Ależ ja się zgadzam z meritum tylko przeciwko terminologii protestuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 14:16 Jeżeli temat jest ciekawy, jak np. ten o urodzie, to sama sobie chętnie przypominam, co z przeczytanych książek by pasowało. Moją niechęć natomiast budzą tematy banalne, a w dodatku wałkowane już na forum do upadłego, które w dodatku łatwo się znajdują przez wyszukiwarkę, jak np. powracająca jak bumerang "literatura obozowa". Odpowiedz Link Zgłoś
daria13 Re: Co piszemy w marcu? 28.02.07, 16:27 A ja najbardziej lubię posty (tworzenie z nich wątków, to już w ogóle szczyt wyrafinowania) krytykujące sytację na forum, zwłaszcza, że osoby taką krytykę uprawiające, niegdy nie zadają sobie trudu naprawienia tej sytuacji choć w minimalnym stopniu. Uwielbiam to. Zupełnie jak mój małzonek, który wiecznie ubolewa nad tym, że syn pisze słabe wypracowania, bo siedzi za dużo przed telewizorem i komputerem, a nigdy nie podsunął mu choć jednej interesującej lektury, czy innego bardziej twórczego zajęcia. Agni, błagamy o ciekawe wątki. Choć jeden;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me Re: Co piszemy w marcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 18:13 Ty i kto? Na pluralis maiestatis chyba jeszcze za wcześnie. Mam wrażenie, że "wam" jednej umknął sens wypowiedzi, może trzeba to jakoś wyraźniej: - właśnie zadałam sobie trud; - naprawić sytuację, o której piszę (tu "uważajcie" - przenoszenie wątków na właściwe forum) mogą admini społeczni. "Wasza" sytuacja rodzinna, niedostatki męża oraz szkolne kłopoty syna niezupełnie mnie interesują. Temat stracił świeżość po kilku latach stałej obecności na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Co piszemy w marcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 19:28 agni_me napisała: "A poważniej. Uważam, że tworzy się zły zwyczaj, pozwalając rozkwitać tu takim wątkom. Za rok mogą zostać same "co czytamy w marcu" i "literatura obozowa". Już forum przypomina spis lektur. Trudno nie zauważyć związku między tym i milczeniem wielu "treściwych" forumowiczów." To nie jest tylko podjęcie tematu poszukujących pomocy maturzystów, ale oceny sytuacji na FK. Nie chce mi się teraz szukać Twoich wypowiedzi na ten temat, ale tego rodzaju żale artykułujesz już do dawna (z pewnością dłużej niż od roku). Nie przypominam sobie, żebyś pofatygowała się założyć choć jeden (słownie: JEDEN) wątek czysto literacki, a wszak o takie Ci chyba chodzi. Co staje na przeszkodzie, żebyś czynnie wystąpiła jako naprawiacz FK? Nie widzę sensu usuwania wątków, na które jest odzew. To, że niektórych nudzą, nie musi świadczyć, że tak rzecz się ma ze wszyskimi. Rada nr 2 Braina jest tutaj najlepsza. Przepraszam za pluralis i tym razem, błagam (ja, daria13) o ciekawy, literacki wątek. Porwnania, jakich używam, wybacz, ale pozostaną takie, jakie mi odpowiadają, jeśli dla Ciebie są nudne, (a cóż nie jest?) to trudno, musisz jakoś z tym żyć. Wolę "brak świeżości" niż ciągłe narzekania i wyrazy niezadowolenia, kompletnie niepoparte czynami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me Re: Co piszemy w marcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 23:30 Nie chce mi się. Jak znajdę czas to przeczytam w weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Agni, 28.02.07, 17:58 dear. Zasada jest prosta. Jesli ktoś odpowiada w takich wątkach, znaczy, że chęć und wola się pojawiły, a takoż leci licznik dobrych uczynków. Mogę ciąć maturalne wątki z metra, tyle, że ludzie są wyrywne i nim takiego zbuka zoczę, zdążą w onym z pińć wpisów umieścić i lubią sobie w takich wątkach pisać. A skoro lubią, to co poradzisz? Natomiast 'coczytamy' to dla mnie niezgłebiona tajemnica, tyle, że głupio wycinac wątek z przyrostem 50 postów na dzień. Można weń po prostu nie zagladać (wiem, standardowa odpowiedź nr 2) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Agni, 28.02.07, 18:20 > Można weń po prostu nie zagladać (wiem, standardowa odpowiedź nr 2) Standartowa, ale jakże trafna... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me brajanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 18:22 Nie masz możliwość przenoszenia tych wątków na odpowiednie forum? Te wątki w zeszłym roku były przenoszone, nie cięte z metra. Wtedy nawet sto dopisków nie znikało, dobre uczynki kwitły, tyle że we właściwym miejscu. Nie mam czasu i tylko dlatego nie pastwię się nad tymi wątkami. Ale słowo daję, jeśli żaba nie wróci, to zacznę ją zastępować. A - jak wiesz - brakuje mi jej lekkości żartu, finezji i ogłady. Będzie strasznie (och, jaki ładny szantaż, jaki ładny, jaki ładny - mam nadzieję, że przestraszę żabę) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: brajanie! 28.02.07, 18:32 O ile sobie przypominam w zeszłym roku nie tylko przenoszono wątki, ale także w wątku przyklejonym odsyłano ewentualnych maturalnych pytaczy na właściwe forum. Tytuł wątku brzmiał bodajże: "Maturzysto!" P;-) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: brajanie! 28.02.07, 18:34 Niby mam - na język polski mogę, ale tamoj to na nich spluwają z impetem. Opcji, żeby na maturalne to nie mam, poeksperymentuje z przenoszeniem na Silesianę, Inwestycje w Katowicach albo Kupie / sprzedam. Ale, żeby było, że dobrawola mnie wypełnia, to oki, od dzis matura na języku polskim. Żaba Wróć! <uzy w oczach, oraz winy poczucie jednak> P:) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater hyyyym... 28.02.07, 18:37 Agnie, cała ta afera o jednego auszwica? Bo uroda się nie liczy. P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me Re: hyyyym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 23:28 A nie, o całokształt. Tak mam na przednufku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me Re: brajanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 23:27 <poczucie winy? że nie cięte? matko> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbzyta Gdzie jest żaba P.? IP: 148.81.232.* 28.02.07, 18:35 Czy żaba może przykuła się w Rospudzie i broni własnym ciałem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fraaszka Re: Gdzie jest żaba P.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 18:51 z pewnego artykułu: Możliwe, że już niedługo nie będzie można usłyszeć rechotu czy kumkania Dlaczego powinniśmy przejmować się możliwą zagładą żab? Bez nich czekają nas problemy. To właśnie te płazy trzymają w ryzach populacje owadów. Bez nich grozi nam atak hord insektów. A wszystko przez zabójczego grzyba, który atakuje te płazy ... www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=31993 i niech każdy wybierze sobie wersję taką, jaka mu się podoba ja wybrałam taką z pewnym rodzajem grzyba, któremu uległa nasza żaba Odpowiedz Link Zgłoś
perli piszem 02.03.07, 11:25 ja cykl wierszydeł. "Łazienkowa erotyka" (tam też można się bzykać!) Odpowiedz Link Zgłoś