antykwariat w internecie?

11.03.07, 17:39
może zagląda tu ktoś, kto ma doświadczenie w prowadzeniu takowej działaności?
Myślę o specjalizacji w literaturze pięknej kilku krajów. Niech ktoś, kto ma
doświadczenie powie mi, czy warto zaryzykować, czy też niech wybije mi pomysł
z głowy. Jakie są za, jakie przeciw? Na jaka formę działaności gospodarczej
się zdecydować?
pozdrawiam
tomasz
    • braineater Re: antykwariat w internecie? 11.03.07, 19:03
      50-80 tys na start.
      Brak nadziei na niski kredyt na działalność, bo to panie 'ryzykowny bizmes jest' (cytat z banku:)
      Da się z tego wyżyć, jesli nie masz 5rga osób na utrzymaniu.
      Spora konkurencja, więc trzeba walczyć o wyjątkowośc oferty zarówno ceną jak i rzedkimi tytułami (czyli zwiekszone ryzyko, że zostaniesz z egzotyką zalegająca na półkach)
      Raczej zajęcie dla hobbysty, jako dodatek do pracy przynoszącej dochód:)
      Wyjście jak na razie lepsze - handel na allegro. Zaoszczędza kosztów działalności.

      P:)
      • j.knecht Re: antykwariat w internecie? 11.03.07, 19:15
        na allegro bawię juz od kilku lat, co prawda w skali raczej mikro...
        antykwariat internetowy na pewno chciałbym polaczyć ze sprzedaza choćby w tym
        portalu... np. wspólna wysyłka zakupionych ksiązek.
        Pytanie skąd bierzesz kwotę 50-80 tysięcy złotych? Na razie nie planuję
        kupowania całostronicowych reklam w moim lokalnym dodatku GW :)
        pozdrawiam
        • waldemar_batura Re: antykwariat w internecie? 11.03.07, 19:22
          j.knecht napisał:

          > na allegro bawię juz od kilku lat, co prawda w skali raczej mikro...
          > antykwariat internetowy na pewno chciałbym polaczyć ze sprzedaza choćby w tym
          > portalu... np. wspólna wysyłka zakupionych ksiązek.
          > Pytanie skąd bierzesz kwotę 50-80 tysięcy złotych? Na razie nie planuję
          > kupowania całostronicowych reklam w moim lokalnym dodatku GW :)
          > pozdrawiam

          Brejn chciał delikatnie zasugerować, że za reklamę na tym forum, nie mówiąc o
          radach, też musisz mu wybulić. :-)
        • braineater Re: antykwariat w internecie? 11.03.07, 19:53
          na pierwsze zaopatrzenie - żeby mieć w miarę przyzwoity obrót musisz mieć stoki w granicach 30-40 tysięcy, na opłacenie przestrzeni magazynowej, na zatrudnienie choć jednej osoby do pomocy <nie da się tego ciagnąć samemu na dłuższą metę>, na obsługę wysyłek i faktycznie na odrobinę reklamy - na portalach branżowych. To wszystko pod warunkiem, że chcesz rejestrować działalność oczywiście - bo wtedy jeszcze są zusy i inne państwowe bandyctwowbiałydzień. Dolicz koszt założenia strony - jak chcesz niewielką ilośc wodotrysków to jest jakies 500-600 zł (choć da się za darmo, ale mało to skuteczne jest w praktyce), koszt obsługi tejże - chyba, że jesteś biegłym htmlowcem.
          Przy naprawdę dużych oszczednościach da się to uruchomić z pułapu 30tys zet, ale wtedy nie licz na rozsądne zyski tylko raczej na wiązanie końca z końcem.

          P:)
          • j.knecht Re: antykwariat w internecie? 17.03.07, 18:22
            piersze zaopatrzenie po części zdejmę z własnych regałów ;) dokładając kilka
            tysięcy będę w stanie byc konkurencją dla antykwariatów w moim mieście. bo
            chyba będę próbował ruszć równocześnie z jakimś stałym punktem. wydatki na
            stronę rzeczywiscie 600-800 złotych minimum. lokal na pół roku np. z góry to u
            mnie kilka tysięcy.
            bardziej potrzebna mi jest rada od kogoś z doświadczeniem jaką formę
            działaności gospodarczej wybrać. (ryczałt?) czy da się nie wpaść w płacenie
            podatku VAT od sprzedanych książek? i jaki to ma być VAT, bo na razie mam z
            cztery sprzeczne ze sobą informacje na ten temat :)
            pozdrawiam

Pełna wersja