Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci'

16.05.07, 16:23
Czy wiecie cos o tym, czy mozna liczyc na dopadniecie jakiegos starego wydania
'Czlowieka bez wlasciwosci' w antykwariacie? Czy tez jedyna opcja jest wydanie
ponad 100 zl na allegro czy w interesiku na twarda oprawe (PIW 2002)?

Z uklonami,
NN
    • staua Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 16.05.07, 17:44
      Czy chcesz miec na wlasnosc i po polsku? W bibliotece uniwersyteckiej powinno
      byc dostepne angielskie tlumaczenie i oryginal niem (w mojej jest, a to
      uczelnia techniczna).
      • nienietoperz Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 16.05.07, 17:58
        Chce miec na wlasnosc, to raz.
        Po niemiecku nie czytam (no, moze czasem instrukcje obslugi), a po angielsku
        staram sie (choc bywa trudno) wylacznie ksiazki w tym jezyku napisane,
        ewentualnie niedostepne po polsku. To dwa i trzy.
        A do zabrania sie za przeczytanie namowili mnie na spolke Kundera w 'Zaslonie' i
        jeden przyjaciel austriacki, ktory wraca do losowo wybranych fragmentow Musila
        co pare miesiecy i twierdzi, ze zawsze da sie tam odkryc cos nowego.

        NN
        • broch Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 16.05.07, 18:43
          no to jeszcze znajdz "Schody Strudlhofstiege" Doderera i moze "Lunatykow" Brocha.
          To ostatnie bylo wznowione chyba niedawno po pojawily sie "zachwyty" czy cos w
          tym stylu na forum.

          Czlowiek bez wlasciwosci jest kapitalny. O ile sie nie myle stare wydanie z
          serii lit XX wieku (taka zielonkawa okladka) bylo niepelne tzn zostaly pominiete
          nieukonczone fragmenty/zakonczenie.

          Mysle ze w antykwariatach moze byc. Czyli trzeba angazowac kogos w Polsce lub
          gdy pojedizesz w odwiedziny.
          • nienietoperz Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 16.05.07, 19:04
            Znajomych juz zaangazowalem do poszukiwan Musilowych, teraz probuje angazowac
            spolecznosc forum Ksiazki.

            'Schodow' nie znam (rozejrze sie), za to 'Lunatykow' czytalem na poczatku
            studiow i bylem pod wielkim wrazeniem. Wazna i dobra, co nie zawsze idzie w
            parze, literatura.

            Z uklonami
            NN
            • broch Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 17.05.07, 04:25
              "Schody Strudlhofstiege" jeez prawie jak The la trattoria..(Mickey Blue Eyes)
              oczywiscie powinno byc
              "Schody Strudlhofu"

              Doderer ma na swoim koncie jeszcze "Demony", ale te sa dosc ... hmm demoniczne.
              Polecam raczej "Schody, schody Strudlhofu"
    • staua Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 16.05.07, 23:14
      Przejrzalam dostepne online antykwariaty i chyba jednak zdecydowalabym sie na
      Twoim miejscu na Allegro (hm, kto wie, czy sama sie nie zdecyduje... daj znac,
      czy chcesz brac udzial w aukcji). W koncu to mniej niz 30 zl za tom, a ksiazki
      wygladaja bardzo dobrze, prawie jak nowe...
      • mamarcela Re: Dostepnosc 'Czlowieka bez wlasciwosci' 17.05.07, 08:57
        Wydaje mi sie (w przyszłym tygodniu to mogę sprawdzić), że jatkach na
        Koszykowej kosztuje równo sto pln więc nawet taniej niż na allegro.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja