Gość: Marycha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 15:36 Podobno niezłe. Czytał kto? Co to za autorka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: greenpeace Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: 77.222.224.* 21.05.07, 10:25 znamy. autorka: anna fryczkowska. książka opowiada o obsesjach współczesnych kobiet: o pragnieniu chudości bez krągłości, o wiecznej młodości bez starości, o uwikłaniu w patriarchalne modele świata. ale też o trudnej, zupełnie niemożliwej w "naturalnych" okolicznościach przyjaźni dwóch kobiet (janina i barbara spotykają się na wczasach odchudzających). książka sprawnie napisana, dowcipna, znakomita na czas letniego wypoczynku, usprawiedliwiająca tych kilka fałdek na brzuchu, na które kobieta musi spojrzeć, kiedy wkłada kostium kąpielowy. grube jest piękne. i dobre. czego świadectwem jest piękna jak wenus z willendorfu - janina. moja ulubiona bohaterka. kto nie czytał - marsz do księgarni. gwarantowana poprawa nastroju. green Odpowiedz Link Zgłoś
lors Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 21.05.07, 12:27 Gość portalu: Marycha napisał(a): > Podobno niezłe. Czytał kto? Co to za autorka? A zna ktos i czytal. Czyta sie migiem, wreszcie jakas kontra dla globalnej manii odchudzania. I duzo o tych rzeczach, ktore w zyciu powinny byc naprawde wazne. Zadych superbabiszonow, co to wpedzaja czytelnika w kompleksy uroda, zarobkami i tym jak swietnie radza sobie z miloscia, kariera etc. Bohaterki to wreszcie normalne kobiety z krwi i ciala. Inteligentne i pogubione, ale poszukujace siebie. Autorka tez ok. sama widzialam, bylam na spotkaniu w empiku:-) Przeczytac koniecznie i namowic kolezanki, zeby tez przeczytaly. Jedno jest pewne po tej ksiazce od wczasow odchudzajacych bede sie trzymala z daleka;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marycha Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 13:21 Skoro antyreklama wczasów odchudzających to pewnie sponsoruje to jakiś producent "cudownych pigułek" na odchudzanie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 21.05.07, 19:04 No, to nie jest zle. Historia sie milo czyta. Moj facet powiedzial, podczytawszy mi przez ramie, ze widac, ze pisala dziennikarka. Wydane w takiej serii 'dla kobiet'. Ale po pierwsze - ksiazczyzna chuda, jakby przeszla na diete, do łykniecia w pare godzin, a tego w ksiazkach nie lubie. Po drugie - jakos mi trudno uwierzyc, ze sa na swiecie kobiety az tak zaabsobowane tym, zeby przez cale zycie nosic rozmiar 34. Bajka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Pyza Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.ny325.east.verizon.net 22.05.07, 05:29 Ksiazka jest w deche, z rodzaju takich, ktore czyta sie jednym tchem. Dawno sie tak nie usmialam jak przy jej lekturze. Ale choc do smiechu, ma glebie. Fryczkowska lepsza od Gretkowskiej i Grocholi. Odpowiedz Link Zgłoś
felixculpa Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 22.05.07, 12:23 A ja myślałam, że tylko ja to czytałam. Zobaczyłam ją w Empiku - okładka głupawa, tytuł długi. Zajrzałam do środka i mnie wciągnęło. Fakt, czyta się szybko, ale i tak nie dałam rady wjedno popołudnie, więc nastepnego dnia znowu wróciłam po pracy do księgarni, żeby skończyć. Wbrew temu, co tu ktoś napisał, w ogóle bym tego nie nazwała książką na plażę. To jest wstrząsająca historia kobiet zapędzających same siebie w ślepe uliczki, z których usiłują się wyplątać i nie bardzo im to wychodzi. Faceci też im nie umieją pomóc, przeciwnie. Ale chociaż wstrząsające, śmiałam się co chwila, bo język złośliwy i sytuacje komiczne. Trochę mnie zaszokował i nie wiem, czy był potrzebny opis damskiej masturbacji, i to mi zdecydowanie tam nie pasuje. Ale za to opisy jedzenia – perełka! Czytałam w ubiegłym tygodniu jakoś, a do dziś ją trawię :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.lekko.gazowana Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 22.05.07, 14:33 po przeczytaniu zanotowałam sobie tak: -- chudziutka, i taka różowa, przyszła pocztą. nie spodziewana ani w tej tuszy, ani w tym kolorze. zniknęłam z nią w wannie - bo gdzieżby? - na dobre trzy godziny. mniam. mniam mniam. potem, w pociągu na kongres, połknęła ją kumpela, następnie moja mama, a teraz połyka kolejna koleżanka. i wszystkie mniam mniam :) i tylko, że 'malizną' pachnie, choć jest akurat - ani jednego zbędnego słowa, ani jednego za mało. smakowitość. nawet jeśli kolejna będzie kucharską to, choć mi do kuchni dalej niż gdziekolwiek, schrupię dla samego języka. mniam mniam. -- :) woda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania W Merlinie brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:10 Nie ma w Merlinie...wykupili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Księżna Drubecka Re: W Merlinie brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:21 W Feminotece.pl jest, Empiku.com i paru innych internetowych. W realu też widziałam w Empiku na regale Nowości Odpowiedz Link Zgłoś
ptica10 Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 24.05.07, 15:19 ja znam! płakałam i smiałam się, do wchłonięcia od dechy do dechy przez jeden wieczór. wyciska jak imadło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mARCINkolański Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: 83.238.15.* 27.05.07, 15:29 Moja dziewczy czytała. Mówi, że w porzo. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 27.05.07, 16:43 znaczy sie wprost proporcjonalnie czy jak? bo jesli tak znaczyloby, ze im grubszy czlek tym wiecej w nim pozadania. i pomyslec, ze wszystkie anorektyczki wyzute sa uczuc wyzszych, a grubaski przepelnione po brzegi. hehehe. m.s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.elartnet.pl 28.05.07, 03:14 Och, to takie przeswietne - wypowiadac sie na temat ksiazki, ktorej sie nie czytalo :) W tej ksiazce (ja czytalem) chodzi nie o banalna konstatacje 'grube jest piekne' ani nie wynurzenia w stylu bohaterow Big Brotera 'jestem, jaki jestem', ale o dojrzalosc, strasznośmieszność dojrzewania. Smakowicie opisaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Książe Re: W Merlinie jest (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 11:43 Już JEST! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fujara Re: W Merlinie jest (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 12:17 kupiłem! Odpowiedz Link Zgłoś
gruba.baba1 Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 30.05.07, 22:30 bleee. beznadziejna książka. w emiku przeczytałam za jednym posiedzeniem mojego grubego tyłka w fotelu. płytka i głupawa ta historia. jaka tam przyjaźń kobiet? nijaka. wszystko nudne jak flaki z olejem. jak sobie autorka mysli, ze grube jest pikne, to niech sama przytyje. przekona sie. szkoda kasy na to "dzieło". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypluta Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:22 Ale w sensie, że co nie teges? Poza tym, że Ty gruba, a książka chuda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:30 Co za, bez obrazy, bzdury. Ksiazka nie jest o tym, jak cudownie jest pozerac tyle, zeby wazyc dwa razy wiecej, niz normalnie. Ksiazka jest o tym, jak niefajnie jest sie poddawac zjawisku, okreslanymi zgrabnie po angielsku jako 'body fashism'. O dojrzewaniu, patrzeniu w twarz demonowi, o tym, ze mimo wszystko dzieje sie to, co właściwe. O tym, ze mozna z zyczliwoscia patrzeć w lustrze na siebie z oponami i wielkim zadem. Czego ci szczerze życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
gruba.baba1 Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 31.05.07, 09:48 hehe, autorka wybitnej ksiązki, aktywna w swoim wątku. hehe. wciąż to samo IP się powtarza. książka jest słaba, cienka, a ja gruba, z wielkim zadem i szczęśliwa z tym. dobrze, ze tego dzieła nie kupiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:18 'To samo IP'? Jestem po prostu jednym z wielu, ktorych firma wykupila uslugi internetowe od tepsy, lamo :P Ksiazka ci sie nie podobala, ok. Mi tak. Odpowiedz Link Zgłoś
gruba.baba1 Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 31.05.07, 10:50 hehe, zdenerwowanie ogarnęło, zebro? zaczynasz przezywac grubą dziewczynke w jej piaskownicy? hehe. brzydko. nie podobała sie, książka, zebro. mi NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:14 To nie przezwisko, tylko stwierdzenie faktu - 'lama' to spolszczony 'lamer'. Zachowalas sie jak lamerka, piszac o 'tych samych numerach ip'. To, ze ksiazka sie nie spodobala - uslyszelismy juz. To, ze jedyna wypowiedz grubej.baby1 dotyczy jednej ksiazki - to fakt. To, ze krytyka jest nierzeczowa i opiera sie na kryterium subiektywnym (twoim guscie) - to nudny fakt. Wiec: to nie jest twoja piaskownica, bo jestes tu gosciem. I - stawiam, ze sukces 'Strasznych historii...' z jakis powodow cie boli, stad tchorzliwe przebranie w postaci nicka i lamowanie na forum. eot, bo czuje niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troubleska Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:39 Gość portalu: air napisał(a): > zjawisku, okreslanymi zgrabnie po angielsku jako 'body fashism'. Owo zgrabne angielskie określenie to body fascism! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:20 Zgrabne okreslenie w moim niezgrabnym wykonaniu. Unizone przeprosiny :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 13.06.07, 11:45 przeczytałam i miło się przekonałam, że to nie tylko takie "czytadło" jak można by się obawiać patrząc na grafikę okładki. Celne spostrzeżenia na temat zwariowanego na punkcie linii , wagi i figury , świata kobiet i ogólnie układów między kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
amarika Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 19.06.07, 14:39 Takie sobie...ale na czytanie na plaży czy działce latem moze być. Odpowiedz Link Zgłoś
kerry_weaver Re: Znacie"Straszne historie o otyłości i pożądan 20.06.07, 22:14 Właśnie czytam - bardzo przyzwoita powieść o normalnych kobietach, wreszcie coś poza klimatem "młode samotne i piękne z agencji reklamowej" ew. Zabawnie O Miłosnych Perypetiach. Życiowa, wciągająca, sprawnie napisana, na wakacje jak znalazł. Minus - za cienka, nie lubię cienkich książek, ledwo polubię bohaterki to już koniec. Odpowiedz Link Zgłoś