monikate
18.06.03, 08:53
Macie na swoim koncie nieprzeczytane książki z tzw. kanonu klasyki, który to
kanon winien być znany osobie oczytanej? Dlaczego?
Ja nie czytałam Dostojewskiego! I wątpię, czy kiedyś przeczytam! Może
przyczyną tego stanu rzeczy jest to, że jako ambitna nastolatka (14-15 lat)
z namowy wujka wzięłam się za "Braci Karamazow". Nie zrozumiałam właściwie
nic, dotarł do mnie tylko fakt, iż lektura totalnie mnie przygnębia. Za
młoda byłam? Do tej pory nie jestem w stanie pomyśleć nawet o lekturze FD.
A jak Wy?