Gość: bruno
IP: 217.11.133.*
02.07.03, 10:44
Czy ktoś pamięta tytuł książki Kuttnera o dość zwariowanej rodzince
posiadającej niezwykłe talenta? Np dziadek gdy był głodny, hipnotyzował szopy
pracze, a te przychodziły do ogniska z wiązką chrustu i same obdzierały się
ze skóry.
Czytałem tę książkę chyba 15 lat temu i chciałbym teraz do niej wtrócić.
A kto z Was jeszcze lubi Kuttnera?