Gość: Anka
IP: *.pepsico.plusnet.pl
07.07.03, 15:37
Męczy mnie to od dłuższego czasu. Powieść typu płaszcza i szpady (zresztą
chyba nawet sfilmowana) z fantastycznym autodystansem.
Nie mogę sobie za Chiny przypomnieć tytułu, a chciałam jeszcze raz przeczytać.
W książce jest taki tekst, może komuś się skojarzy...
"Nazywam się Inigo Montoya. Zabiłeś mego ojca. Gotuj się na śmierć."
Królestwo za podanie tytułu (i autora)!
Anka