Dlaczego czytacie książki?

IP: 217.11.141.* 13.12.01, 18:40
    • Gość: detritus Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 19:49
      Bo potrafimy? Bo mozemy sie z nich nauczyc czegos nowego?
    • Gość: Gusia Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 23:11
      Ja czytam tylko Harry'ego i niektóre lektóry...
      • Gość: deritus Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 23:57
        Harry to tez jest niezla lektóra.... >)
        • marcinuss Re: Dlaczego czytacie książki? 14.12.01, 08:10
          To wsyscy cytamy tą samą lektórę...
          • dummy Re: Dlaczego czytacie książki? 14.12.01, 10:26
            Bo ksiazki sa wspaniale, pobudzaja wyobraznie, nie pozwalaja sie nudzic,
            rozwijaja, mozna je wszedzie ze soba zabrac. Wzbogacaja slownictwo, dodaja
            polotu, itd.
            • petelka Re: Dlaczego czytacie książki? 14.12.01, 11:28
              Bo jest to mój nałóg, bez którego nie wyobrażam sobie życia.
              • mikolaj7 Re: Dlaczego czytacie książki? 15.12.01, 23:56
                petelka napisał(a):

                > Bo jest to mój nałóg, bez którego nie wyobrażam sobie życia.

                No wlasnie. Po prostu lubie czytac (tzn. nie czytac dla
                samego czytania :).

    • bukowski27 w sumie trudno 20.12.01, 16:20
      mi odpowiedziec na to pytanie żeby to nie była odpowiedz pretensjonalna i
      banalna... no bo cóż mozna powiedziec... to tak jakby mnie ktos zapytał,
      dlaczego lubie szaszłyk z frytkami? bo lubie? bo smaczny? duzo czytam...
      włąsciwie ksiązke za ksiązką... fakt że długo czytam, ale nic to... czasami
      usypiam z ksiazką w reku... czasami przeczytam 3 strony i odkładam ją... bo
      jakos nie ma nastroju... ciesze sie ze czytam. nic mnie tak nie rozwineło i nie
      wychowało jak ksiązki... ksiązka daje poczucie uczestniczenia w jakims
      zamknietym i hermetycznym swiecie... wiecie nigdy nie odłozyłem ksiazki która
      zaczałem czytac... zawsze koncze ksiazki... i nigdy nie rozumiałem jak ktos
      mówi: nie czyam, bo nie mam czasu... mam nadzieje ze zawsez bede miał czas...
      • Gość: npojazd Re: w sumie trudno IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.12.01, 22:38
        to uzależnienie.
      • petelka Re: w sumie trudno 21.12.01, 10:52
        bukowski27 napisał(a):

        > mi odpowiedziec na to pytanie żeby to nie była odpowiedz pretensjonalna i
        > banalna... no bo cóż mozna powiedziec... to tak jakby mnie ktos zapytał,
        > dlaczego lubie szaszłyk z frytkami? bo lubie? bo smaczny? duzo czytam...
        > włąsciwie ksiązke za ksiązką... fakt że długo czytam, ale nic to... czasami
        > usypiam z ksiazką w reku... czasami przeczytam 3 strony i odkładam ją... bo
        > jakos nie ma nastroju... ciesze sie ze czytam. nic mnie tak nie rozwineło i nie
        >
        > wychowało jak ksiązki... ksiązka daje poczucie uczestniczenia w jakims
        > zamknietym i hermetycznym swiecie... wiecie nigdy nie odłozyłem ksiazki która
        > zaczałem czytac... zawsze koncze ksiazki... i nigdy nie rozumiałem jak ktos
        > mówi: nie czyam, bo nie mam czasu... mam nadzieje ze zawsez bede miał czas...
        Świetnie napisane! Ja też mam nadzieję, że zawsze będę miała czas...

        • Gość: Lepper Re: w sumie trudno IP: *.gazeta.pl 21.12.01, 21:38
          Ludzie jesteśta gupie jakieś, komu by sie chcieło ksiuążki czytać łot tego ocy
          bolom i spać ino sie chce ........
    • Gość: Rouen Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 23:38
      Czytam książki bo sprawiają że świat staje sie ciekawszy.
      Dzięki książkom mogę poznawać rozmaite zagadnienia, przenosić się w czasie do
      odległych epok i... nieźle się przy tym bawić.
      I to właśnie książki sprawiają że mój swiat nie jest szary.
      • magtomal Re: Dlaczego czytacie książki? 22.12.01, 22:39
        to nałóg, to zwyczaj, to przyzwyczajenie. To zwielokrotnienie własnego życia,
        więcej przeżyć, wrażeń, emocji.




      • lily Re : " jestem częścią wszystkiego co ...." 25.12.01, 15:42
        Ktoś powiedział "jestem częścią wszystkiego co kiedykolwiek przeczytałem".
        Książki mnie wzbogacają, uczą, czasami zachwycają, niektóre budzą wstręt,
        niektóre zachwycają i zapadają w pamięć na całe życue, a czasami są czytane po
        prostu aby zabić nudę czy wypełnić czas.
        Ale przede wszystkim czytanie to pasja nie do wyrzeczenia; trudno mi zrozumieć
        ludzi którzy nie przystają przed wystawą księgarni i nie sprawdzają co nowego
        się ukazało.
        Hmmm, ale Rouen, wiesz dzięki Komu i czemu życie tak na prawdę nie jest
        szare ...
        Lily
    • Gość: bleblebl Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.12.01, 17:51
      blebleble.......
    • Gość: Ginny Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.net.bialystok.pl 26.12.01, 16:32
      1. Bo mnie nauczona w wieku 4 lat.
      2. Bo lubię.
      3. Bo- niektóre pozycje- muszę: w tej kategorii prym wiedzie Żeromski.
      4. Bo to mnie rozwija.
      5. Bo głupio jest nie czytać.
      • mathildae Re: Dlaczego czytacie książki? 27.12.01, 11:45
        podobno nie ma glupich pytan, tylko glupie odpowiedzi;-)), wiec....

        .... bo taki mam naturalny odruch, podobnie jak oddychanie.....
    • Gość: kathy Re: Dlaczego czytacie książki? IP: 195.117.174.* 04.01.02, 13:18
      Nie wiem. Próbowałam sobie na to odpowiedzieć ale odpowiedzi były
      niekompletne.
      Moze ujmę to tak- czytam po to, by żyć. Ale może też między innymi żyję po to,
      by czytać?
      • Gość: Asia Re: Dlaczego czytacie książki? IP: *.acn.waw.pl 05.01.02, 13:53
        Hmmm.. trudno powiedzieć. Gdy czytam stawarzam swój wsłasny świat, do którego
        nikt oprócz mnie nie ma dostępu. Moja wyobraźnia kreuje bohaterow tak jak chce,
        a nie tak jak film, który mi wszystko daje na tacy. Kocham moment otwierania
        książki. Najpierw zapoznaję się z wszystkimi ludźmi, którzy ją stwozyli -
        koretor, rysownicy, na koncu autor. Potem wącham druk -uwielbiam to!. Następnie
        rozkoszuję się czytaniem.
        W sumie to chyba nie odpowiedziałam;-))
        • mram Re: Dlaczego czytacie książki? 14.01.02, 05:57
          Asia napisała m.i.n.:
          Hmmm.. trudno powiedzieć. Gdy czytam stawarzam swój wsłasny świat, do którego
          nikt oprócz mnie nie ma dostępu. Moja wyobraźnia kreuje bohaterow tak jak chce,
          a nie tak jak film, który mi wszystko daje na tacy.
          W sumie to chyba nie odpowiedziałam;-))

          Nie właśnie Ty napisałaś to tak jak i mi
          najbliżej
          zauważyliście że każda ekranizacja ksiązki którą znamy
          jest w najlepszym razie
          przeciętna.
          Nie wytrzymuje najpoważniejszej krytyki
          własnych światów, wyobrażeń
          marzeń.
    • Gość: kubu Re: Dlaczego czytacie książki? IP: 193.0.74.* 17.01.02, 19:38
      a czy autor tego watku umie odpowiedziec na pytanie:
      PO CO ODDYCHASZ???

      • Gość: _ Re: Dlaczego czytacie książki? IP: 217.11.141.* 17.01.02, 21:36
        :-)
    • Gość: anneke troszkę pretensjonalnie, ale... IP: 212.160.117.* 08.02.02, 10:30
      lekarstwo dla umysłu (Demokryt). Krótko: jest mi źle, gdy nie czytam. Amen.
    • fibin Re: Dlaczego czytacie książki? 08.02.02, 10:38
      U mnie jest to romantyczna miłość plus ciężkie, nieuleczalne uzależnienie do
      końca życia:) I nawet nie próbuję z tym walczyć! Wprost przeciwnie, jestem z
      tego bardzo dumny! Choc z innych uzależnień już nie:) Pzdr:)
      • sol_ Re: Dlaczego czytacie książki? 08.02.02, 13:16
        bo pomagaja mi oderwac sie od szarosci codziennej, bo kiedy czytam jestem zupelnie gdzie indziej i
        czas plynie inaczej a to co obok, co za oknem przestaje miec znaczenie, bo jedna z najwiekszych
        przyjemnosci duchowych jakie znam jest zaszycie sie w moim kąciku z książka, kubkiem goracej
        herbaty albo lampką miodu, bo stymulują moja wyobraźnię, bo są mi potrzebne dla równowagi
        duchowej, bo po prostu są i nie wyobrazam sobie ze mogloby ich nie byc.
        • Gość: Anna Re: Dlaczego czytacie książki? IP: 217.98.92.* 19.02.02, 20:53
          Podpisuję się pod Twoją opinią SOL,dorzucam do kubka herbaty jescze
          coś "dobrego"....Czasem tylko trzeba policzyć kalorie.. Lubię to oderwanie się
          od rzeczywistości.Nigdy nie przypusczałam,że ksiazkę traktującą o historii
          przeczytam jak najlepszą powieść sensacyjną -a tak jest z historią Europy i
          Polski ( "Europa", "Boze igrzysko") Normana Devies'a!
          • sol_ Re: Dlaczego czytacie książki?-do Anny 19.02.02, 22:11
            Anno, nie przesadzaj z tymi kaloriami...zabijac przyjemnosc czytania wyliczajac
            sobie delicje z advocatem na sztuki? Nigdy : )) Ale faktycznie, jak wsiaknę w
            swiat literacki to nawet nie wiem ile zjadlam : )I po omacku macam dlonią po
            pustym talerzu : )
            Co do Normana D to ona ma ten talent, ze potrafi swoja ogromna wiedze ubrac w
            forme przystepna. Tak samo sie czyta Jasenice ale on jest mniej wiarygodny.
            • Gość: Anna Re: Dlaczego czytacie książki?-do sol IP: 217.98.92.* 20.02.02, 20:43
              Istotnie masz rację,nie należy się katować tymi kaloriami.Ale D to jest "on"-
              Norman Devies nie "ona". Moze wprowadziłam Cię w błąd niekonsekwentnym
              używaniem apostrofu.
              Pozdrawiam
              Ps moje delicje to były te morelowe,muszę spróbować z adwokatem ...no właśnie,
              co mi polecasz na te znowu zimowe wieczory? może coś rozśmieszającego?
              • Gość: Sol Re: Dlaczego czytacie książki?-do Anny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 23:31
                aaaa, no blagam Cie, nie wmawiaj mi, ze nie wiem kim jest Norman Davies.....
                napisalam "co do Normana". Kogo? czego?-(tego)Normana. : )) Moze to przez moje
                nagminne nieuzywanie polskich fontow to nieporozumienie...
                I co, myslisz ze bym pisala o formie jego ksiazek nie wiedzac kto zacz?
                Anno...sponiewierałas mnie : ))
                Swego czasu widzialam w polskiej TV wywiad (niestety dosc krotki) z Normanem i
                prezenterka wypadla przy nim smiesznie-przy calej jego wiedzy (tym bardziej
                jego wiedzy o Polsce-wiekszosc Polakow nie wie tyle co on, no ale on sie Polską
                zajmuje od lat...)
                A co polecam na deszczowe wieczory takie jak dzisiejszy? Jesli chodzi o
                jedzenie -wlasnie zajadam herbatniki maslane z jogurtem orzechowym. Jesli
                chodzi o ksiazke - wlasnie czytam "genetykę zachowania" ale chyba porzucę tę
                kompilację danych statystycznych na rzecz Anais Nan. cos wesolego, powiadasz
                waćpanna? Może nieśmiertelna pozycja Jerome K. Jerome "Trzech panów w łódce,
                nie licząc psa"?
                • Gość: Anna Re: Dlaczego czytacie książki?-do Sol IP: *.kwidzyn.msi.pl 21.02.02, 20:35
                  Tak mi przykro! Twoją "literówkę" cytuję: "ona ma talent" odebrałam w taki
                  belferski sposób.Oj,czepiam się jak nietoperz,zwłaszcza,że sama nie byłam
                  uprzejma napisać poprawnie nazwiska Normana( Davies nie Devies).
                  Dzięki za propozycję-jeszcze nie czytałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja