assimus
24.09.07, 12:50
pt. "Rozdziały".Wiersze pisane rozdziałami o rosnącym napięciu,
potęgującym się w "Białym Requiem", poświęconym córce
Marcelinie,tragcznie zmarłej utalentowanej plastyczce,(wybór jej
prac publikowanych pośmiertnie w: Pogranicza 55/2005). Przejmujące,
rozdzierające serce treny.Tego nie można spokojnie czytać, długo nie
moiżna się uspokoić po lekturze tej książki.Książka to spowiedź,
testament, pasmo pożegnań.Słowa autorki z okładki:"Wiersze dzielą
się na okropne i mniej okropne.Mam nadzieję, że moje należą do tych
mniej okropnych. Książką tą żegnam się z poezją. Dziś poezję
zastąpiło "robienie" wierszy na masową skalę, niebawem pewnie znów
coś innego zastąpi ten proceder - ale to już nie moje zmartwienie.
Miałam trzy powody do napisania tej książki: ostatni wers z wiersza
pt. "Nieudana rozmowa z Tamarą Literaturą", wioska Narejki i córka
Marcelina. Są tu sprawy dotyczące bardzo wielu ludzi - schizofrenia
u coraz młodszych, samobójstwa coraz młodszych, wciąż istniejące
obozy pracy,umierające wioski".Wiersz pt. "Schizofreniczny
chrząszcz" to wołanie o żeńskie miejsce w "chrząszczu K", w Panu K.
Książka była powodem przyznania autorce nagrody Marszałka
Województwa W.-M..Została wręczona autorce w dn.21.10.2997 roku na
uroczystości otwarcia sezonu Kuklturalnego w Zamku Olsztyńskim.