Gość: ann IP: *.aster.pl 04.10.07, 22:56 Jakie znacie? Z reguły osobno pisane są dla kobiet, inne są dla mężczyzn. Teraz kojarzę "Biegnącą z wilkami" i "Żelaznego Jana". Czy "Słownik chazarski" też? Jakieś inne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wampuka Re: Książki "inicjacyjne" albo wtajemniczające 04.10.07, 23:12 "Panna Nikt"? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Książki "inicjacyjne" albo wtajemniczające 05.10.07, 14:46 Dla mnie książką inicjacyjną jest przede wszystkim Alicja w Krainie Czarów ;) U Le Guin jest sporo takich motywów, np. w Czrnoksiężniku z Archipelagu, podobnie u Angeli Carter, np. w Magicznym sklepie czy Mariannie, w jej opowiadaniach, np. w Popielusze, b. klimatycznie i... "księżycowo". Do "kobiecych" (Le Guin – to i to) dodałabym jeszcze może Dziewczyny z Portofino - jest w tej książce jakiś babski czar i sporo o tym, jak to rzeczywiście jest z przyjaźnią między kobietami ;) A skoro Panna Nikt, to sporo też kojarzy mi się tutaj książek, które są właściwie uznawane za młodzieżowe, ale moim zdaniem nie do końca takie są, np. Iselin i wilkołak Torill Thorstad Hauger (świetna!), Nie kończąca się historia (tak!), Bracia Lwie Serce, Pałac lodowy Vesaasa, Roczniak Marjorie Kinnan Rawlings, Tabu Dunin, Władca much, Róża i wieprz Provoost, Stowarzyszenie umarłych poetów... Poza tym na pewno Weiser Dawidek. Wykluczeni Jelinek?.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gudz666 Re: Książki "inicjacyjne" albo wtajemniczające IP: *.net.autocom.pl 05.10.07, 20:48 pl.wikipedia.org/wiki/Bildungsroman z polskich: Krasicki "Mikołaja Doświadczyńskiego..." Miłosz "Dolina Issy" Zegadłowicz "Zmory" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gudz666 Re: Książki "inicjacyjne" albo wtajemniczające IP: *.net.autocom.pl 05.10.07, 20:49 I oczywiście "szkolne" "Przedwiośnie" Żeromskiego Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: Książki "inicjacyjne" albo wtajemniczające 08.10.07, 15:39 "Popioły" Żeromskiego. Ach, ta masoneria. Odpowiedz Link Zgłoś