Gość: lilka IP: *.parczew.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 14:54 Polecam obiema rękami :-)Opowieść o kobietach dla kobiet Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: monika_kot Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam IP: 195.216.116.* 21.07.03, 17:02 Troche czytałam o tej powieści. gdzie dzieje sie akcja? W jakim czasie sie rozgrywa? Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam 21.07.03, 17:03 A ja znowu domagam sie autora... Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam 21.07.03, 21:07 Anita Diamant, tak? Mam te ksiazke ale kurcze nie ma czasu czytac.. kupilam chyba ze 20 ksiazek ktorych nie mam czasu czytac. kurcze. V. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam IP: *.parczew.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 11:00 Akcja sie rozgrywa w czasach biblijnych dawno dawno temu.... Wczoraj skończyłam czytać, jest świetna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tuhanka Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 13.08.03, 18:36 Ja przeczytałam ją już trzykrotnie. Jest to historia oparta na wątkach biblijnych, choć - jak sama autorka podkreśla - będąca fikcją literacką. Książka to dzieje czterech biblijnych żon Jakuba syna Izaaka - Lei, Racheli, Bilhy i Zilpy oraz jedynej córki Jakuba i Lei Diny, "córki czterech matek". Ze skąpych wzmianek biblijnych (nie wiem, co autorka jeszcze wyszperała w midraszach) Anita Diamant stworzyła niesamowitą powieść - o odchodzącym w zapomnienie świecie kobiet w patriarchalnym społeczeństwie. Gorąco polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jena Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam IP: *.infonet.gda.pl / 192.168.6.* 19.08.03, 09:49 Ja tez wlasnie czytam i jestem zachwycona. Mam pytanie: ktora z pozostalych ksiazek tej serii Rebisa ( o kobietach dla kobiet pisanych przez kobiety) polecacie? Chce kupic nastepna tylko nie wiem ktora: Jennifer Egan Spojrz na mnie Lynn Freed Dom kobiet Katharine Weber Lekcja muzyki Susan Vreeland Pasja Artemizji Czekam na opinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: 'Czerwony namiot' właśnie czytam IP: *.vogel.pl 19.08.03, 11:11 Właśnie niedawno skończyłam S.Vreeland "Pasje Artemizji". Przeczytałam jednym tchem (może dlatego,że na wakacjach), ale niewiele zostało mi w pamięci. To opowieść o dziewczynie żyjącej chyba w XVI w., która pokonuje wszelekie stereotypy, jakie obowiązują w tamtych czasach, i radzi sobie jako samodzielna niezależna kobieta, do tego uznana malarka. Moim zdaniem, to typowo babska książka, ale jednak nie najlepsza. Nie wzruszyłam sie, a to dla mnie wymiernik babskiej książki. Nie poleciłabym jej niestety koleżance. Odpowiedz Link Zgłoś