Tylko oryginały

19.10.07, 17:19
Jeśli chodzi o prozę obcojęzyczną warto czytać tylko w
angielskim,jest sporo różnica w tłumaczeniach np Orwella.
    • Gość: ann Re: Tylko oryginały IP: *.aster.pl 19.10.07, 18:02
      - rzekła ni w 5 ni w 19 anglistkaa, zmuszając
      towarzystwo aby zajrzało do ichniego bloga. A
      fiigaa:-)


      • venus22 Re: Tylko oryginały 20.10.07, 02:35
        kryptoreklama czy nie, mam podobne zdanie. jesli ktos moze czytac w
        oryginale, nie tylko w angielskim, to z reguly lepiej.
        jest bardzo bardzo malo ksiazek ktore w wydaniu polskim sa w mojej
        opinii lepsze - np Kubus Puchatek.

        Venus
        • kerry_weaver Re: Tylko oryginały 20.10.07, 09:34
          > kryptoreklama czy nie, mam podobne zdanie. jesli ktos moze czytac
          w
          > oryginale, nie tylko w angielskim, to z reguly lepiej.

          Dla mnie to ma znaczenie tylko przy książkach wybitnych literacko -
          przy książkach które się czyta tylko dla rozrywki, czy poznania
          ciekawej historii nie ma to wg mnie znaczenia chyba że ktoś akurat
          chce poduczyć się języka.
          Czytam i tak i tak, więcej jednak po polsku, oryginały angielskie
          jeśli chcę koniecznie poznać oryginalną wersję, oryginały niemieckie
          żeby nie zapomnieć języka (ale tylko te łatwe, z Grassem pewnie nie
          poradziłabym sobie w oryginale).
      • Gość: polonistka Re: Tylko oryginały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.07, 12:33
        poprawnie jest: ni w 5 ni w 10
        • chiara76 Re: Tylko oryginały 20.10.07, 12:59
          Gość portalu: polonistka napisał(a):

          > poprawnie jest: ni w 5 ni w 10

          ROTFL:))))
          • braineater Re: Tylko oryginały 20.10.07, 13:07
            chiara76 napisała:

            > Gość portalu: polonistka napisał(a):
            >
            > > poprawnie jest: ni w 5 ni w 10
            >
            > ROTFL:))))

            prawie jak: czy po czy :)

            P:)
            • ben-oni Re: Tylko oryginały 20.10.07, 17:06
              Oraz "Ni z gruchy, ni z pietruchy"

              kto następny?
              • eeela Re: Tylko oryginały 20.10.07, 17:10
                Ni, ni, ni!
      • clara_stern Re: Tylko oryginały 20.10.07, 13:56
        Nooo, jezeli ten blog jest tak samo madry jak ten watek, to ja
        dziekuje:-)
    • clara_stern Re: Tylko oryginały 20.10.07, 10:42
      Co za durny watek! Jesli chodzi o proze obcojezyczna to warto
      czytac tylko w angskim? Czyli co? Manna, Zole i innych warto czytac
      w tlumaczeniu angielskim???? Anglistko zastanow sie zanim cos
      napiszesz!!!!
      • ta_ann Re: Tylko oryginały 20.10.07, 11:07
        Murakamiego czy ciekawszego Kawabatę Yasunari -
        tylko "krzaczkami"!
        Dostojewski - grażdanką!
        dzieci do szkoły, a księża na Księżyc!;-)

    • ben-oni Re: Tylko oryginały 20.10.07, 14:53
      Tołstoja tez mam czytać po angielsku?
      • sigrid.storrada Re: Tylko oryginały 20.10.07, 16:28

        > Tołstoja tez mam czytać po angielsku?
        Tolstoya, oczywiście.
        Pewnie, że zawsze warto sięgać do oryginałów.
        Nawet jeśli średnio zna się język - można przeczytać najpierw tłumaczenie, potem
        oryginał, albo równolegle.
    • ben-oni Re: Tylko oryginały 20.10.07, 17:02
      A tak na serio. Podejrzewam, że niektóre książki dla kogoś, kto
      czyta je w "obcym sobie języku" mogą być zwyczajnie niezrozumiałe.
      Tłumacz to nie tylko prosty "przkładacz" tekstu. Czasami to również
      literat, który "dostosowuje tekst" do czytania. Zaznajom się z
      problemami Boya przy tłumaczeniu Prousta, czy np. Rabelais'a. Nawet
      znając doskonale "współczesny" francuski,
      przeczytanie "Gargantui..." bez znajomości XVI-wiecznej
      francuszczyzny jest niemożliwe. Do tego potrzebny jest nam tłumacz.
      Czy Angole czytają Szekspira w oryginale? (Pytam bo nie wiem, a
      chciałbym wiedzieć)
      Zawsze lepszy jest oryginał od tłumaczenia (prawie zawsze), jednak
      lepiej jest czytać dobry przekład niż oryginał bez DOBREJ znajomości
      języka.
      • eeela Re: Tylko oryginały 20.10.07, 17:07
        > Czy Angole czytają Szekspira w oryginale? (Pytam bo nie wiem, a
        > chciałbym wiedzieć)

        Nie. W wersjach uwspolczesnionych. Jesli w ogole czytaja - bardzo wielu nie
        czyta Tolkiena, bo pisal za trudnym jezykiem jak na mozliwosci swoich rodakow, i
        angielscy native speakerzy nie moga przebrnac przez jego dziela.
      • kerry_weaver Re: Tylko oryginały 21.10.07, 01:06
        > Czy Angole czytają Szekspira w oryginale? (Pytam bo nie wiem, a
        > chciałbym wiedzieć)


        tak samo jak my czytamy Kochanowskiego i Reja w oryginale. Studenci
        anglistyki w Polsce też czytają Szekspira w oryginale i jakoś sobie
        radzą :) Wymaga to nieco więcej wysiłku umysłowego niż czytanie
        Danielle Steel w oryginale ale da się zrobić :)
        • venus22 Re: Tylko oryginały 22.10.07, 11:49
          "">>Dla mnie to ma znaczenie tylko przy książkach wybitnych
          literacko -
          przy książkach które się czyta tylko dla rozrywki, czy poznania
          ciekawej historii nie ma to wg mnie znaczenia chyba że ktoś akurat
          chce poduczyć się języka.""


          ja czytalam Godzine Czarownic po polsku i w oryginale, i w
          oryginale czyta sie znacznie lepiej - ksiazka wydaje sie byc na
          wyzszym poziomie. tak samo, podejrzewam, czyta sie Harrego Pottera -
          lepiej w oryginale...


          Venus
          • donatta Re: Tylko oryginały 22.10.07, 12:47
            Ja czytam książki głównie dla rozrywki i o ile są napisane po angielsku - wyłącznie w oryginale. Może dlatego, że uwielbiam aluzje, gry słowne itp - rzeczy, które często giną w przekładzie.

            Idealnie byłoby czytać w ogóle tylko w oryginale, ale to oczywiście technicznie niemożliwe. W każdym razie, w związku z uwielbieniem dla kilku pisarzy hiszpańskich, zaczęłam się ostatnio uczyć hiszpańskiego. Co by móc ich w oryginale właśnie poczytać ;-)
            Mam nadzieję, że nie zapałam miłością do literatury fińskiej albo greckiej, bo mi życia nie starczy na naukę języków.
    • pinos Re: Tylko oryginały 23.10.07, 00:46
      Do pracy magisterskiej czytałam wspomnienia Roberta K. Resslera. Czytanie w
      oryginale idzie mi nieźle, robię to z przyjemnością, Ressler skomplikowanie nie
      pisze... Niektóre jednak fragmenty musiałam przetłumaczyć - do zacytowania. I
      okazało się nagle, że tekst po polsku odbieram znacznie bardziej emocjonalnie,
      bardziej mnie porusza. I to nie w wyniku mojego genialnego tłumaczenia ;o) -
      obrazy jakie malowały polskie słowa były znacznie wyraźniejsze.

      Na pewno warto czytać w oryginale, ale warto poznać też tłumaczenia - te dobre...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja