"Cząstki elementarne" M. Houellebecq'a

IP: 217.153.45.* 23.07.03, 06:54
Polecam, bardzo dobra książka. Do czytania jednym tchem. Psychologiczno-
obyczajowa z wątkami erotycznymi bohaterów (dwóch przyrodnich braci). Książka
o samotności we współczesnym świecie.
Pozdrawiam
Syrena
    • Gość: Wiktoria Re: 'Cząstki elementarne' M. Houellebecq'a IP: *.elle.com.pl 05.08.03, 11:18
      Dla mnie jest to książka o świecie skazanym na zagładę. Człowiek odrzucający
      drogowskaz jakim jest Dekalog, szukający dróg w fałszywych ruchach typu New
      Age, pędzi na zatracenie aż miło.
    • Gość: etbl Re: 'Cząstki elementarne' M. Houellebecq'a IP: *.134-200-80.adsl.skynet.be 05.08.03, 11:56
      Przeczytalem "Platforme" Houellebecq'a - poniewaz mylnie ktos mi wspomnial, ze
      Houellbecq to filozof, ktory pisze o wplywie islamu - i w ogole przybyszow z
      Bliskiego Wschodu i Afryki polnocnej na kulture europejska (francuska).
      Zgubnym wplywie, nalezy dodac po przeczytaniu tej powiesci. I chociaz autor ma
      sporo racji w swoich tezach, to filozofem Houellebecq oczywiscie nie jest, no,
      chyba ze tzw. "filozofem kieszeniowym".

      W trakcie lektury stwierdzilem z zaskoczeniem, ze "Platforme" to rowniez
      ksiazka z powtarzajacym sie erotycznym motywem (nudnym, mechanicznym erotyzmem,
      musze ostrzec, tak odebralem).

      "Czastek elementarnych" nie znam, ale boje sie, ze rozglos swojego pisarstwa
      zawdziecza Houellebecq glownie rozprawie sadowej wytoczonej mu przez srodowiska
      islamskie we Francji. Sprawe te Houellebecq wygral zreszta.

      "Platforme" wlasnie zostala wydana po angielsku w USA.



      etbl

      • Gość: sullivan Re: 'Cząstki elementarne' M. Houellebecq'a IP: 159.50.101.* 05.08.03, 12:47
        O nie, rozglos, przynajmniej we Francji, Houellebecq zawdziecza nie procesowi.
        Jego dwie pierwsze ksiazki ('Rozszerzenie domeny walki' - moim zdaniem
        najlepsza jego powiesc, - i 'Czastki...') byly ogromnym sukcesem, a watek anty-
        islamski pojawil sie dopiero w Platformie. 'Czastki' to powiesc dziwna,
        ukazujaca cala mizerie zachodniego spoleczenstwa (w tym mizerie seksualna, ale
        przeciez nie tylko), a "happy end" znajdujaca w genetycznej przemianie rodzaju
        ludzkiego (jezeli to nasza jedyna dadzieja, to ten happy end jest gorszy niz
        cala reszta !).
        'Platforma' jest jak na moj gust troche zbytnio komercyjna. Najlepsze, a
        jednoczesnie najbardziej ziejace beznadieja, bylo "Extension du domaine de la
        lutte", ale poniewaz byla to ksiazka o wiele mniej komercyjna (seksu ani ani),
        odniosla zdecydowanie mniejszy sukces.
        A co do watku anty-muzulmanskiego, to mysle ze bardziej chodzi tu a anty-
        polityczna-poprawnosc (przynajmniej w wersji francuskiej, gdzie mozna
        publicznie bluzgac na chrzescijanstwo i Papieza, ale zle slowo powiedziec o
        muzulmanach to ostracyzm gwarantowany). Nie przecenialbym ani glebi
        filozoficznej tych wypowiedzi, ani nie kwalifikowalbym ich jako rasistowskie.
    • dreaded88 Re: 'Cząstki elementarne' M. Houellebecq'a 05.08.03, 18:01
      Bezpośrednio z prozą Houellebecq'a nie miałem przyjemności się zetknąć,
      czytałem za to w "Przeglądzie Politycznym" nr 60 z maja tego roku poświęcony
      jej esej Krzysztofa Rutkowskiego (nie, nie tego) - "Genitalia jako źródło
      cierpień". Znakomity, przezabawny. Ale do pana H. raczej zniechęcający. Chyba,
      że do lektury w celach mocno rozrywkowych.
Pełna wersja