Co robicie ze starymi książkami?

IP: 195.116.34.* 22.11.07, 14:55
Witam, pytanie troche z innej beczki: co robicie ze starymi ksiazkami,
zwlaszcza podrecznikami szkolnymi? Mam z tym problem, bo uzbieralo sie przez
lata mnostwo, a teraz nikt ich raczej nie kupi, bo wiadomo, ze niemal co
rocznik to inny podrecznik, wiec takie sprzed kilku lat juz nikogo nie
zainteresuja. Mysle ze juz nie ma sensu ich trzymac w nadziei ze "moze kiedys
sie przydadza";) Nie chce ich wyrzucac po prostu do smieci, bo to
nieekologicznie, no i az niechrzescijanskie;), ksiazka na smietniku, jakos tak
dziwnie... oddajecie do skupu makulatury? O ile takie jeszcze istnieja?
    • Gość: Ofelia1982 Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.aster.pl 22.11.07, 22:10
      Sprobuj wystawic na www.podaj.net - moze komus sie przydac
    • hartman Re: Co robicie ze starymi książkami? 22.11.07, 23:22
      Antykwariusze są dziś bardzo wybredni, więc nie liczyłbym na nich.
      Biblioteki takoż.
      Nie zapomnę wyrazu obrzydzenia w oczach jednej pani bibliotekarki, gdy
      przeglądała zawartość czterech toreb, które jej przyniosłem. Wróciłem uwolniony
      od raptem 3 pozycji.
      Makulatura to chyba dobra opcja, upewnij się tylko, czy dzieciaki gdzieś w
      Polsce nie korzystają już z takich podręczników.
      Nie miała baba kłopotu, mm?
    • Gość: dolores.ltd Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 15:09
      Ja wrzuciłam do śmietnika "segregowanego". A potem się okazało, że dzieci
      znajomych zbierają (na ocenę lepszą z przyrody) i noszą do szkoły makulaturę
      (jak za starych, dobrych czasów...). Do skupu też można odwiezs, ale cena jest
      b.niska, nie zewsze się opłaca auto zapalać, lepiej do segregacji wrzucić, co
      krok stoją pojemniki.
      • winifred Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 19:22
        jesli sie nadają i są w miare nowe to pobliska biblioteka, jesli nie
        to albo wystawiam zapakowane pod kosz (zawsze jakiś zbieracz
        makulatury chętnie sie nimi "zaopiekuje")albo sama wkładam do
        pojemnika na makulature. i tyle.jak są stare to juz nic lepszego nie
        mozna wymyśleć.
    • Gość: inna Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 20:01
      Zawsze można odsprzedać handlarzom jeśli to w miarę młode roczniki. Jeśli stare
      warto się ogłosić na allegr,a jeśli wydają się bezużyteczne wyrzucić lub oddać
      do skupu.
      • Gość: Aspikam Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.85-237-166.tkchopin.pl 28.11.07, 12:38
        1.Oddaję do biblioteki Publicznej w moim mieście.
        2.Bardzo dużo tytułow oddałam do bibliotek szkolnych, w których
        uczyły sie moje dzieci
        • kris.m Re: Co robicie ze starymi książkami? 28.11.07, 13:08
          hmmm...ja się raczej nie pozbywam....ale jeśli już to allegro....
          generalnie - im starsza ksiązka tym lepsza... ostatnio kupiłem pakiet 15 ksiązek podróżniczych za kwotę 35 zł ( w tym min. ksiązki Heyerdahla) - oczywiście przez Allegro.
    • mlody-inwestor Re: Co robicie ze starymi książkami? 24.11.07, 20:16
      Napisz ogloszenie pt. "ODDAM KSIAZKI W DOBRE RECE".
      Gwarantuje ze ktos sie zglosi (chocby makulature zbieral).
    • Gość: Yume Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.tktelekom.pl 24.11.07, 21:47
      Mimo, że są "stare" polecam jednak wystawić właśnie na allegro czy inny tego
      typu serwis. Osobiście, u mnie w szkole nauczyciele często zachwalają że jakieś
      zamówienie jest tak DOSKONALE omówione w jakimś starym podręczniku i najlepiej
      to jakby z niego skorzystać w tym wypadku. Ba, ostatnio zalało mi szkołę i
      nauczycielka historii straciła w ten sposób właśnie stary podręcznik, z którego
      miała zamiar coś nam skserować i pytała się, czy ktoś nie ma do niego dostępu.
      Nikt nie miał. Szkoda, żeby szły na makulaturę jako po prostu papier, skoro może
      się przydać komuś ich zawartość.
      • julita451 Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 09:11
        My oddajemy do bibliotek publicznych lub corka "wystawia na Allegro "
        lub dajemy do zakladow leczniczo-opiekunczych ( brzydko zwanych -
        domami starcow ), oddzaly dla przewlekle chorych tez czasami maja
        biblioteczki ( np. rematologie, hematologie), i na koniec : UWOLNIJ
        KSIAZKE , czyli połóż na puleczce z tej akcji.....
    • Gość: Andrzej73 Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 22:44
      Koniecznie Allegro. Zdarzyło mi sie parę razy, że o książkę według mnie "do
      wyrzucenia" zawalczyło kilku licytujących i poszła za kilkadziesiąt złotych.
    • sigrid.storrada Re: Co robicie ze starymi książkami? 24.11.07, 23:23
      Ja też polecam allegro, ja też miałam trochę takich książek, o których myślałam
      na co to po co. Wystawiłam od złotówki i się sprzedały.
      Albo biblioteki. Na pewno znajdziesz jakąś w okolicy, gdzie panie nie będą
      wybredne. Może - skoro to podręczniki - jakaś biblioteka szkolna?
      • Gość: Amis Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 00:46
        Biblioteki przyjmują książki tylko w dobrym stanie i takie, które będą czytane.
        W przeciwnym wypadku też są kierowane na makulaturę. Miałam okazję przyjrzeć się
        książkom, przechowywanym uprzednio w piwnicach, strychach, brudne, zagrzybione itp.
        • sigrid.storrada Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 13:16
          autor wątku nic nie wspominał o jakimś zagrzybieniu tych książek.
          W mojej okolicy jest biblioteka, która jak dotąd przyjęła każdą książkę, którą
          im przyniosłam - jeśli nie jest potrzebna do wypożyczalni, mają specjalną półkę,
          na której leżą książki do sprzedania za symboliczną złotówkę. A moim zdaniem
          podręzniki szkolne zawsze mogą się przydać jakiemuś nauczycielowi czy uczniowi,
          który chce coś doczytać.
    • Gość: mlodszybrat Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 11:37
      U mnie wszystkie książki składowane sumiennie w piwnicy - w tym licealne podręczniki siostry, z których teraz dodatkowo korzystam, uzupełniam materiał współczesnego programu tym sprzed kilkunastu lat.

      Wiedzy na maturze nigdy za wiele ;]
    • Gość: fanTASTYk Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.07, 12:02
      Palę nimi w piecu w mroźne zimy.
      • verdana Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 14:00
        Kładę na ławce na podwórku. Znikają w mgnieniu oka.
    • wampirius Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 15:04
      podręczniki sprzedaję do antykwariatu albo komuś komu się przydadzą, inne
      książki stoją w biblioteczce
    • wampirius Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 15:13
      skup makulatury jest ostatecznością\
      • Gość: czort Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.gprs.plus.pl 25.11.07, 19:41
        W mojej miejscowości (11 tys. mieszkańców) nikt nie skupuje a tym
        bardziej nie zbiera makulatury. Nie ma segregacji odpadów. Panie w
        bibliotece gminnej wolałyby gdybym im dał pieniądze na nowe książki,
        a już lepiej czekoladki, koniecznie z rumem, lub kawę, w bibliotece
        szkolnej podobnie, tyle, że życzenia mniej natarczywie
        prezentowane...Pozostaje więc kocioł centralnego ogrzewania, właśnie
        odczuwam miłe ciepełko po dorocznym przeglądzie domowych zasobów.
        Nie sądzę, żeby Polacy potrzebowali książek.
    • Gość: Ola Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.07, 16:51
      Witam, pracuje w bibliotece i chciałabym wytłumaczyć "wredne" panie
      bibliotekarki, które nie chcą przyjmować książek od czytelników. Dzieje się tak
      dlatego, że większość czytelników czyta tylko nowości i właściwie nie zagląda na
      półki ze starymi książkami,wiec bibliotece nie są potrzebne takie pozycje. Druga
      kwestia to brak miejsca na książki. Biblioteki publiczne nie mają do dyspozycji
      dużych powierzchni i z tak prozaicznej przyczyny nie mają gdzie pomieścić
      księgozbioru, poza tym nie są przechowalnią książek czytelników.
      • winifred Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 19:27
        brzmi logicznie, Ola, przyjmuje to wytłumaczenie :)
        • zyga02 Re: Co robicie ze starymi książkami? 25.11.07, 20:57
          ja wywożę na działkę, bo nie mam serca wyrzucac książek
      • Gość: Amis Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 08:36
        Olu, podpisuję się pod tym. Jestem bibliotekarą na emeryturze. "Moja" biblioteka
        również przyjmowała książki, ale jak wspomniałam w dobrym stanie i albo poszły
        do czytelnika, albo do sprzedaży za 1,- Czasami wzięły bibliotekarki innych
        filii, wg zapotrzebowania. Jednak bardzo dużo książek przeznaczało się na
        makulaturę. Ludzie pozbywali się ich przy okazji remontu, sprzątanie piwnic itp.
    • Gość: sawant Mam bibliotekę w domu. 5000 woluminów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 00:18
      Wszystkie przeczytane, niektóre po kilka razy. Podręczników nie mam,
      bo nie skończyłem żadnej szkoły. Czytać nauczyłem się mając 3 lata,
      pozostałych rzeczy nauczyłem się czytając. :)
    • Gość: castorp Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: 153.19.13.* 26.11.07, 00:47
      Ja wyrzucam na śmietnik, podobnie jak i czerstwy chleb i inne rzeczy. Aha,
      wcześniej wystawiam ksiązki na Allegro, jeśli jest popyt sprzedaję je, jeśli nie
      - wyrzucam. To złudzenie, że się kiedyś przydadzą. Policz sobie, ile razy w
      ciągu ostatnich kilku lat sięgnąłeś do śmieci magazynowanych w domu, piwnicy, na
      działce itd. Ponadto nie wierzę w cudowne opracowania w starych podręcznikach,
      lepiej jest zdobywać wiedze aktywnie - jesli się pojawi potrzeba, podejmuję
      kroki aby to osiągnąć, idąc do biblioteki, szukając w serwisach aukcyjnych itd.
      Nie zaprojektujesz sobie życia, obkładając się zakurzoną podręcznikową ramotą.
      Mamy z moją partnerką kilka książek, te, które aktualnie nam się przydają do
      pracy, nauki. Co parę miesięcy robimy przegląd ciuchów, książek, niepotrzebnych
      prezentów i wystawiamy to na allegro. Zadziwiając, jak można sobie uprzyjemnić
      życie, sprzedając trochę śmieci z domu. Czasem, gdy nam brakuje przed pierwszym,
      robimy wyprzedaż. Mniej kurzu, więcej poczucia szczęścia, podreperowane finanse.
      Dotychczas zdarzyło mi się dwukrotnie, że żałowałem, że się czegoś pozbyłem. W
      każdym z tych przypadków musiałem po prostu ruszyć się do biblioteki.
      Przypominam, że w dużych miastach sa biblioteki naukowe, gdzie znajdziesz prawie
      wszystko; masz też satysfakcję, że twój dzień wyglądał inaczej niż pozostałe.
      Polecam
    • magdalaena1977 Re: Co robicie ze starymi książkami? 26.11.07, 11:24
      Wywożę na działkę.

      Co do bibliotek, to u nas kiedyś była półka z książkami za 1 zł a teraz jest za
      darmo. Stąd mam Pana Tadeusza (w dobrym stanie), Ludzi bezdomnych i inne pozycje.
    • kleofas55 Re: Co robicie ze starymi książkami? 26.11.07, 15:56
      najczesciej oddaje do biblioteki osiedlowej albo do mojej starej szkoly - tam
      zawsze przydaje sie wiecej ksiazek;)
      • mocpytan Re: Co robicie ze starymi książkami? 26.11.07, 20:53
        oddaję do biblioteki lub wyrzucam.
        niestety jak zaglądam na allegro to nawet 'ptaśka' nie ma sensu
        wystawiać - za 5pln nie schodzą :)
        • Gość: kruk Re: Co robicie ze starymi książkami? IP: *.acn.waw.pl 26.11.07, 21:08
          mam chyba z 5 panów Tadeuszów, chętnie oddam, są chętni?
    • alex_koz Re: Co robicie ze starymi książkami? 26.11.07, 23:03
      no wlasnie dobre pytanie, sama nosze sie z zamiarem pozbycia sie
      wielu podrecznikow i dylemat podobny.
      np. podreczniki do nauki jezyka angielskiego (mam chyba z 7 na
      roznych poziomoach), wszystkie sa uzywane i wypelnione olowkiem i
      jakos cos czuje ze na allegro na nich sie nie dorobie, ale wyrzucic
      zal bo w mimo ze uzywane to jednak komus sie przydadza. i stoja na
      polce:))

      generalnie: te w lepszym stanie wystawiam na allegro, czasem jestem
      zdziwiona za ile udaje mi sie je sprzedac, te starsze poki co
      trzymam bo nie wiem co zrobic...
    • akondze Re: Co robicie ze starymi książkami? 27.11.07, 10:01
      Ludzie cały czas się rodzą, książki cały czas są drukowane... starzy
      ludzie odchodzą, stare książki też powinny odejść...

      ----------
      ...skwak?
      • opty2 Re: Co robicie ze starymi książkami? 27.11.07, 11:34
        akondze napisał:
        > Ludzie cały czas się rodzą, książki cały czas są drukowane...
        starzy ludzie odchodzą, stare książki też powinny odejść...

        smutne to co powiedziałeś :(
        szczególnie dla miłośników książek,

        swoje książki oddaję w bibliotece, bez problemu,
        ponieważ czynię tak od lat, to wciąż są nowościami,
        podręczniki trzymam w kartonach na strychu
        i jak na razie się przydawały, bo wciąż ktoś się uczył i czegoś
        szukał ale podejrzewam,że niedługo będę miała ten sam problem
    • street_pop Re: Co robicie ze starymi książkami? 27.11.07, 13:33
      Najlepiej oddaj do miejscowej Biblioteki Pedagogicznej, nauczyciele
      czasem wybiórczo korzystaja ze starych podręczników.
Pełna wersja