Gość: vividcolors
IP: 195.116.34.*
22.11.07, 14:55
Witam, pytanie troche z innej beczki: co robicie ze starymi ksiazkami,
zwlaszcza podrecznikami szkolnymi? Mam z tym problem, bo uzbieralo sie przez
lata mnostwo, a teraz nikt ich raczej nie kupi, bo wiadomo, ze niemal co
rocznik to inny podrecznik, wiec takie sprzed kilku lat juz nikogo nie
zainteresuja. Mysle ze juz nie ma sensu ich trzymac w nadziei ze "moze kiedys
sie przydadza";) Nie chce ich wyrzucac po prostu do smieci, bo to
nieekologicznie, no i az niechrzescijanskie;), ksiazka na smietniku, jakos tak
dziwnie... oddajecie do skupu makulatury? O ile takie jeszcze istnieja?