Gość: kingur200@interia. IP: *.smlw.pl / 10.1.9.* 09.08.03, 21:50 szukam w rzeszowskich ksiegarniach i bibliotekach i jakos jej mało....pomożecie??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kubu Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.chello.pl 09.08.03, 22:22 tzn co mamy Ci wyslac? ;) polecam dwa tytuly: RTĘĆ i METAFIZYKĘ RUR według mnie najlepsze jej książki ewentualnie jeszcze Z POKORĄ I UNIŻENIEM :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deviries Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.net-serwis.pl 09.08.03, 23:32 Jest jeszcze "Kosmetyka wroga" i, jeśli się nie mylę, "Higiena mordercy". Znam tylko tę pierwszą. Nie powaliła mnie na kolana, chociaz znam wielbicieli talentu. Jeśli interesuje Cię sama autorka to polecam wywiad jaki ukazał się w Polityce mniej więcej rok temu. Archiwum Polityki działa on-line i jest bezpłatne. Zaraz tam zajrzę i jeśli znajdę link to dodam jeszcze jednego posta. Póki co zmykam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deviries Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.net-serwis.pl 09.08.03, 23:56 Juz mam: NUMER 30/2002 (2360) poszukaj pod www.polityka.onet.pl Tytuł tego wywiadu brzmi "Wirus sukcesu". Bardzo ciekawa rozmowa, tylko dlatego ją zapamiętałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kingur Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.smlw.pl / 10.1.9.* 11.08.03, 14:00 Gość portalu: deviries napisał(a): > Juz mam: NUMER 30/2002 (2360) poszukaj pod www.polityka.onet.pl > Tytuł tego wywiadu brzmi "Wirus sukcesu". Bardzo ciekawa rozmowa, tylko > dlatego ją zapamiętałem. Tak...ciekawa postać...ja sama wiem troszkę o anoreksij i bardzo zainteresowala mnie jej osoba i to że pisze nad ranem bo nie może spać...takie tam ploty... Przeczytałam 2 książki(Z pokorą i uniżeniem, Higiena mordercy)-zrobiły na mnie wrażenie i szukam następnych dostępnych...lubie także okładki jej ksiązek w Muzie np. Słownik imion własnych...wiem jak wygląda okładka i zwróciłam na nią uwagę kiedy jeszcze nie znałam tej autorki...tak i zamiast wziąść ją tak po prostu "po okładce" to teraz ...dopiero będę węszyć aby spotakc ją kolejny raz Dziękuję bardzo za reakcje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kingur Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.smlw.pl / 10.1.9.* 11.08.03, 13:20 Gość portalu: kubu napisał(a): > tzn co > mamy Ci wyslac? ;) > > polecam dwa tytuly: > RTĘĆ i METAFIZYKĘ RUR > według mnie najlepsze jej książki > > ewentualnie jeszcze Z POKORĄ I UNIŻENIEM :) Z pokorą i unizeniem dziękuję już czytałam...chciałabym pobyć w Japonii i w Chinach (od zawsze) teraz wiem ,że nie chcę tam popracować, no chyba że na od razu najniższym stanowisku... Poza tym Higienę mordercy czytalam w parku na cieszynskiej ławce...tak mnie wciągnęła, że nie zauważyłam że trochę zmarzlam nad ranem... A chodziło mi o spotkanie jakiejś rzeszowianki lub rzeszowiaka, który to zna księgarnię lub biblioteke w pieknym miescie Rzeszowie gdzie leży i czeka na mnie książeczka jeszcze nie przeczytana a poszukiwana.... Dziekuję jak gdzieśą znajdę to na pewno przeczytam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.dami.pl 10.08.03, 00:49 "Higiena mordercy" bardzo mi sie podobala. Wiec polecam. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kingur Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.smlw.pl / 10.1.9.* 11.08.03, 14:11 Gość portalu: Asia napisał(a): > "Higiena mordercy" bardzo mi sie podobala. Wiec polecam. > > Pozdrawiam > A. Ja także przeczytalam i zasmakowalam sie w sposobie pisania...i...chciałabym dostać list od Ameli Nothomb Często zazdroszcze dzieciom dyplomatów i zastanawiam się jakby to bylo miło podróżować tak zmieniając miejsce zamieszkania i język i ludzi co kilka lat i byłam przekonana że to takie miłe...no tak tylko ja tu plotę o jej życiu a nie o książce... Oczywiści miło jest zobaczyć jak to przedstawicielka naszej silnej"słabej" plci rozprawia się z "czymkolwiek" z czym nie uporało sie stadko facetów... Ale spodobał mi się także pan -pisarz- morderca- zbawiciel i jego teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: czy znacie amelie nothomb????? IP: *.matrixx / 192.168.0.* 11.08.03, 18:08 a ja czytałam "Z pokorą i uniżeniem" i jak dla mnie nie bardzo... w gazetach pisali, że kobieta w Japonii nie może zrobić kariery i takie tam, a jak dla mnie to bohaterka była nieco gupiutka i dlatego sobie nie radziła Odpowiedz Link Zgłoś