bdx65 10.01.08, 19:03 albo nie lubicie; ale na pewno czytaliście, więc... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pomme Re: Puzo! - lubicie? 10.01.08, 22:30 osobiscie nie, czytałam głupcy umieraja, co za koszmar, beznadziejnie napisana ksiązka bez zadnej głebi, naiwna do bólu, zadna postac nie przekonywała, zraziłam sie, po ojca pewnie nie siegne Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Puzo! - lubicie? 11.01.08, 08:35 Bardzo lubimy, mamy wszystkie na polce. Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: Puzo! - lubicie? 11.01.08, 18:36 nie chce się pisać? rozumiem, lepiej czytać... Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Puzo! - lubicie? 11.01.08, 20:05 Zawszeć lepiej :) Puzo istnieje dla mnie z powodu dwóch genialnych powieści: "Ojciec Chrzestny" (mniam, mniam) i "Ostatni Don". Dlaczego ja nie mogę tam wejść i żyć? W ich rodzinie? Dlaczego już takiej mafii nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Puzo! - lubicie? 11.01.08, 20:23 ale co sie nie chce? bylo pytacie: lubicie? jest odpowiedz: lubimy. ma byc uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
ebes Re: Puzo! - lubicie? 11.01.08, 22:29 A właśnie po Ojca powinnaś sięgnąć. Inne książki Puzo są kiepskie, ta jest świetna. Odpowiedz Link Zgłoś
brocha Re: Puzo! - lubicie? 11.01.08, 23:01 Uwielbiam Ojca Chrzestnego i bardzo lubię Rodzinę Borgiów - reszta niestety kiepściutka była - jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Puzo! - lubicie? 12.01.08, 11:32 a Sycylijczyk? Tez uwazasz, ze kiepski? Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: Puzo! - lubicie? 13.01.08, 09:27 "Sycylijczyk" stanowi studium starej Sycylii, która odeszła po II wojnie światowej. Z tego względu powieść warta poznania. Dużo słabsza jest "Omerta", którą kończę i zabieram się do Borgiów. Czytając Wasze posty, widzę, że "Rodzina B." też jest dobrą powieścią. Odpowiedz Link Zgłoś
imogeena Re: Puzo! - lubicie? 13.01.08, 19:31 Bardzo, czytam i powracam. I mafia, którą poznając, poznaję mechanizmy władzy i nie tylko. Uwielbiam te książki, cieszę się, że także inni. Odpowiedz Link Zgłoś
cien_wiatru Re: Puzo! - lubicie? 13.01.08, 21:17 Lubie " Ojca chrzestnego " i goraco polecam. Swietne opisy postaci, wartka akcja. Natomiast calej reszty nie znosze. Tym z Was , ktorym podobal sie " Ojciec chrzestny " , polecam ksiazke " Honor Prizzich" Richarda Condoma. Odpowiedz Link Zgłoś