smultronstallet 17.08.03, 17:07 Interesuje mnie proza włoska, zarówno ta współczesna jak i starsza - czy możecie polecić mi jakieś ciekawe tytuły? Będę wdzięczna i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
reptar książki włoskich autorów, które polecacie... 17.08.03, 19:06 Zajrzyj na wątek "książki włoskich autorów, które polecacie..." forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=7082148&a=7082148 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszney Re: Włoska proza - znacie??? IP: *.crowley.pl 17.08.03, 19:13 "Lampart" Tomasa di Lampedusy. Genialne... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
coox Re: Włoska proza - znacie??? 17.08.03, 22:44 wczoraj skonczyłem BAUDOLINO Umbert Eco świetna rzecz bardzo dobrze przetłumaczona polecam z całego serca Odpowiedz Link Zgłoś
mema Re: Włoska proza - znacie??? 19.08.03, 19:59 Alberto Moravia: a szczególnie: Rzymianka, Rzecz jest tylko rzeczą Odpowiedz Link Zgłoś
filmmix Re: Włoska proza - znacie??? 19.08.03, 20:01 Alessandro Baricco - "City" (Czytelnik 2000), polecam szczególnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubu Re: Włoska proza - znacie??? IP: *.chello.pl 19.08.03, 22:12 Miss Filmmix? pazdravla you :) Odpowiedz Link Zgłoś
smultronstallet Re: Włoska proza - znacie??? 20.08.03, 08:28 Gość portalu: kubu napisał(a): > Miss Filmmix? > pazdravla you > :) Pozdravla you too...i dzieki za wszelkie info;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Włoska proza - znacie??? 20.08.03, 11:38 Parę dni temu przeczytałam pierwszą książkę autorstwa Andrea Camilleri "Kształt wody". Mam zamiar sięgnąć po następne: "Pies z terakoty" i "Złodziej kanapek". Żałuję, że nie znam włoskiego, bo podobno jego książki tracą na urodzie w tłumaczeniu, ze względu na to, że Camilleri używa często i gęsto dialektu sycylijskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Nie ma czego żałować! 20.08.03, 12:20 hania_76 napisała: > Żałuję, że nie znam włoskiego, bo podobno jego książki tracą na urodzie w > tłumaczeniu, ze względu na to, że Camilleri używa często i gęsto dialektu > sycylijskiego. Nie ma czego żałować - dialekt sycylijski odbiega znacznie od literackiego języka włoskiego: z równym powodzeniem możnaby się uczyć suahili. Podobny problem jest z Dario Fo: używa wtrętów z "języka ulicy" - a tego na kursach nie uczą, niestety... Camillieriego nie znam, ciekawe, trzeba będzie pogrzebac w księgarni.. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margota Re: Nie ma czego żałować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.03, 12:31 dr.krisk napisał: > hania_76 napisała: > > > Żałuję, że nie znam włoskiego, bo podobno jego książki tracą na urodzie w > > tłumaczeniu, ze względu na to, że Camilleri używa często i gęsto dialektu > > sycylijskiego. > > Nie ma czego żałować - dialekt sycylijski odbiega znacznie od literackiego > języka włoskiego: z równym powodzeniem możnaby się uczyć suahili. Podobny > problem jest z Dario Fo: używa wtrętów z "języka ulicy" - a tego na kursach nie > > uczą, niestety... > Camillieriego nie znam, ciekawe, trzeba będzie pogrzebac w księgarni.. > KrisK Wydaje ją Noir sur Blanc i to calkiem od niedawna. Ona, kobieta to jest, o ile dobrze pamiętam, nie jest Włoszką tylko Amerykanką, zfascynowaną Sycylią. Wykłada gdzieś literaturę. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
staua chyba to jakas pomylka 20.08.03, 21:28 Andrea Camilleri to oczywiscie mezczyzna, Wloch, a wlasciwie Sycylijczyk. Moze chodzi Ci o Donne Leon??? Ona pisze tez kryminaly i tez dziejace sie we Wloszech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: chyba to jakas pomylka IP: *.hispeed.ch 20.08.03, 23:50 staua napisała: > Andrea Camilleri to oczywiscie mezczyzna Tak jak mężczyzną był Andrea Doria, (1466 - 1560), admirał genueński. A z pisarzy: Italo Calvino, Dino Buzzati, Umberto Eco, Susanna Tamaro, Barrico, Dacia Maraini. Ze starszych może też Cesare Pavese, Natalia Ginzburg. I w końcu wielu, wielu innych, tam się pisze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margota Re: chyba to jakas pomylka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 08:16 staua napisała: > Andrea Camilleri to oczywiscie mezczyzna, Wloch, a wlasciwie Sycylijczyk. Moze > chodzi Ci o Donne Leon??? Ona pisze tez kryminaly i tez dziejace sie we > Wloszech... mea culpa, wszystko pomyliłam. To ze zmeczenia pracowego. pozrd Odpowiedz Link Zgłoś