kalimetka
20.03.08, 19:46
Tak beznadziejnie nudne książki rzadko sie trafiają.
Nie jestem miłosniczka książek wysokich lotów, lubie czytadła, kryminały, ba, nawet pare harlekinów przeczytałam z zainteresowaniem, ale to jest beznadziejne.
Owzem język dość dowcipny, ale to jedyna zaleta.
No i to przekonanie parujace z ksiązki, z ekobieta MUSI mieć faceta i tylko zakochana jest szczęśliwa . Łeh
P.S. Nie jestem starą panną :)