feministyczna nagroda literacka

15.04.08, 09:22
www.feminoteka.pl/news.php?readmore=2999
Czy to ma sens?..

Czy przychodzą Wam do głowy książki, które można do takiej nagrody zgłosić?..

To JEST prowokacja;))
    • beatanu Re: feministyczna nagroda literacka 15.04.08, 09:39
      Odpowiadam na Twoje pytania:
      1. Tak, to ma sens.
      2. Tak, przychodzi mi do głowy kilka książek.


      Nie odbieram tego jako prowokacji. Dziękuje za informację!

      :-)
      • easz Re: feministyczna nagroda literacka 15.04.08, 11:21
        Proszę rozwinąć punkt 2:)

        Ja myślę w tej chwili o <Kieszonkowym atlasie kobiet>. Podoba mi się, że i jak
        autorka pokazała kilka odmiennych od powszechnie zauważanych(?)
        wizerunków/życiorysów/ról/wzorów kobiecości/kobiet, dziewczyn... które też SĄ.
        Poza tym - tu i teraz, b. współczesna, aktualna; żywy język.

        Nie, no oczywiście to nie jest prowokacja, tak tylko ubiegam, gdyby jednak
        ktoś-coś;)
        • beatanu Re: feministyczna nagroda literacka 15.04.08, 11:49
          easz napisała:

          > Proszę rozwinąć punkt 2:)

          Proszę bardzo!

          Grażyna Jagielska, "Fastryga" - za podjęcie tematu przemocy w domu i
          zrobieniu tego w znakomity sposób. To ta dla mnie polska wersja
          prozy Maj-Gull Axelsson...

          Anna Janko, "Dziewczyna z zapałkami" - za poezję o prozie kobiecego
          życia.

          Grażyna Plebanek, "Przystupa" (wolałabym napisać "Dziewczyny z
          Portofino", ale ta powieść nie spełnia warunków konkursu, jest "za
          stara") - za autentyczność i zachowanie równowagi między tym co
          zabawne a bolesne, za nieunikanie opisów "dołów społecznych".
    • ada08 Re: feministyczna nagroda literacka 16.04.08, 08:39
      easz napisała:

      > Czy przychodzą Wam do głowy książki, które można do takiej nagrody
      zgłosić?..
      >

      Grażyna Kubica "Siostry Malinowskiego, czyli kobiety nowoczesne na
      początku XX wieku".
      Fascynująca książka, w której Autorka wydobywa z niepamięci plejadę
      wybitnych polskich kobiet.
      a.

      Link do informacji o książce i rozmowy z Autorką:

      www.feminoteka.pl/news.php?readmore=486
      • Gość: klaudia Re: feministyczna nagroda literacka IP: *.gprs.plus.pl 16.04.08, 08:53
        Monika Rakusa "39,9",wyszła w tym roku.
    • nobullshit Re: feministyczna nagroda literacka 16.04.08, 18:23
      Wiem, że wetknę kij w mrowisko, ale czy to nie jest trochę tak, jakby
      niedowartościowane feministki postanowiły ogłosiły konkurs na najlepsza babkę z
      piasku w swojej prywatnej piaskownicy, bo boją się, że w tej dużej,
      ogólnopodwórkowej, nie mają szans? Co jest nieprawdą, bo dobra literatura obroni
      się zawsze, niezależnie od tego jaki -izm będzie miała na końcu.

      I czy ktoś słyszał o nagrodę za literaturę maskulinistyczną (czy jak to nazwać)?

      A, gdyby to dla kogoś było ważne, jestem kobietą. :)
      • Gość: MP Re: feministyczna nagroda literacka IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.04.08, 18:32
        .Wiem, że wetknę kij w mrowisko, ale czy to nie jest trochę tak,
        jakby
        > niedowartościowane feministki postanowiły ogłosiły konkurs na
        najlepsza babkę z
        > piasku w swojej prywatnej piaskownicy, bo boją się, że w tej dużej,
        > ogólnopodwórkowej, nie mają szans?

        A ja wiem... Nie sądzę. To jest konkurs na dobrą powieść, która ma
        prezentować dorobek feminizmu, ale raczej nie trzeba być feministką,
        by zgłosić prokobiecą książkę. Poza tym feminizm jest "dziewczynką
        do bicia" i nawet najlepsza książka feministyczna może zostać
        skrytykowana za ideologię. Niestety.

        Zakres tematyczny jest ścisły, ale każdy może mieć swoją nagrodę.
        Wolno mu :)
      • kropka_bordo Re: feministyczna nagroda literacka 16.04.08, 20:41
        nobullshit napisała:

        > Wiem, że wetknę kij w mrowisko, ale czy to nie jest trochę tak, jakby
        > niedowartościowane feministki postanowiły ogłosiły konkurs na najlepsza babkę z
        > piasku w swojej prywatnej piaskownicy, bo boją się, że w tej dużej,
        > ogólnopodwórkowej, nie mają szans?

        Nie (czyt.: nie wydaje mi się). Literatura poruszająca problemy kobiet pisana z
        pozycji kobiet, literatura feministyczna jest niedowartościowana, owszem, i z
        pewnością to jest jakaś próba jej dowartościowania. A że we własnej piaskownicy,
        lepiej chyba tak niż czekać na święte "kiedyś na pewno" w ogólnopodwórkowej
        skali, i się jednak nie doczekać. Widziałaś taki konkurs w np. Newsweek'u? Dobra
        literatura okaże się dobra w każdym konkursie, tylko czy zostanie zgłoszona do
        "ogólnopodwórkowego"?

        >Co jest nieprawdą, bo dobra literatura obron
        > i
        > się zawsze, niezależnie od tego jaki -izm będzie miała na końcu.
        >
        > I czy ktoś słyszał o nagrodę za literaturę maskulinistyczną (czy jak to nazwać)
        > ?

        Takiej literatury mamy pod dostatkiem (zresztą tak jak i kina i wszystkiego).
        Zresztą mam wrażenie że oczywistością jest że literatura maskulinistyczna to
        'norma' do której literatura kobieca jest dziwnym, egzotycznym dodatkiem.


        > A, gdyby to dla kogoś było ważne, jestem kobietą. :)

        No to fajnie. Ja też. :)
    • dziewczynka_pawelka Re: feministyczna nagroda literacka 17.04.08, 13:35
      Dyskusja uzupełniająca dla ciekawych jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=76740472
      --
      Ja jestem zachłanna wspólnego snu, splotu bez tchu, dotyku stóp i
      czułych gestów...
    • Gość: czytelnik Re: feministyczna nagroda literacka IP: *.chello.pl 20.04.08, 18:56
      "Rdza" Ewy Berent.
      O kobiecym wyzwalaniu się i katastrofalnych tego skutkach.
      Mocne!
    • easz Re: feministyczna nagroda literacka 25.10.08, 23:02
      Już myślałam, że pomysł upadł, ale nie -

      finałowa piątka:
      1. Magda Dygat – Kupić dym, sprzedać mgłę
      2. Izabela Filipiak – Obszary odmienności. Rzecz o Marii Komornickiej
      3. Grażyna Kubica – Siostry Malinowskiego czyli kobiety nowoczesne
      na początku XX wieku
      4. Anna Laszuk – Dziewczyny, wyjdźcie z szafy!
      5. Olga Tokarczuk – Anna In w grobowcach świata

      więcej
      www.efka.org.pl/
      a za chwilę powinna być już znana zwyciężczyni. A może już ktoś
      wie?..

      Przeczytałam trzy z nich i niestety muszę powiedzieć, że jestem
      trochę zawiedziona, takie sobie te finalistki (książki). Wcześniej w
      wątku wymienione knigi nie łapią się z prostej przyczyny - rok
      wydania 2008 (większość?) - nie doczytałam o tym warunku wcześniej.
      Czekam więc na przyszły rok...
      • hermina5 Re: feministyczna nagroda literacka 26.10.08, 08:04
        Ktore trzy ci nie odpowiadaja ?

        Dla mnie ksiązka Filipiak to kupa solidnej, nikomu niepotrzebnej
        roboty , a jednoczesnia forma terapii dla autorki - to wazna
        ksiazka .

        Na Kubice ciągle nie mam czasu .

        Byłam na spotkaniu z Laszuk - to ukłon w stonę lesbijek , trochę
        koniunkturalny, ale w sumie chyba potrzebny skoro wszędy i owędy ino
        geje i geje.

        Pozostałych dwoch nei czytałam
        • ada08 Re: feministyczna nagroda literacka 26.10.08, 18:30
          Kubica dostała za "Siostry Malinowskiego...", jak najbardziej
          zasłużenie, tak uwazam, chociaż pozostałych książek-kandydatek nie
          znam:-)
          a.
        • easz Re: feministyczna nagroda literacka 26.10.08, 21:29
          hermina5 napisała:

          > Ktore trzy ci nie odpowiadaja ?

          To nie do końca tak, odpowiadają, ale to trochę za mało na nagrodę.
          Czytałam Dygat, Tokarczuk i Laszuk. Dygat, przepraszam, ale choć
          feministyczne, to dla mnie jednak raczej tylko czytadło. „Anna In”,
          jak już tu kiedyś pisałam, to moim zdaniem bardzo nierówna książka
          Tokarczuk, ma fragmenty piękne, prawie doskonałe, a za chwilę
          zupełnie kuleje, coś się rwie, wyłazi jakiś chłód i w rezultacie
          całość rozczarowuje; temat, pomysł – świetne! i może zbyt wiele
          oczekiwałam? Laszuk – książka bardzo potrzebna, ważna, a za odwagę,
          to już nie wiem jakiego plusa dać, ale znów – jaka literacko?..

          „Sióstr” nie czytałam. Jeszcze;)

          A może znalazł ktoś info, czy to była taka ostateczna piątka
          finałowa wyłoniona z większej ilości książek, jak np. przy Nike, czy
          tylko tyle zgłoszono (ale to chyba niemożliwe?..)?
    • sanciasancia Re: feministyczna nagroda literacka 27.10.08, 15:05
      Nagroda Orange ma się dobrze.
      • sweetginger oates i platek..no i verdana rudan! 20.12.08, 23:06
        co sadzicie o platku purpurowym i bialym fabera?dla mnie to obok corki grabarza
        oates jedna z powiesci nieslychanie swiadomych genderowo,ukazujacych spoleczne
        role plci za posrednictwem prozy. obrazuje to,czego mozemy sie dowiedziec
        czytajac socjo opracowania jezykiem powiesci
        .verdana rudan"milosc od ostatniego wejrzenia".
        studium przemocy domowej.mocne.
Pełna wersja