"Mała księga Wielkiego Wybuchu" Craiga J. Hogana

IP: *.acn.waw.pl 07.09.03, 15:43
Ide do ksiegarni. Czarna seria jest the best! Zwlaszcza ksiazka
Michio Kaku o hiperprzestrzeni, druga Kippelhahna o algorytmach
kryptografii, no i klasyka - Dawkins "Samolubny gen". Czyta sie
to wszystko jak mieszanine powiesci sensacyjnej, ksiazki
historycznej, wykladu filozoficznego... No nie do opisania.
Gdzie literaturze pieknej i zwyklej prozie do tych arcydziel
ludzkiego umyslu...

    • Gość: hulaka Ave Czarna seria! IP: *.fornet.waw.pl 15.09.03, 21:23
      Gość portalu: Observer napisał(a):

      > Ide do ksiegarni. Czarna seria jest the best! Zwlaszcza
      ksiazka
      > Michio Kaku o hiperprzestrzeni, druga Kippelhahna o
      algorytmach
      > kryptografii, no i klasyka - Dawkins "Samolubny gen". Czyta
      sie
      > to wszystko jak mieszanine powiesci sensacyjnej, ksiazki
      > historycznej, wykladu filozoficznego... No nie do opisania.
      > Gdzie literaturze pieknej i zwyklej prozie do tych arcydziel
      > ludzkiego umyslu...
      >
      Tez tak mysle. W zasadzie to jedyne pozycje, jakie od pewnego
      czasu kupuje w ksiegarniach, bo jak czytam, to ... nie smiejcie
      sie ze mnie, ale czasem mysle, ze ich czytanie jest lepsze od
      seksu. Tylko prosze, bez zlosliwosci. Na ekscesy seksualne nie
      narzekam. Chce tylko podkreslic tym porownaniem atrakcyjnosc
      tych pozycji
    • Gość: badaczka Może być ciekawa IP: *.visp.energis.pl 26.12.03, 16:09
Pełna wersja