Gość: kurra
IP: *.aster.pl
14.05.08, 15:47
Bardzo prosze o porade :-) Wyjezdzam na stale za granice i zostawiam duzo
ksiazek. Te najwazniejszych dla mnie wezme, troche rozdalam, ale i tak zostaje
ich kilka sporych pudel, a zdarzaja sie naprawde ciekawe i wartosciowe
pozycje, sporo powiesci po angielsku, przewodniki i albumy turystyczne,
slowniki. Moja biblioteka nie przyjmuje darowizn, zreszta te angielskie pewnie
nie interesuja bibliotek. Na sprzedawanie na sztuki na Allegro nie mam czasu.
Gdybym mogla cokolwiek za nie dostac, byloby fajnie, ale nie wiem jak sie za
to zabrac. Moze jakies antykwariaty skupuja ksiazki hurtem (jestem w
Warszawie)? Bede wdzieczna za porady.