Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice?

IP: *.aster.pl 14.05.08, 15:47
Bardzo prosze o porade :-) Wyjezdzam na stale za granice i zostawiam duzo
ksiazek. Te najwazniejszych dla mnie wezme, troche rozdalam, ale i tak zostaje
ich kilka sporych pudel, a zdarzaja sie naprawde ciekawe i wartosciowe
pozycje, sporo powiesci po angielsku, przewodniki i albumy turystyczne,
slowniki. Moja biblioteka nie przyjmuje darowizn, zreszta te angielskie pewnie
nie interesuja bibliotek. Na sprzedawanie na sztuki na Allegro nie mam czasu.
Gdybym mogla cokolwiek za nie dostac, byloby fajnie, ale nie wiem jak sie za
to zabrac. Moze jakies antykwariaty skupuja ksiazki hurtem (jestem w
Warszawie)? Bede wdzieczna za porady.
    • Gość: ania Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 15:22
      zawsze mozna podarowac jakies bibliotece
      • nioma Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? 15.05.08, 15:45
        mozna podarowac bibliotece (takze takiej dzialajacej na wschodzie a
        przeznaczonej dla Rodakow) albo wystawic na allegro calosc, tak tez
        ludzie sprzedaja.
        popatrz w allegro na aukcje zakonczone, wrzucajac te tytuly ktore
        uznasz za najbardziej cenne pod wzgledem finansowym, moze chociaz te
        wystawisz? sprawdzenie tych tytulow w zakonczonych aukcjach da ci
        orientacje i w cenach i w popularnosci danego tytulu.
        wszystko zalezy tez od tego ile jeszcze masz czasu przed wyjazdem,
        moze tez zainteresowac ludzi z forum rozsylajac mailem liste tytulow
        i propozycje cenowe?
        • malgga Nioma, to dobry pomysł z tą listą książek 16.05.08, 19:37
          Cześć,

          Uważam, że pomysł Niomy z wysyłaniem listy książek (wraz z ich cenami)
          zainteresowanym forumowiczom jest bardzo dobry!
          Zgłaszam się więc jako druga osoba w kolejce (jeżeli oczywiście będziesz miała
          ochotę zrobić taką listę). Mój adres e-mailowy to malgga@gazeta.pl
    • pinos Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? 15.05.08, 17:02
      Możesz sprzedać pod Merkurym, na Żoliborzu. Mogę też zapytać, czy w pewnej
      znanej mi fundacji nadal szukają książek do wiejskich bibliotek.
    • feurig59 Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? 15.05.08, 17:34
      Ja regularnie oddaję niepotrzebne, przeczytane książki, które
      wysortowuję z mojej biblioteki do miejscowego aresztu/więzienia.
      (akurat w Katowicach)
      Są bardzo wdzięczni, bo mają mały budżet, a zapotrzebowanie duże.
      Odbierają sami.
      Pomysł z fundacjami zbierającymi książki dla bibliotek wiejskich też
      jest bardzo dobry.
      pozdrawiam
    • aiczka Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? 16.05.08, 12:58
      Moim zdaniem powieści po angielsku to właśnie bardzo atrakcyjny towar. Dla
      biblioteki szkolnej albo do sprzedania na Allegro - np. w zestawie tematycznym
      albo jednego autora, 3-10 sztuk.
      • Gość: Aga Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? IP: 193.0.78.* 16.05.08, 15:13
        Myślę że jeśli nie uda Ci się sprzedać tych książek to możesz je oddać do
        biblioteki. Pracuję w bibliotece pod Warszawą i przyjmujemy książki, ostatnio
        zaczęliśmy gromadzić książki w j. angielskim, które cieszą się sporym powodzeniem:)
        • regndronning Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? 16.05.08, 20:44
          :) ja też bardzo chętnie poproszę listę książek na maila
          gazetowego, jeśli to nie sprawi kłopotu
          • genova51 Re: Co zrobic z ksiazkami wyjezdzajac za granice? 17.05.08, 23:03
            biblioteki w moim mieście przyjmują książki, w dobrym stanie, rownież pisane w
            językach obcych.
Pełna wersja