fnoll
20.09.03, 02:39
też jestem amatorem słowa, a nie tylko jego swawolnym lusterkiem
proszę, to żem niedawno sprokurował:
/_\
wyszedłem z założeń
inni wychodzą z kobiet
na spacer
za mąż
i tak po wielokroć
ja wyszedłem raz a niedobrze
z błędnych założeń
i tak od wzwodu do końca wywodu
jak gumę zrzutą mnie rozciąga
z jednej strony w ustach
a z drugiej w paluszkach
co dalej?
w świątyni podniebienia ciepła jednia
czy po nitki zerwaniu lot w niebyt?
niemyte ręce okradają mnie z woni i koloru
zawisnę w końcu wystygły pod biurkiem
wśród pająków
nie weźmie mnie już do ust swoich
popsułby sobie zęby i oddech
w sumie nawet wolę być szarym mięsem
niż zębem skazanym na dumne tkwienie
w durnej szczęce
on jeszcze nie dojrzał
złuszcza z siebie kolejne błędy
poczwarek niewiadomego motyla
on jeszcze nie wie
że umrze
fnollamantor
bo lepiej być amatorem niż mentorem :)
amator kocha! a mentor? tylko mentorzy