truscaveczka 16.06.08, 08:54 Jakie książki weźmiecie w tym roku na urlop? Czy lekko, łatwo i bezrefleksyjnie? Czy nareszcie nadrobicie zaległości w ambitnej, wysokopółkowej literaturze? Grubo, cienko... Nie mam koncepcji, co sobie spakować ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kerry_weaver Re: Książki do walizki 16.06.08, 10:02 zawsze biorę takie których w ciągu roku nie chciało mi się czytać - bo grube, ciężkie, bo z początku nudne. Na wakacjach nie mam rozpraszaczy - komputera, seriali w TV - i mogę się skupić na tych "cegłach" i poświęcić więcej czasu na czytanie. Może wreszcie przeczytam "Kwinkunks", "1421 jak Chińczycy odkryli Amerykę", jeśli miejsce w walizce pozwoli wezmę też kilka innych książek za które ciągle nie chce mi się zabrać. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Książki do walizki 16.06.08, 14:03 ja tez raczej ciezki kaliber, zamierzam rozprwaić sie z bracmi karmazow i harmonia cealestis. normalnie zbyt zaganiana jestem zeby sie pozradnie skupic i podelektowac Odpowiedz Link Zgłoś
ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Książki do walizki 17.06.08, 15:22 kerry! aż ci zazdroszczę "kwinkunksa"! też go trzasnęłam na wakacjach, 2 lata temu, w 2 dni! oderwać się nie mogłam! Odpowiedz Link Zgłoś
usmiecham-sie Re: Książki do walizki 17.06.08, 19:11 A ja biorę te, których nie mialam czasu przeczytac i odkaladalam kupke na czas, kiedy bedzie wolne. I jest! Jeszcze tylko tydzien, ostatni egzamin i moge czytac dawno wyczekiwane ksiazki :) Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Książki do walizki 16.06.08, 13:43 Zabieram głównie książki w języku angielskim. Mam w ten sposób kilka korzyści: 1. na dłużej starczają 2. popularne wydania powieści bardzo mało ważą 3. uleganie pokusie łatwej rozrywki usprawiedliwiam ćwiczeniem lengłydża: jeśli romansidło - to przynajmniej w oryginale. No i dzięki temu moje złośliwe "trzecie oko" zawodowca, które przy lekturze przekładów włącza mi się automatycznie, także ma swoje wakacje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_elzbieta Re: Książki do walizki 16.06.08, 14:56 Mój klucz: po raz pierwszy weznę coś w oryginale.(Angielski)no moze po raz drugi.,, zdecydowanie ciężki kaliber, ale lubię takowe... Zdecydowanie za dużo biorę książek(wagowo) za mało (rozciągnięcie w czasie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: com.bi-nerki Re: Książki do walizki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:57 Może byś "wziena coś" do nauki języka polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hej Re: Książki do walizki IP: *.4web.pl 17.06.08, 22:39 Doroto Elżbieto, w oryginale to ty sobie weź, ale polskim. Tragedia,żeby mówić/pisać wezNę zamiast wezMę... Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Książki do walizki 16.06.08, 15:18 Kupię pewnie coś już w podróży. Zupełnie przypadkowo. Tak jest najfajniej. Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: Książki do walizki 16.06.08, 19:47 ja mam kilka zasad: 1) po angielsku - bo czytam wolniej niż po polsku 2) grube, żeby na dłużej starczyły 3) czytadła, kryminały lub ogólnie coś lekkiego 4) coś czego nie żal gdzieś zostawić jak już przeczytam - bo kiedy wracam potrzeba mi więcej miejsca na rzeczy, które zamierzam kupić:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_elzbieta Re: Książki do walizki 16.06.08, 19:53 Ja mam problem bo nie mam ksiązek, których nie zal mi zostawić, tych albo nie czytam, albo wypożyczam. Kupuję tylko "sprawdzone książki". Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: Książki do walizki 16.06.08, 20:04 żal mi byłoby zostawić jedynie chyba jakieś albumy czy książki o miejscach gdzie jestem, całą resztę - czyli każdą powieść mogę zostawić:) Poza tym jeśli chodzi o książki angielskojęzyczne to często są gdzieś jakieś sklepy z używanymi książkami i po prostu zostawiam swoją i kupuję inną za niższą cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Amused! 16.06.08, 20:31 A gdzie będziesz na wakacjach? Bo ja bardzo lubię zbierać takie porzucone książki... Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death w Afryce:DDDD 16.06.08, 21:00 w Afryce Zachodniej i to na dodatek głównie w części francuskojęzycznej więc nie wiem komu się tam przydadzą te zostawione przeze mnie książki - powiedziałabym ci jaką trasą masz jechać i zbierać te książki, gdyby nie to, że trasa jest bliżej nieokreślona:))) A na poważnie - myślę, że to co mam szybko przeczytam, a potem będę cierpieć, że nie ma co czytać, bo po francusku to raczej nie dam rady. Odpowiedz Link Zgłoś
donatta Re: Książki do walizki 16.06.08, 19:52 Ja już byłam na wakacjach i jak zwykle, nie zabrałam nic do czytania. Targam ze sobą ogromne ilości map i przewodników, dzień spędzam na zwiedzaniu, a wieczory poświęcam zwykle na planowanie kolejnych tras, wycieczek i eskapad - na czytanie nie ma już zwykle czasu. Ale przeczytałam jedną książkę :-) Wypożyczyłam sobie na miejscu w pewien deszczowy dzień i przeczytałam po raz enty w ogóle, ale po raz pierwszy (cóż za niedopatrzenie) w oryginale jedną z moich ulubionych powieści - "Słońce też wschodzi" Hemingwaya. Uwielbiam ten dekadencki klimat, uwielbiam Hiszpanię, a do tego upalne lato jako tło powieści idealnie pasuje na wakacje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanno! Re: Książki do walizki IP: *.cust.tele2.pl 16.06.08, 20:11 zazwyczaj nie biorę ksiażek na wakacje. ale jeśli już to coś czego nie dałam rady przeczytac w czasie szkolnym(bo za nudne, bo za mało czasu). z reguły staram się nie kupowac ksiażek, bo wiem czym to grozi dla mojego budzeru:) Odpowiedz Link Zgłoś
manfra Re: Książki do walizki 17.06.08, 00:12 Drugi tom Czarodziejskiej gory. Przez 3 lata czytalam pierwszy z nadzieja, ze starczy mi urlopu na drugi. W tym roku przestane byc naiwna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beno Re: Książki do walizki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:47 Tylko sieciowy rozkład jazdy PKP!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stadowilqw Re: Książki do walizki 17.06.08, 17:25 polecam książkę telefoniczną - grube, ciężki i w oryginale - akcja może nie zbyt ciekawa ale ilu bohaterów, lubię do niej wracać co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Książki do walizki 18.06.08, 08:45 Jak na cytat z Umberto Eco, za mało dokładnie. Jak na złośliwość - nietrafione, uwielbiam książki telefoniczne, jestem z zamiłowania onomastą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Książki do walizki IP: 213.172.177.* 17.06.08, 19:27 Na pewno Władimir Orłow "Demon z altówką", Łukianienko "Brudnopis" i "Czystopis"w oryginale i Czchartiszwili (Akunin) "Pisarz i samobójstwo". Mam już odłożone :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniatuft Re: Książki do walizki 17.06.08, 20:21 ja mam bardzo podobne plany:) dorzucę jeszcze do tego Marininę i Doncową:) w oryginale w miarę możliwosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Książki do walizki IP: 213.172.177.* 18.06.08, 08:18 Doncowa!!! Tak, jest idealna na wakacje. Marinina mnie trochę nuży na dłuższa metę. Polecam też Akunin/Czchartiszwili "Historie cmentarne". Odpowiedz Link Zgłoś
mamrotanie Re: Książki do walizki 18.06.08, 09:58 A wszystko zależy od pogody i okoliczności przyrody, bo jak plaża, to musi być zabawa, czyli taki Topor w sam raz. W przypadku wakacji w lesie, gdzie nie docierają ciekawscy można sobie pozwolić na coś no załóżmy... poważnego (nudnego?:) czyli literatura branżowa, w moim przypadku psychologiczna. A tak naprawdę marzę, żeby w końcu w letnie dni przeczytać Don Kichota, ale ciągle błądzę... Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Książki do walizki 18.06.08, 11:06 Moje wyjazdy wakacyjne ostatnio mają taki charakter, że z książek biorę tylko przewodniki. Sorry, ale każda kolejna książka to dodatkowa rzecz do dźwigania, a wyjazd zakłada chodzenie z plecakiem i całym dobytkiem w nim :)) Poza tym, spędzanie niemal każdego dnia w innym miejscu, przemieszczanie się w szybkim tempie z miasta do miasta powoduje, że nie ma czasu na książki, tylko na to, żeby zwiedzić i zobaczyć jak najwięcej i jeszcze się czegoś na ten temat dowiedzizeć z przewodników :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.milia Re: Książki do walizki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:03 Ale was okłamałam;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnia_mysli Re: alternatywa wobec trudnej decyzji :) 18.06.08, 22:17 problem wyboru odpowiedniej literatury na urlop znika całkowicie, jeśli z odpoczynku po prostu się rezygnuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiabbb Re: Książki do walizki 22.06.08, 22:55 Stosik książek czeka na wakacje:-). Przede wszystkim zamierzam przeczytać 'Straż Nocną'. Slyszałam, że książki Pratchetta są świetne. Szczerze mówiąc mało mi się podobał 'Kot w stanie czystym' - kiedyś czytałam (nowe spojrzenie na kota). Ale Straży Nocnej zapowiada się więcej akcji:-),no i trochę humoru, jak to wynika z opisu na okładce. Odpowiedz Link Zgłoś