o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"????????

IP: *.bum.pl / 62.233.250.* 12.10.03, 11:51
Kto wi e o co chodzdzi w "Wielkim Gatsby'm"? Czytałam tę książkę już 3 razy i
ciągle się nie mogę skapnąć o co tam biega
    • Gość: ania Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.bum.pl / 62.233.250.* 12.10.03, 11:52
      nie wiem czy Cie to pocieszy, ale ja tez tej ksiazki nie rozumiem
      • Gość: pola Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 15:21
        super, że dialogujesz sam ze sobą
        bardzo fajnie móc pogadać z kimś na własnym niskimm poziomie
        • Gość: baba Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.acn.waw.pl 11.11.03, 11:58

          W moim odczuciu chodzi tam o mialkosc zycia opartego na konsumpcji, ale
          mysle, ze kazdy moze co innego zobaczyc w tej ksiazce.Zawsze mnie intrygowala,
          posiada taki swoj specyficzny klimacik, ktory nazywam na wlasny uzytej smutkiem
          tropikow,
          taka wszechobecna melancholia i brak bigla i radosci zycia.
    • Gość: dan Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 11.11.03, 13:57
      faktyczni...fajne są takie monologi, gawroszenie sam ze sobą.
      jaka zawxiętośc..3 razy..czytałem..i nie zrozumiałem...
      dojrzejsz..zrozumiesz..a co to znaczy zrozumieć? a po czwarte..i piąte..to w.g
      jest ksiązką autobiograficzna..jak wiekszość..ksiazek tego autora..a o
      co..chodiz..w zyciu..każdego? ..
      • Gość: baba Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.acn.waw.pl 11.11.03, 14:06

        Dobra rada z tym dojrzewaniem, tez mam takie ksiazki (i filmy), do ktorych
        dopiero po jakims czasie dojrzalam, na przyklad czytajac w wieku lat 16-tu
        Krystyne corke Lawransa nie doczytalam nawet do konca pierwszego tomu, tak
        bylam na nia wsciekla.
        A kiedy czytalam pierwszy raz Gatsby'ego, to nie moglam zrozumiec jakie
        zmartwienia moze miec taki nadziany facet, he, he.
        Tym bardziej chwali sie tym, ktorzy nie moga zrozumiec, ale chociaz zal im, ze
        tak jest.
    • staua Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 11.11.03, 17:21
      Ale czego nie wiesz? Nie rozumiesz, jaka historia jest opowiedziana, czy nie
      wiesz, jakie jest przeslanie?
      Osobiscie uwazam, ze to genialna ksiazka - wspaniale opowiedziana w tak
      krotkiej formie.
      I nie taka znowu autobiograficzna. Wiadomo, ze Fitzgerald opieral wszystko, co
      pisal, na zyciu swoim i Zeldy, ale to, co dzieje sie w "Wielkim Gatsbym" nie
      ma akurat odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Oprocz miejsca akcji w Great Neck
      na LI.
      • Gość: dan Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 11.11.03, 20:24
        przecież to ksiazka o nim. znam dobrze biografie fitzgeralda, zeldy..ich
        córki, jego opwiadania..i ksiazki..i wydaje mi się, ze jednak biograficzna.
        czrmu tak napisałaś? , ze tylko miejsce, prosze..napisz. zaciekawiło mnie to
        co napisałaś!
        • staua Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 11.11.03, 20:32
          Biograficzna jest ona jedynie w sensie portretow, osobowosci ludzi (wiadomo,
          ze on np. osobe Daisy zbudowal w duzym stopniu na Zeldzie, prawda? Jak
          wszystkie chyba postaci kobiece w swoich ksiazkach). I to, ze lubili jezdzic
          samochodami, ze Gatsby byl na wojnie...Ale nie jest to autobiografia, bo nic
          takiego sie w ich zyciu nie wydarzylo naprawde (wypadek z zabiciem kochanki,
          itd.). O to mi chodzilo.
          • Gość: dan Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 12.11.03, 09:08
            hmmm..chyba ,ze tak.
            no oczywiście..,ze nie autobiograficzna bo to nie jego życie.teraz..jak
            rozjaśniłaś..to conapisałaś..to rozumiem i zgadzam się
          • Gość: Stella Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.03, 15:53
            Dla wiekszosci pisarzy pierwowzorami ich postaci ksiazkowych sa oni sami badz
            ludzie z ich otoczenia. Nie mozna mowic o powiesci biograficznej jesli fabula
            oparta jest tylko na pewnych wydarzeniach z zycia pisarza. Taka powiesc to
            dobrze opowiedziana fikcja ubarwiona wlasnymi przezyciami. W koncu pomysl na
            ksiazke trzeba z jakiegos zrodla czerpac.
            • staua Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 13.11.03, 16:02
              Ale to prawda, ze Fitzgerald czerpal wyjatkowo duzo. Korzystal tez z
              pamietnika swojej zony dla odtworzenia niektorych sytuacji.
              • Gość: Stella Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.03, 16:22
                Ale przeciez ja tego nie neguje :))
                • staua Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 13.11.03, 16:28
                  Ja nie mysle, ze negujesz :-) Chcialam tylko podkreslic, ze moze wiecej jest
                  tego u F. niz u innych pisarzy. Np. Faulkner? Trudno postawic taka teze w jego
                  przypadku...
                  • Gość: Stella ale jednak Faulkner IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.03, 09:40
                    Faulkner to fakt...ale jednak jego pierwsza powiesc "Zolnierska dola" oparta
                    jest na wspomnieniach i przezyciach z okresu sluzby w lotnictwie wojskowym
                    oraz pierwszych miesiecy wolnosci w rodzinnych stronach.
                    • staua Re: ale jednak Faulkner 14.11.03, 20:15
                      Pomyslalam sobie, ze to ogolnie ciekawy temat na watek, jacy pisarze sa
                      bardziej, a jacy mniej "autobiograficzni". Tylko zaraz ktos napisze o s-f i
                      bedzie po temacie :-)
                      Czytalam Faulknera tylko powiesci o Yoknapatawpha, i to pewnie nie wszystkie,
                      ale to na ich podstawie podalam jego przyklad.
                      • Gość: Stella Temat jak najbardziej IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.03, 20:54
                        Rzeczywiscie interesujacy temat. To co, rzucasz go jeszcze przed weekendem czy
                        czekasz na poczatek tygodnia ;)
                        • staua Re: Temat jak najbardziej 14.11.03, 22:02
                          Moze juz teraz, co tam...rzucam :-)
    • Gość: Małgoś Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.chello.pl 11.11.03, 23:05
      Sorry że Wam to napiszę ale ciemne jesteście jesli tego nie kumacie
      tragedia .Przepraszamale serio tak myślę.Kolejni analfabeci
      funkcjonalni.Tragedia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dan Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 12.11.03, 09:09
        dzięki
        • panchovilla Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 13.11.03, 13:21
          Gacby przywala furką w sklepik i musi fiknąć parca baksów, bo mu Murzyn leje na
          lakier metalic, w drugim rozdziale pojawia się finka, blondi kociak, jak pragnę
          zdrowia, i razem robią w balasa towarzycho na stojaka. Potem już leci, do
          samego końca, kiedy opyla Gacby kolię swojej szparki.
          pancho
          • Gość: ulka Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 01:15
            Pancho, tak trzymaj :)! Musze przyznać, że moje reakcje na Ciebie przechodzą
            powoli od irytacji do fascynacji, boże, co będzie dalej? ;)
            Pozdrawiam
      • Gość: baba Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.acn.waw.pl 13.11.03, 18:02

        Gratulujemy wrazliwosci i kultury.
        • panchovilla Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 15.11.03, 03:22
          wszystkim przyjaciołom pancha mówię całujcie mnie pod ogon! i gacbiego też.
          amerykanie mają kompleks nieistniejącej arystokracji, czy trzeba o tym pisać
          książkę? wystarczy kuntakinte...
          pancho
          • Gość: baba Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.acn.waw.pl 15.11.03, 19:12

            Moja uwaga nie byla do Ciebie !
            Masz racje co do tej arystokracji i rozbawilo mnie Twoje streszczenie :-)
            • panchovilla Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? 17.11.03, 11:35
              tym bardziej moja odnosi się do sznownego pana!
              pancho
    • Gość: ryża małpa Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.lublin.mm.pl 13.11.03, 22:11
      Nie wiem co autor chcial przez to powiedzieć ale dla mnie to przede wszystkim
      książka o zbrukanych marzeniach. Nie tylko niespełnionych ale także zepsutych,
      zniszczonych dla zabawy, bez zastanowienia. O dążeniu do celu, który nie jest
      tego warty. O głupich , pustych , okrutnych ludziach i o tych, którzy maja siłę
      realizowac marzenia. To tak w trelegraficznym skrócie.
      • Gość: Grigorij Golarkin Re: o co chodzi w "Wielkim Gatsby'm"???????? IP: *.ipartners.pl 15.11.03, 16:43
        O, kuchnia, ludzie - - fakt, ze polskie tlumaczenie jest koslawe, ale
        historyjke mozna jednak sobie odtworzyc: ubogi chlopiec z prowincji kochal sie
        w blondynce, corce nadzianych rodzicow. Pofarcilo mu sie, bo jeden milioner
        (gej?) zabral go ze wsi, a w czasie wojny i tuz po otarl sie o Europe. Potem
        zwachal sie z zydowskimi gangsterami, zbil fortune na nielegalnej gorzale i
        kupil wielgachny palac okno w okno z palacem
Pełna wersja