Gość: Illinois
IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.253.*
15.10.03, 14:25
"Tequile" dostałam parę dni temu na 21-sze urodziny od kumpla z
Warszawy. 'Strasznie' ciekawy monolog...
"Ja siedzę jak palant, w dodatku ździebo wcięty, bo walnąłem
następną tekilę i mówię: no dobra, dawaj jeszcze tekilkę, i sól,
i cytrynę, i kup szlugi, bo mi się skończyły, a ja nie mam kaski
za bardzo, a on mówi:jasne, przecież jesteś moim gościem"
Ładna ta nasza polszczyzna.