ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterke?

IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 13:50
Zoja byla radziecka bohaterka z czasów II wojny swiatowej. Ponoc powstala o
niej powiesc. Jesli ktos czytal te ksiazke, bardzo prosze o informacje, jaki
jest jej tytul i autor. Bede wdzieczna za pomoc.
    • pani.zemsta Re: ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterk 05.10.08, 13:56
      Prosta sprawa przecież chodzi o J.Littela "Łaskawe" aż dziw ,że nie
      wiesz. Wszędzie o tym trąbią. Powieść ukazała się na polskim rynku
      parę dni temu.
      • Gość: madrilenia Re: ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterk IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 14:10
        byc moze tam tez, ale powinna tez o niej byc jakas powojenna powiesc socrealistyczna
    • hajota Re: ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterk 05.10.08, 14:14
      en.wikipedia.org/wiki/Zoya_Kosmodemyanskaya
      (podaję link do angielskiej wersji hasła, bo jak chciałam wkleić do rosyjskiej,
      to krzaki wyszły)
      www.lib.ru/PRIKL/PIONERY/zoyshura.txt
      (książka o Zoi napisana przez jej matkę; niżej link do wersji angielskiej)
      www.greeklish.org/features/zoya/story-zoya-shura/index.htm
      www.greeklish.org/features/zoya/home.html
      • ewa9717 Re: ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterk 05.10.08, 14:22
        "Opowieść o Zoi i Szurze" - czytałam dawno temu, teraz nie
        znajdziesz w zadnej bibliotece. Ruska. Sowiecka. No to spalono (tak,
        tak, paliło się w Polsce po 1989 roku), albo poszło na makulaturę.
        • Gość: madrilenia Re: ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterk IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 14:37
          dzieki!! to moze byc to - tez wyooglowalam te ksiazke, ale nie wiedzialam, czy
          jest raczej fabularyzowana czy "wspomniniowa" - pamietasz moze?
          • szarlotka.c Re: ZojaKosmodemiańska - czy ktos zna te bohaterk 24.10.08, 22:25
            Wspomnieniowa. Są toopowieści matki. Chociaż zapewne troszkę
            podkoloryzowane, bo Zoja jawi się w nich jako osoba zupełnie
            pozbawiona wszelkich wad. Szura chyba miał jakieś przewinienie na
            swoim koncie. Chyba oszukał dziadka w kwestii stłuczonych/zgubionych
            okularów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja