moja ulubiona ksiazka to..........

18.10.03, 07:43
no wlasnie...ktora ksiazka jest Twoja ulubiona? A moze jest ich wiecej niz
jedna?
    • dortu Re: moja ulubiona ksiazka to.......... 20.10.03, 17:48
      ...to każda ze stojących na półkach podręcznej biblioteczki, jaką urządziłam
      sobie po przeprowadzce do nowego (tzn. dla mnie nowego, bo naprawdę ma ono
      ok.70 lat) mieszkania. Ktoś projektując je wpadł na genialny pomysł, by w
      sypialni - tuż obok miejsca przeznaczonego na łóżko -zrobić niszę w ścianie
      wypełnioną półkami. W sam raz na książki, które człowiek MUSI od czasu do czasu
      przeczytać. Postawiłam tam więc m.in.:
      - "Anię z Zielonego Wzgórza" Montgomery(i dalsze jej tomy)
      - "Greka Zorbę" Kazantzakisa
      - "Marię i Magdalenę" Samozwaniec
      - wszystkie posiadane (w liczbie 5) książki Borchardta
      - " " (zdaje się, 7) " ks. Malińskiego
      - "Zamek nadziei" Okudżawy (wersja dwujęzyczna)
      - "Sentymenty" Osieckiej oraz kilka książek biograficznych o tejże ("Agnieszki"
      Turowskiej, "Ostatni bal" Bakuły, "Na zakręcie" Michalskiego)
      - "Władcę pierścieni", "Hobbita", "Silmarillion" Tolkiena
      - "Cenę miłości" Droschera (to nie romans, jakby ktoś nie wiedział, ale
      fascynująca opowieść o godowych zwyczajach zwierząt)
      - 17-tomowe wydanie dzieł zebranych Sienkiewicza (żyć nie umiem bez
      pokrzepiania serca za pomocą "Trylogii", a do reszty też czasem zaglądam)
      - "Tabliczkę marzenia" Snopkiewicz
      - "Delicje ciotki Dee" Hołówki
      Na tej półce nie stoją natomiast (a ulubione też są)takie pozycje jak:
      - saga Muminków T.Jansson
      - "Sekrety Polihymnii" Waldorffa
      - "Nad Niemnem" Orzeszkowej
      - "Pacjenci", "Stulecie chirurgów" i "Triumf chirurgów" Thorvalda
      oraz (Niedźwiadku, zwróć uwagę, co łączy te pozycje!):
      - "Pafnucy" Chmielewskiej
      - cykl opowieści o misiu Paddingtonie Bonda
      - "Kubuś Puchatek" i "Chatka Puchatka" Milne'a
      - "Władca skalnej doliny" i "Włóczęgi Północy" Curwooda
      Najprawdopodobniej i tak zapomniałam wymienić połowę, bo piszę szybko, żeby
      oszczędzić czas internetowy...
    • Gość: kolo Re: moja ulubiona ksiazka to.......... IP: *.energis.pl 20.10.03, 23:40
      To ja tak wedłu własnego uznania:
      1. Bakunowy faktor - Barth
      2. Paragraf 22 - Heller
      3. Jakie to niemieckie - Abish
      4. Sto lat samotności - Marquez
      5. Shanghajski cyrk Quina - Whittemore
      6. Martwa natura z dzięciołem - Robbins
      7. Falstaff - Nye
      8. Trylogia Illuminatus - Shea, Wilson
      9. Tęcza grawitacji - Pynchon
      10. Ulisses - Joyce
      takich dziesiątek mógłbym stworzyć kilka...
Pełna wersja