smieszne scenki z jezycjady

30.10.03, 21:59
opisujcie smieszne scenki lub całe cytaty z jezycjady. ja to zawsze placze ze
smiechu nad pisanka z hitlerem bobcia i nad jasełkami tygryska :-)
    • Gość: Monika Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 30.10.03, 23:22
      Ja uwielbiam scenę w której Mamerciątka przygotowują nocnego Mikołaja dla
      rodziców. Cos pieknego :)))

      • Gość: ryża małpa Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.lublin.mm.pl 31.10.03, 06:32
        Zawsze bawi mnie fragment, jak Bobcio bawi się w Nerona i podpala kawałek
        ieszkania :))) POza tym pisanki z hitlerem to hit jeżycjady. Oraz mania
        bakterii i witamin.
        Śmieszną są też westchnienia Anieli do Pawełka ( te wszystkie młode Bogi,
        romanticzne pocałunki na plaży, wiśniowe usta i td :-)
    • magda_s4 A mnie bardzo śmieszą... 31.10.03, 07:57
      ...listy Pulpy do Mamy (szczególnie "głupi piniondz, bo tonie") i całe to
      zamieszanie u Borejków w związku z pobytem Mili w szpitalu.
      • pra_klamka Re: A mnie bardzo śmieszą... 31.10.03, 10:23
        Awantura o zmywarkę i scena pogodzenia się "dwóch panów tego domu"!(uściśnij
        mnie, synu - ostatnimi czasy wyraźnie polubił styl patriarchalny, nawet z lekka
        staropolski:))))))))
      • franula Re: A mnie bardzo śmieszą... 31.10.03, 10:30
        niezmienniee juz wspomnaine gdzies zaloty Pyziaka - poriwbnywanie dziewczyn do
        muzyki skrzypcoweji oczu do czarnych diamentow i jak gabriela n sylwestrze
        doszla do wiosku ze jej to zle robi apetyt
    • plucha Re: smieszne scenki z jezycjady 31.10.03, 11:02
      Sąd na d Bobciem po spaleniu przez niego firanki:
      Żaczek pyta: No i jak cię ukarać?
      Bobcio: Zabij mnie.

      Piękna scenka z Kłamczuchy, kiedy Pawełek zakłada się z Robrojkiem o ilość
      zjedzonych pączków (Aniela, zabierz tego histeryka!).

      Cała scena ze spadającym z drabiny ojcem Borejko (podczas zdejmowania firanek)i
      jego opory przed zbadaniem przez Idę.
      • kaja_wik Re: smieszne scenki z jezycjady 31.10.03, 11:33

        > Cała scena ze spadającym z drabiny ojcem Borejko (podczas zdejmowania firanek)
        i jego opory przed zbadaniem przez Idę.


        Oraz komentarz córki: bo w innych domach w czasie wigilii ojcowie nie leżą na
        podłodze owinięci w brudne szmaty.
      • Gość: Modi Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.lochow.sdi.tpnet.pl 05.11.03, 22:47
        Scena sądu nad Bobciem po spaleniu firanki też należy do moich ulubionych. Po
        niej następuje moment szacowania szkód przez agenta ubezpieczeniowego "li i
        jedynie". ;)
    • tiresias Re: smieszne scenki z jezycjady 31.10.03, 12:55
      serdecznie gratuluję wątku na forum książki!
      niestety, książek o hitlerze z zasady nie czytam.
      twój wujek t.
    • Gość: gosik Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 12:56
      tłumaczenie małej Patrycji, co stało się z cukrem pudrem :) (ptaszki zjadły i
      wypluły)
      • Gość: baba Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.acn.waw.pl 31.10.03, 15:28

        AURELIA GLASZCZACA ROBACZKA zimna raczka po lysince !
        Powrot z malin dwoch zalotnikow na rozklekotanym rowerze.
        Dialog Gabrysi z Ida na temat owlosionych nog i piskliwego glosu.
        Telegram telefoniczny Idusi do rodzinki pod namiotem.

        Nie, juz dalej nie bede, bo musze do garow :-)))
    • myshen82 Re: smieszne scenki z jezycjady 31.10.03, 15:50
      sylwester u Romy i Marcelek ze szczękościskiem, bujajacy sie sztywno w fotelu;)
      Gabrysia smażąca morszczuka z którego zostaje szara kaszka;)
      Bobcio i 'zabij mnie' !!!!! - mjut!
      • Gość: marchewka Re: smieszne scenki z jezycjady IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 31.10.03, 16:58
        Scenka z Brulionu,gdzie Bernard zaklada damska bluzeczke na wywiadowke z
        Pierogiem. Tamze: spezynujaca gumka i dwa balony wypelniajace sie powietrzem+
        obnazony Bernard: 'Aniello,to jest Twoje na zawsze!!!'. Ubaw.

        Mamerciateka: Jedna malpa,drugiej malpie...

        Rowniez Mamerciatka i ich taniec do baletu Czajkowskiego.

        Tworczosc poetycka Danki z 'Szostej klepki'-'Zegnaj zycie,brudna czerni i
        kaluzo,tego to juz naprawde za duzo'.

        Portret Idy narysowany przez braci Lisieckich(opasla baba z nogami jak 2
        salcesony i pomaranczowe wlosy znaczaco zamazane czrna kredka).
        • Gość: sentymentalna Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.acn.waw.pl 01.11.03, 12:46
          tak , tamta jezycjada stara była taka urocza...
    • mkw98 Re: smieszne scenki z jezycjady 01.11.03, 15:39
      odwiedziny rodziców Toleczka:

      "Nowakowski, Nowakowski go zamurował!"

      "co widzę? Serwis Nowakowskiego!"
      • kalamburka_89 Re: smieszne scenki z jezycjady 01.11.03, 18:54
        Limeryki z "Brulionu..."
        • Gość: rzeka_wspomnień Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.udn.pl 01.11.03, 21:29
          Hm... jednym slowem ja uwazam, ze Jezycjada, to juz kult. Sztuka dla sztuki w
          pewnym sensie. To nie jakies wypociny komercyjne, tylko porzadna ksiazka.
          Wartosciowa przede wszystkim, bo ukazuje codziennosc normalnych ludzi,
          normalnych dziewczyn, a nie jakichs zamoznych pudernic, ktore maja wiecej
          fludiy na twarzy niz zawartosci mozgoczaszki ;]. Jezycjada jest najlepsza!
    • dori7 Re: smieszne scenki z jezycjady 02.11.03, 00:08
      Jedzeniowe z "klamczuchy", vivat paczki i smazony ser :))
    • mkw98 Re: smieszne scenki z jezycjady 02.11.03, 10:51
      i oczywiście romantyczny dzionek Gabrieli z Grzesiem plus Bernard :)))
      • pra_klamka Re: smieszne scenki z jezycjady 04.11.03, 12:14
        "Dziecko Piątku" to w sumie dość smutna książka, ale i przy niej można się
        czasem pośmiać ("ugływła mnie ffoła", "ujął żądło w dwa palce i wyjął je z
        tkanki miękkiej, wyściełającej wargę wroga", czy jakoś tak:)))))
    • myshen82 Re: smieszne scenki z jezycjady 05.11.03, 18:05
      ślub Idusi - i zimne kaloryfery: 'Pewnie sie palacz urżnął - jak to mężczyzna';))
      • Gość: baba Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.acn.waw.pl 05.11.03, 18:11

        Przypomnial mi sie majstersztyk, jak to dzielny Mareczek dostaje sie przez
        okno do domu, a tata Borejko zaniepokojony pyta, czy aby wszyscy goscie beda w
        stanie dostac sie do domu ta sama droga...
        Potem Idusia z biala roza (nie wszystkich smieszy- mnie bardzo).
        • Gość: ka Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.11.03, 18:22
          A mnie zawsze smieszyla scenka jak to moja ulubiona bohaterka Natalia wyrusza
          w poscig za Robrojkiem. I ta rozmowa z policjantami :D
          • Gość: cirrii do ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 18:25
            mnie też!! wlasnie czytam watek i szukam czy ktos juz to wymienił, w ogole
            romans Nutrii i Robrojaka cudo, zeby tylko MM to rozwineła.
            "kto siorbie, dostanie po torbie"
            "Kto mlaszcze dostanie w paszcze". a pamietacie jak Róża i Tygrys czytaja
            listy do Idy "Moja ty Ropuszko..." hit
          • Gość: anuszka Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 24.11.03, 22:54
            > A mnie zawsze smieszyla scenka jak to moja ulubiona bohaterka Natalia wyrusza
            > w poscig za Robrojkiem. I ta rozmowa z policjantami :D

            To akurat była najbzdurniejsza scena w całej jeżycjadzie. Skoro sie zamienili
            telefonami, to wystarczyloby zeby ona zadzwonila na swoj numer. Po co sie
            scigac autami????

            Mnie najbardziej ubawil Bernard na wywiadowce, Mamerciatka szykujace prezent
            rodzicom, a takze (tego jeszcze nikt nie wspomnial) happening Bernarda na dachu
            przystanku ("Obalcie mury!!! - zawył Kozio" i jesli dobrze pamietam, obsypal
            milicjantów kwieciem... czy cos w tym rodzaju...)
            • the_dzidka Re: smieszne scenki z jezycjady 25.11.03, 12:15
              > To akurat była najbzdurniejsza scena w całej jeżycjadzie. Skoro sie zamienili
              > telefonami, to wystarczyloby zeby ona zadzwonila na swoj numer. Po co sie
              > scigac autami????

              Jak to po co?! Powiedzieć komus "kocham Cię" przez telefon to nie to samo...
    • soczewica Re: smieszne scenki z jezycjady 05.11.03, 23:51
      z Szóstej klepki. niedokładnie, ale jednak: rozmowa o zielonym króliku, którego
      przyniosła mama żakowa do domu z zajęć z ceramiki z przedszkolakami.
      - co to jest?
      - no jak to, nie widać? królik przecież. w skoku.
      - wygląda na żmiję. w skoku. - zajadowicił dziadek.
      - a dlaczego on jest zielony?
      - oj no może dzieciak chciał coś wyrazić. na przykład, że królik jest
      zintegrowany z trawą.
      - nie... po prostu nie było innego szkliwa.

      a w ogóle dziadek to najlepsza postać całej książki. może nawet i całej serii.
      • Gość: anuszka Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 24.11.03, 22:58
        > a w ogóle dziadek to najlepsza postać całej książki. może nawet i całej serii.

        He he, bo to byl fizyk...
        (Wszyscy fizycy to szydercy :-))) )
    • kasietta A w "Opium w rosole" 06.11.03, 11:34
      Genowefa w operze. "...pomacała zimną rączką łysinę dyrygenta..." nie pamiętam
      dokładnie cytatu.
      Świetny wątek już wiem co będę czytać dziś wieczorem
      • Gość: Ditta Re: IP: 195.205.152.* 06.11.03, 14:58
        Tak...
        1."Jedna myszka drugiej myszce deptała po kiszce..." Mamerciątek.
        2. I - Jak to było? Ta rozmowa Gaby z Pyziakiem romantyczna...
        Kiedy mówi, że ona wie co jej chciał dawno powiedzieć - Nutria nie biegaj bo
        się spocisz!
        -Jaka nutria?
        -Moja siostra jest Nutrią, tzn. Nutria jest moją siostrą...
        itd.
        3. Rozmowa Genowefy z panem Piotrusiem nad szufladą z korkami, czy spławikami...


        • plucha Re: 06.11.03, 15:53
          Gość portalu: Ditta napisał(a):

          >> 3. Rozmowa Genowefy z panem Piotrusiem nad szufladą z korkami, czy
          spławikami..
          Pamiętam! "A do czego przytwierdzasz wędkę?" :)))
          >
          >
          • Gość: P-77 Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 18:56
            A pamiętacie z "Szóstej klepki" lekarza mówiącego jak Topcio i Topcia i
            uwielbienie jakim go w związku z tym otoczył Bobcio.
            No i w "Brulionie" starcie Bernarda z Pierogiem na inauguracji roku szkolnego i
            późniejsza przemowa Pieroga ("szkoła, która jest Twoim wspólnym domem,
            nieprawda") - niech będzie, że to gorzka satyra, ale w sumie zabawna.
            No i teksty takie jak:
            "Nie zaprzeczę - nie zaprzeczył Dambo"
            "Panie dyrektorze, telefon do Pana" - czyli nieudolna inicjatywa wicedyrektor
            Ewy Jedwabińskiej.
            • Gość: baba Re: IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 13:30

              O , tak, Bernard w Brulionie bywal bardzo zabawny, szkoda tylko, ze sie
              zatrzymal w rozwoju !
              Co moze byc ekscytujace u dwudziestoparolatka, irytuje u faceta kolo 40-tki.
              Niemniej przypomnial mi poczatkowa scene z Imienin, kiedy to Borejkowny
              pytaly ludzi, co by zrobili, gdyby sie dowiedzieli,ze ich sasiad jest homo
              sapiens, hi, hi, hi...
              • Gość: amy Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 13:59
                Dzięki za przypomnienie tego lekarza topiko-topciowatego. Nie mogłam go
                zlokalizować, nawet podejrzewałam, że to scena z Bobciem i agentem
                ubezpieczeniowym, ale coś mi nie pasowało. Teraz już mogę odetchnąć i uspokoić
                me skołatane myśli ;-) Li i jedynie...
    • Gość: alienor Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.crowley.pl 17.11.03, 15:00
      Prawie wszystko juz wymieniliscie (Bobcio jest najlepszy). Jeszcze:
      Dmuchawiec bierze za reke ucznia i klaruje cos klasie a nieszczesliwiec sie
      skreca "w tak ciasnym kontakcie z nauczycielem"
      Rozmowa Idy i Klaudiusza w sklepie, kiedy Ida postanawia byc pewna siebie
      zgodnie z radami mamy ("przyjdz, przyjdz, jak mnie nie bedzie, porozmawiasz
      sobie z tatusiem...")
      • oko_jeza Re: smieszne scenki z jezycjady 17.11.03, 20:27
        no i "tragiczny, krwawy kotlecik"
    • Gość: Nowy porządek!!! :) smiszne scjenki z jerzycjady IP: 80.51.247.* 23.11.03, 12:30
      Nieprzypadkowo pisanka ze Stalinem jest tak śmieszna. Scena ta wprowadzona
      została na wyraźne życzenie jednego z red. "Wyborczej" przed wyborami 1995
      roku - mając zapobiec elekcji Kwaśnewskiego*. Nie doszło do tego. Ale scenka
      nas śmieszy dotąd nawet jak się odkleił wąs**.

      -----
      * A. Michnik: Nasze Waterloo '95. GW Press. Tel Aviv 1996. str. 81.
      ** J. R. Nowak: Oblicza bez retuszu. Pol. Wyd. Enc. Radom 2000. str. 99.
      • oko_jeza Re: :) smiszne scjenki z jerzycjady 23.11.03, 17:22
        z Hitlerem nie ze Stalinem.
      • the_dzidka jakiś oszołom czy co?! 25.11.03, 12:18
        Gość portalu: Nowy porządek!!! napisał(a):

        > Nieprzypadkowo pisanka ze Stalinem jest tak śmieszna. Scena ta wprowadzona
        > została na wyraźne życzenie jednego z red. "Wyborczej" przed wyborami 1995
        > roku - mając zapobiec elekcji Kwaśnewskiego*. Nie doszło do tego. Ale scenka
        > nas śmieszy dotąd nawet jak się odkleił wąs**.

        Co to za pierdoły?! Pisanka z Hitlerem występowała w Szóstej Klepce z roku
        1977!!! Ci ty za idiotyzmy wypisujesz?
    • Gość: anuszka Re: smieszne scenki z jezycjady IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 24.11.03, 23:08
      Jeszcze podobala mi sie cala scena, jak najpierw Grzesiu musial popierniczac
      maluchem z choinka na dachu do przejscia podziemnego... a potem odbyla sie
      wigilia "posrodku tego perskiego jarmarku".
    • the_dzidka Re: smieszne scenki z jezycjady 25.11.03, 12:12
      Najpiekniejsza była Aniela w charakterze trofeum myśliwskiego z tobołkiem w
      zębach. Kocham Jeżycjadę, ale tylko przy tej scenie łzy mi ze śmiechu leciały.
      Natomiast scen po prostu "śmiesznych" jest całe mnóstwo.
      • pra_klamka Re: smieszne scenki z jezycjady 27.11.03, 08:16
        Monologi Idy podczas spacerków z Józinkiem.
        Józinek, próbujący powiedzieć: "kochana mamusia".
        W ogóle Józinek.
        A pamiętacie, jak ojciec Borejko wziął wnuków na kolana ("spojrzeli na siebie
        xzaskoczeni, znalazłszy się na dwóch kościstych chwiejnych siedziskach", czy
        jakoś tak)żeby spytac wnuków, dlaczego się kłócą? A pamiętacie (zwięzłą jak
        zawsze) opdpowiedź Józinka na pytanie, co go denerwuje w jego bracie
        ciotecznym? :)))))
        • paskudek1 Re: smieszne scenki z jezycjady 27.11.03, 14:02
          o ile mnie pamięć nie myli Józinek odpowiedział "ON" :)
Pełna wersja