Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie

IP: *.osiedle.net.pl 05.12.08, 17:27
Z książki na książkę coraz gorzej pisze. Ostatnia książka po tytułem "Senność" nie podoba mi się też. Kuczok ma upodobanie do gorszącej tematyki, wciąż wymyśla jakieś dziwne neologizmy i słowotwórstwo, a to mi się bardzo nie podoba. Moim zdaniem ten pisarz przezywa stagmatyzm twórczy - czy warto bym czytał te jego utwory, których nie przeczytałem? Nie wiem....... czytałem Gnój - przepraszam panie za brzydkie słowo, ale tak on nazwał swoją ksiązkę.
    • braineater Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 05.12.08, 17:32
      miałbym tylko prośbę, żebyś trzymał się tym razem jednego wątku.
      miłej dyskusji.
      • Gość: Rannyptaszek Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.osiedle.net.pl 05.12.08, 17:44
        Ale ja trzymałbym się jednego wątku, tylko że wątek zginął!!! Poszłem po rozum do głowy i rozumiem, by nie poruszac problemu gay, tak? Pewnie macie swoje przepisy. Ale o sposobie pisania mozna chyba podyskutować. Bo według mnie Kuczok pisze tak, jakby nie miął pomysłów, ta książka jest po prostu nudna. A co Ty o nim sądzisz jako o pisarzu?
        A zakończenie też mi sie nie podoba. Zbyt cukierkowe.
        • braineater Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 05.12.08, 19:30
          Ptaszku, gdybym chciał cokolwiek sądzić o Kuczoku, musiałbym przeczytać coś
          więcej, niż jedną książkę, która mi się niepodobała i zbiór takich sobie
          felietonów filmowych, który ostatecznie mnie do niego zniechęcił. Stąd też nie
          mam na jego temat nic do powiedzenia, mimo, że zdarza mi się go mijać na ulicy.
          Nie mam pojęcia o tematyce gejowskiej w jego ostatniej powieści, bo nawet nie
          wiem, jaki ma tytuł i o co w niej chodzi. Się nie zainteresowałem i w stanie
          niezainteresowania zamierzam pozostać. A wątki poleciały, bo najwyraźniej
          pozostali użytkownicy forum uporczywie klikali na kosz, być może zniechęceni
          brakiem treści. Nie sądzę, żeby komukolwiek przeszkadzała tematyka gejowska, dla
          spróbowania możesz np założyć wątki o Genecie albo Angeli Carter.
          • Gość: Rannyptaszek Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.osiedle.net.pl 05.12.08, 19:39
            Breineater, a daj spokój. Nie chodzi mi o gay tematykę, raczej o to, że byłem zaskoczony, że Kuczok w nowej książce "SENNOŚĆ" pisze o parce homo, opisuje ich zbliżenia itp. I zdumiałem się: dlaczego to robi??? Skąd ten temat? A książka całościowo jest nudna, oprócz właśnie tego szoku dziwną tematyką.
            Za co nagroda, hehe? Nie o to chodzi, że się czepiam, ale już bardziej masłowska mi się podoba - oczywiście z dwojga złego. Dlaczego wielcy pisarze tak nudnie piszą?
            • braineater Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 05.12.08, 19:46
              ale kiedy ja się naprawdę nie czuję na siłach, żeby wytłumaczyć Ci dlaczego Kuczok obrał sobie taki temat, tak, jak nie powiem Ci, czemu w pierwszej powieści w na sposób łzawych felietonów z Pani Domu przedstawiał rodzinę dysfunkcyjną. Może jest czytelnik, którego takie pisanie w stylu rozdziewiczonej Rodziewiczówny kręci i w niego akurat celuje ten Autor, tak jak we mnie pośrednio celują Żulczyk i Masłowska, ale to musisz go sobie znaleźć, żeby Ci to wytłumaczył. Z tego, co pamięta wyszukiwarka, Gnój dorobił się tu paru wątków, więc Senność też pewnie nie przejdzie bez echa.
              • f.l.y Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 05.12.08, 22:56
                rozumiem, że żona ma zakaz czytania Kuczoka?

                :)
                • Gość: Rannyptaszek Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.osiedle.net.pl 06.12.08, 09:35
                  Żona sama nie chce czytać Kuczoka. Rażą ją wulgaryzmy, wątek homo.
                  "Pojmał ją za żonę". Ha, ha, ten dowcpny zwrot znalazłem właśnie u Kuczoka.
                  • Gość: ma razi ja watek homo? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 02:50
                • mamalgosia Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 06.12.08, 16:47
                  nie no, dlaczego, przy tym specjalnym biurku może
                  • Gość: Rannyptaszek Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.osiedle.net.pl 06.12.08, 17:56
                    Mamakgosiu, a może Ty napiszesz mi, co sądzisz o tym pisarzu??? czekam z niecierpliwością. Zajrzżę tu za godzinę i chcę widzieć wnikliwy komentarz na temat Kuczoka, a nie biurka!
                    • Gość: Lebiega Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.anonymouse.org 06.12.08, 18:08
                      Zzejrzży nam, Zczeka nam.
                      Kyrie elejson!
                      • beatanu Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 06.12.08, 18:39
                        :-D :-D :-D
        • tirkuchenek "Poszłem"?! To ci dopiero jajko! / nt 09.12.08, 12:22
    • Gość: Iksik Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.aster.pl 05.12.08, 19:25
      A ja uwielbiam wątki Rannego. Dobrze mi robią na poczucie absurdu.
    • yanga Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 06.12.08, 14:32
      Ptaszku Ranny, a dlaczego Ty się tak katujesz tą lekturą? Ja
      przeczytałam pierwszą książkę pana K., nie spodobała mi się, to po
      drugą już nie sięgnęłam i mam spokój. Gejowska tematyka ma swoich
      zwolenników w tym wolnym przecież kraju - niech każdy czyta to, co
      lubi, a Kuczokowi i jego wydawcy widocznie się to opłaca. Piszesz
      tak emocjonalnie, jakbyś pokładał w tym pisarzu jakieś wielkie
      nadzieje, które on ośmielił się zawieść. Co Cię obchodzi jego
      rzekomy stagmatyzm twórczy?
      • Gość: Rannyptaszek Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.osiedle.net.pl 06.12.08, 16:19
        Pokładam nadzieję? No, może dlatego że od laureata nike moznaby sie spodziewac czegoś lepszego.
        Doczytałem do konca tę Senność i zakonczenie jest bardzo cuierkowate, w stylu harlekin. Dwaj chłopcy zamieszkali na wsi, mama nosi im rosół - akurat! Nic sie kupy nie trzyma mówiąc brzydko.
        Postaci są papierwe, a tego nie lubię. Bez werwy, bez kręgosłupa. jedyne co nają to organy, o których Kuczok pisze bardzo wulgarnymi słowami.
        RADZE WAM NIE CZYTAĆ SENNOŚCI!!!!!!
      • nobullshit Stagmatyzm twórczy? 06.12.08, 19:02
        Czy to stagnacja objawiająca się stygmatami?

        Czy może naprawdę istnieje takie słowo? Kiedy użył go Ptaszek, uznałam, że się
        rąbnął. Ale skoro użyła go Yanga, to już nie wiem, co myśleć.
        (SWO nie rejestruje.)
        • braineater Re: Stagmatyzm twórczy? 06.12.08, 19:19
          gugiel rejestruje 200 rekordów, czyli zasadniczo świeżynka :)
        • Gość: Rannyptaszek Re: Stagmatyzm twórczy? IP: *.osiedle.net.pl 06.12.08, 19:32

          Stagmatyzm - tak, istnieje takie słowo, Ptaszek się nie "rąbnął", Ptaszek jest uczony, oczytany i zna rzadkie słowa polskiego języka. Stagmatyzm znaczy tyle co zastój, brak rozwoju.
          No i widzisz, dzięki mnie powiększysz zasób słów! Rannyptaszek jest jednak pozyteczny.
        • yanga Re: Stagmatyzm twórczy? 06.12.08, 19:54
          Napisałam: "rzekomy stygmatyzm", cytując bez zastanowienia
          przedmówcę. Powinnam była dodać jeszcze cudzysłów, bo też nie znałam
          dotąd tego wyrazu. Teraz zaczęłam sprawdzać - nie ma go nie tylko w
          SWO, ale w żadnym słowniku, a Google podają mało wiarygodne cytaty z
          języka potocznego. Gdybym podzielała pogląd Rannego Ptaszka na stan
          umysłu pana Kuczoka, użyłabym słowa "stagnacja". Ale ten problem w
          ogóle mnie nie interesuje.
          • Gość: Rannyptaszek Re: Stagmatyzm twórczy? IP: *.osiedle.net.pl 06.12.08, 20:27
            Nie stygmatyzm, tylko STAGMATYZM! Poza tym te słowo wystapiło w Senności. Jeden z bohaterów był pisarzem i Kuczok pisał właśnie o nim, że przezywa stagmatyzm. Skoro nikista uzył tego slowa, więc chyba jest poprawne?
            • nobullshit Re: Stagmatyzm twórczy? 07.12.08, 01:22
              Gość portalu: Rannyptaszek napisał(a):
              > (...)Poza tym te słowo wystapiło w Senności. Jeden
              > z bohaterów był pisarzem i Kuczok pisał właśnie o nim, że przezywa
              > stagmatyzm.

              Skoro to sam Kuczok, przepraszam Rannegoptaszka, że go stygmatyzowałam.
        • staua Re: Stagmatyzm twórczy? 06.12.08, 20:16
          A moz to jakas odmiana astygmatyzmu?
          • Gość: Lebiega Re: Stagmatyzm twórczy? IP: *.anonymouse.org 06.12.08, 20:19
            A moze analfabetyzmu?

            • Gość: Rannyptaszek Re: Stagmatyzm twórczy? IP: *.osiedle.net.pl 06.12.08, 20:29
              Lebiego, jakie utwory Kuczoka czytałeś, co o nim myślisz? Co ci się podoba, a co nie? Zapraszam do bardziej rzeczowej dyskusji.
              • Gość: Lebiega Re: Stagmatyzm twórczy? IP: *.anonymouse.org 06.12.08, 20:38
                Gość portalu: Rannyptaszek napisał(a):

                > Lebiego, jakie utwory Kuczoka czytałeś, co o nim myślisz? Co ci
                > się podoba, a co nie? Zapraszam do bardziej rzeczowej dyskusji.


                Utwory literackie. A Kuczoka osobiscie nie znam. Nie jestem rowniez koneserem
                meskiej urody, totez nie bede poddawal jej analizie. Tym bardziej, ze- odwrotnie
                od Ciebie- nie uwazam, by to forum bylo odpowiednim miejscem do oceniania
                osobistych walorow P.Kuczoka.
          • yanga Re: Stagmatyzm twórczy? 07.12.08, 13:06
            Staua, z ust mi to wyjęłaś! :-D Widocznie bliżej mi do astygmatyzmu
            niż do stagnacji...
    • Gość: Rannyptaszek Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie IP: *.osiedle.net.pl 11.12.08, 05:49
      Co zrobić, by usunąć swój temat???
      • skrybcia Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 11.12.08, 08:51
        Skoro bezmyślnie napadłeś na kogoś ad personam, bądź mężczyzną i
        przeproś Pana Kuczoka. A w ramach samobiczowania może załóż wątek
        pt. "Lubicie Rannegoptaszka, który nie jest laureatem Nike? Bo ja
        nie..."
        • braineater Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 11.12.08, 09:22
          skrybcia napisała:

          > Skoro bezmyślnie napadłeś na kogoś ad personam, bądź mężczyzną i
          > przeproś Pana Kuczoka. A w ramach samobiczowania może załóż wątek
          > pt. "Lubicie Rannegoptaszka, który nie jest laureatem Nike? Bo ja
          > nie..."

          błagam, bez takich pomysłów, ja naprawdę muszę z obowiązku w te wątki zaglądać
          choćby tylko pobieżnie...:)
          • mamarcela Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 11.12.08, 09:34
            braineater napisał:

            > skrybcia napisała:
            >
            > > Skoro bezmyślnie napadłeś na kogoś ad personam, bądź mężczyzną i
            > > przeproś Pana Kuczoka. A w ramach samobiczowania może załóż wątek
            > > pt. "Lubicie Rannegoptaszka, który nie jest laureatem Nike? Bo ja
            > > nie..."
            >
            > błagam, bez takich pomysłów, ja naprawdę muszę z obowiązku w te wątki zaglądać
            > choćby tylko pobieżnie...:)


            VOUS L'AVEZ VOULU, GEORGES DANDIN!
            :)))
          • skrybcia Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 11.12.08, 10:11
            Współczuję :)
            • homohominilupus Re: Lubicie Kuczoka, laureata Nike? Bo ja nie 15.12.08, 23:41
              >Kuczok ma upodobanie do gorszącej tematyki
              >czytałem Gnój - przepraszam panie za brzydkie słowo,


              Ranny Ptaszku, a cos Ty taki wrazliwy? Tak latwo sie gorszysz?
              Biedactwo...

              a jak tak Cie razi slowo "gnoj" i az musisz panie przepraszac za
              jego uzycie to az sie o Ciebie martwie, jak ty sie w tej
              straszliwej, brutalnej i wulgarnej dzungli dzisiejszego swiata
              odnajdujesz. A seks - tfu, tfu, co za paskudne slowo - z pewnoscia
              uprawiasz przez dziure w przescieradle.

              Sennosc bardzo mi sie podobala. Nie rozumiem podniecania sie watkiem
              gejowskim. Nie znalazlam tam nic szokujacego. Polecam, dobrze sie
              czyta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja