Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy znacie?

03.11.03, 22:18
Czy znacie utwory dla małych dzieci o statkach, okrętach, łódkach
(niekoniecznie w rolach głównych :-)? Mój czteroletni synek od dłuższego
czasu interesuje się statkami i najchętniej o nich by słuchał ale nie mogę
znaleźć książek o tej tematyce. Jedyne na jakie natrafiłam to "Pan
Maluśkiewicz i wieloryb" oraz "Pan Soczewka na dnie oceanu".
    • jottka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna 03.11.03, 22:27
      w pierwszym rzucie to mi sie kapitan nemo i jego nautilus skojarzyli, no ale to
      za małe chłopię :(

      podejrzewam, że gdyby przejrzeć wybory baśni typu legendy bałtyku, to cos by
      sie znalazło

      poza tym tatuś muminka i morze albo pamiętniki tatusia muminka :) zresztą w
      niemal każdych muminkach są jakieś morsko-łódczane sekwencje

      a w którymś z tomów pana kleksa podróżują statkiem do odległych krain

      pójde obejrzeć półkę i będę myśleć dalej

      a synek chce miec opowieść o statku (wygląd, napęd, skład załogi itp detale :)
      czy chodzi mu o czar morskiej przygody, że tak ujmę?
      • Gość: vin Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna IP: 213.56.66.* 03.11.03, 22:32
        w pierwszym rzucie skojarzylem ten watek ze statkiem pelnym chleba, problem
        polega na tym, ze taka bajka nie istnieje:)


        pzdr
        vin
        • jottka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna 03.11.03, 22:42
          nie, problem polega na tym, że to bardzo małe dziecko i znakomita większość
          marynistycznych opowieści odpada

          w cyklu dra doolittle podróże statkami są, ale to chyba też na razie za
          skumplikowane?
      • spulka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna 03.11.03, 22:46
        jottka napisała:

        > a synek chce miec opowieść o statku (wygląd, napęd, skład załogi itp
        detale :)
        > czy chodzi mu o czar morskiej przygody, że tak ujmę?

        Jottko, i jedno i drugie jest bardzo mile widziane. Mojego synka interesują
        statki pod każdym względem. Mało tego "zaczytuje się" zarówno w bajkach jak i
        encyklopediach o tej tematyce :-)
        • jottka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna 03.11.03, 23:14
          no, borchardta ani urbańczyka to mu na razie nie da rady zaproponowac :)


          przygody sindbada żeglarza w wersji leśmiana?


          miałam za dziecka taki tom, chyba właśnie pod tytułem 'legendy bałtyku',
          głównie pamiętam horrory o pochodzeniu mikołajka nadmorskiego i róznych
          niedobrych olbrzymów, ale chyba w podobnych klimatach bym zaczęła poszukiwania,
          w wyborach baśni nadmorskich krajów (skandynawowie i anglicy :)
          • Gość: Kawka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna IP: *.avamex.krakow.pl 04.11.03, 07:11
            Witam.Bardzo dobrze Cię rozumiem : moja córka w latach wczesnodziecięcych
            pokochała książkę "Jak Wojtek został strażakiem" (której ja panicznie się bałam
            jako dziecko-zarówno treści mrożącej krew w żyłach,jak i obrazków- nie
            pamiętam,czyjego autorstwa,ale widać niezwykle sugestywnych).W
            najróżniejszych "okolicznościach przyrody" domagała się wygłaszania tego tekstu
            (niestety,także często w nocy) i z błogim uśmiechem na ustach zasypiała gdzieś
            w połowie moich deklamacji, najczęściej dopiero po :"Trach !-wybita szyba!
            Wyniósł Wojtek Henia! ". Uff,do dziś pamietam cały ten tekst,po prostu wrył mi
            się w pamięć po wsze czasy ("Pali się!" już nie było takim hitem).Nawiasem
            mówiąc moje dziecię nakłoniło ukochanego dziadzia do zwiedzenia krakowskiej
            remizy strażackiej (i to przedsięwzięcie udało im się ,do dziś nie wiem jak),a
            w dotatku wszem i wobec przedstawiało się :"Ja nie jestem Agnieska,tylko Pan
            Stlazak". A potem przyszło zauroczenie statkami (tak,tak!) - i czytanie w kółko
            dwóch książeczek ,które GORĄCO POLECAM TWOJEMU SYNKOWI :Ireny Tuwim "Co okręt
            wiezie" i Hanny Łochockiej "Wyładunek z przeszkodami" .Świetny tekst łatwo
            wpadający w ucho(rymowana proza jak we "Wróbelku Elemelku") ,jego
            powtarzalność -niczym literacki refren ( w "Wyładunku z przeszkodami" i
            sugestywne obrazki (szukaj tych kolorowych,wyrazistych-bo są różne wydania tych
            książeczek,także szaro-bure),no i (w przypadku "Co okręt wiezie"-świetne
            ćwiczenie zapamiętywania literek : "Na A - arbuzy ...").
            Te teksty też znam na pamięć (twierdzenie mojej nauczycielki "POWTÓRKA JEST
            MATKĄ NAUK!" sprawdza się W TYM PRZYPADKU CO DO JOTY ).Jeśli przypomną mi się
            jeszcze jakieś książeczki -nie omieszkam napisać>Pozdrawiam serdecznie Ciebie i
            Twego synka.
            A czy znacie "Okręcik " _bajeczkę Sutjejewa? Pozdr.
            • Gość: Kawka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna IP: 212.244.186.* 04.11.03, 15:04
              Witam ponownie.Dziś rano zapomniałam napisać,że "Okręcik" można znależć w
              książeczce Sutjejewa "Bajeczki z obrazkami".Może pamiętasz :okręcik
              budują :myszka,kurczątko,biedronka,mrówka...Każde z nich coś
              przynosi :listek ,słomkę itp.A potem w łupinie orzecha płyną sobie zgodnie w
              dal...
              I jeszcze jedna propozycja :Adam Bahdaj "Podróż w nieznane" ,o przygodach
              myszki ,zwabionej paczką cukierków na łódeczkę z kory .Opowieść w sam raz dla
              przedszkolaka ; krótkie teksty,duże obrazki.No i ten autor ! Pozdr.
    • Gość: julka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna IP: 217.11.133.* 04.11.03, 10:29
      Baśń Brzechwy o Piracie Palemonie dzieje się na okręcie, a zaczyna się tak:

      Płynie okręt przez odmęty
      Nie zwyczajny, lecz zaklęty
      Pokład pusty, burta pusta
      poprzez burtę fala chlusta
      okręt pieni się i nagli
      chociaż nie ma na nim żagli

      Ładne, prawda?
    • ksywa Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna 04.11.03, 14:40
      Wiesz, jest takie ni to opowiadanie, ni to mikropowieść "Szkarłatne żagle" A.
      Grina. Moze nieco za trudne dla 4-latka, ale gdybyś najpierw sama przeczytała,
      a potem mu opowiedziała własnymi słowami? ;) W każdym razie, utrzymane jest w
      konwncji baśni, historia zaczyna się od małej dziewczynki, puszczonego w
      strumyku stateczku-zabawki, ktory wpada w rece bajkopisarza, ktory z kolei
      opowiada dziewczynce coś na kształt samospełniajacej się przepowiedni. A potem,
      na innym krańcu swiata jest chłopiec, który ucieka z domu i zaciąga się na
      statek. .... I na końcu odpłynęli pięknym żagłowcem ze szkarłatnymi żaglami, i
      żyli długo i szczęśliwie;) Polecam. Mamie też. Baaaardzo romantyczne;) pozdr,
      ksywa
      • spulka Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna 04.11.03, 21:11
        Dziękuję Wam za pomoc. Dzisiaj byliśmy w bibliotece i... znowu wyszliśmy z
        książką "Króliczki poznają morze" (Ratunku!!!! :-).
        Następnym razem korzystając z Waszej pomocy, poproszę o konkretne pozycje :-)
    • Gość: romeo Re: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy zna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 22:01
      C.S.Lewis "Opowiesci z narni",cała czesc III,czuli "Podróz Wedrowca DO Świtu"
      jest o podróży statkiem
    • luiza-w-ogrodzie Fenikowski? 07.11.03, 04:17
      Moze dla troche starszego dziecka, ale byla taka ksiazka pelna basni o
      morzach, statkach, legendach morskich. Autorem byl chyba Franciszek
      Fenikowski, tytulu nie pamietam.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja