Gość: Rannyptaszek
IP: *.osiedle.net.pl
23.12.08, 13:05
I zasadniczo nie mam zarzutów, tyle tylko że to sytrasznie nudne! Niby akcja i wszystkie składniki książki są w porządku, nie ma np. tak rażących błedów stylistycznych i niedorzeczności jak w "milaczku", ale na ptasie rany, jakie to nudne!
Ta Dominika kręci się jak mucha w oleju, lata za starymi facetami, śledzi ich itp - po co??? czy młoda niekaleka dziewczyna śledziłaby starszych facetów??? W koło tyle młodych chłopców, uff.
Dotarłem do momentu, kiedy pojechała z kolezanką do babci koleżanki. I kto mi powie, jak rozwinie się akcja, czy coś będzie w koncu???
Bedę przez święta konczył te lekturę.
Na plus autorce podkreślę POLSKi ŁADNy STYL - ta autorka nie robi błędów. No, może dalej będzie ciekawiej.