Tao kung fu (streszczenie)

IP: 80.51.244.* 11.11.03, 12:56
Będę opowiadał z pamięci, żeby nie wyszło, że cytuję dosłownie.

Na poczatek przypominam sobie, że gdzieś tam jest napisane, że to jest
zebrane przez John'a Little. Potem przypominam sobie przedmowy trzech osób,
żony Bruce'a Lee, ucznia, a chyba dwóch uczniów, bo John Little też był chyba
na kursach prowadzonych przez autora opublikowanych zapisków. Potem
przechodzimy zdaje się do wprowadzenia samego Bruce'a Lee, który przekonuje,
że szybko się sztuki walki nie nauczysz. Dalej mamy praktyczne ćwiczenia,
także podstawy teoretyczne: teoria nieruchomego łokcia, teoria linii
centralnej, może coś jeszcze, ale w tej chwili nie pamiętam. Jakieś punkty na
ciele, w które nie wolno uderzać, ewentualnie w ostateczności. Ruchy rękami,
kroki taneczne dla miłośników tak zwanych form. W dalszych rozdziałech jest
rozważana przez Bruca Lee również kwestia centrum energetycznego
(psychofizycznego?), czy jakoś tak, podobna ma być na wątrobie, albo niżej,
nie pamiętam teraz. Bruce twierdzi, że powinno być wszędzie. Że nie powinno
się go umiejscawiać, o ile w ogóle istnieje, gdziekolwiek, są też rady, że
należy ogarniać umysłem wszystkich przeciwników naraz, bo inaczej któryś nas
pokona.
Pełna wersja