zona_mi Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 24.01.09, 12:55 Jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 24.01.09, 20:10 Dodam jeszcze, żeby nie wierzyć opisowi na okładce - Irenka nie ma nic wspólnego z Dolasem - pajacem i cwaniakiem - to dla niej krzywdzące porównanie. Przepadam za tą książką. Odpowiedz Link Zgłoś
donetta Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 24.01.09, 16:41 wartka akcja i ciekawa fabuła to atuty tej ksiązki, do tego świetnie nakreślone postacie. I choć druga wojna kojarzy mi się z czymś ciężkim i ponurym, to ta ksiązka taka nie jest. Są wątki przygnębiające ale i od czasu do czasu można się uśmiechnąć. Wg mnie warto przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 24.01.09, 18:30 Ja czytałam. Podpisuję się pod Twoją opinią. Z uwagą, że groza wojny daje przy lekturze do myślenia. Ot, niby drobiazg, ale zaczęłam doceniać, że mam w domu wodę, do tego ciepłą. I prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 24.01.09, 18:44 Czytalam,latem poznym ,na wakacjach,ciekawie napisana,humor,wiem,ze czytajac myslalam,ze jezeli bedzie druga czesc lub cos jeszcze tej autorki to kupie. fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html Odpowiedz Link Zgłoś
blesia Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 26.01.09, 16:33 faktem jest, że ciekawa książka a opis wojny z innej perspektywy niż zazwyczaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniap Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu IP: *.plock.mm.pl 27.01.09, 19:44 Całkiem fajne, wyróżnia się z masy czytadeł. Warto, porządnie napisane. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
pollyannadorosla Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 29.01.09, 23:40 dzięki wielkie za opinie, czytały same kobiety :-) a ja chcę kupić tacie :-) II wojna swiatowa to trochę jego klimaty (lubi historię, jak to facet), ale nie widziałam czy akurat ta książka go zainteresuje pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
primadonna1 Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 02.02.09, 18:43 Ja przeczytałam "za jednym posiedzeniem", wprost nie sposób się oderwać. Jeśli chodzi o mężczyzn, to chyba pierwsza książka Kalickiej, którą z czystym sumieniem można dać w prezencie mężczyźnie. Niby główną bohaterką jest kobieta, ale wątków jest kilka, niektóre zdecydowanie "męskie". Porównanie do Franka Dolasa rzeczywiście wyjątkowo niefortunne, już bym wolała mojego ukochanego Pana Samochodzika z racji motywów kryminalnych połączonych z historią sztuki. Ale ktoś mógłby pomyśleć, że to literatura dziecięco - młodzieżowa ;) Podobała mi się postać Leona, bardzo zgrabnie zarysowana, mimo moralnych dylematów pełna lekkości i humoru. Słyszałam że autorka planuje napisanie drugiego tomu. Nie mogę się doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 07.02.09, 19:21 czytałam. bardzo przyjemna lektura. wątek z lotnikiem skojarzył mi się z niedoścignionym ,,Allo, Allo". napisałabym, że właśnie do tego serialu jej bliżej, niż do przygód Dolasa. tylko jeden minus - zakończenie, a właściwie jego brak. niczyje losy nie zostały opowiedziane do końca. chyba, że faktycznie autorka planuje kolejną część. Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 04.04.09, 20:40 Czytałam i podpisuję się pod Waszymi opiniami. Mimo dramatycznego kontekstu (wojna) - książka napisana z humorem. "Połknęłam" ją w jeden wieczór. Najlepsza książka Manuli Kalickiej, czekam na ciąg dalszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L_alusia Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu IP: *.subscribers.sferia.net 12.04.09, 15:00 Wlasnie skonczyłam i bardzo mi sie podobalo. Chcialabym przeczytac dalsza część. Polubilam bohaterow,szczegolnie Roseblatta, intelektualiste zaplatanego w wojne. A zakonczenie swietne, zupelnie szalone. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 25.05.09, 14:44 Świetnie się czytało, tak żałowałam, że skończyłam aż przeczytałam drugi raz. Dużo w tej książce smaczków, realiów okupacji, humoru i rzeczy smutnych. Mam wrażenie, że zakończenie było specjalnie tak skonstruowane by książka mogła mieć dopisany drugi to, czego bardzo życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 16:32 Własnie skończyłam i bardzo mi sie ta powiesc spodobała.Swietna sensacja. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 14.02.10, 16:38 Istotnie. Przypomniało mi się, że ma być cd. Może ktoś wie, kiedy? Czekam niecierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 14.02.10, 21:44 inaa1 napisała: > czytałam. bardzo przyjemna lektura. > wątek z lotnikiem skojarzył mi się z niedoścignionym ,,Allo, Allo". napisałabym > , > że właśnie do tego serialu jej bliżej, niż do przygód Dolasa. Ja tylko ni diabła nie rozumiem, skąd się ten angielski lotnik wziął w Polsce w 39 roku ??? Nikt wtedy nad Polską angielskiego lotnictwa nie widział. Angielscy lotnicy pojawili się w Polsce podczas okupacji jako uciekinierzy z obozów jenieckich, ale było to dopiero po bitwie o Anglię czyli najwcześniej w koncu 40 roku. Sprawnie napisana książka, dobrze się czyta, tylko ten Anglik mi zgrzytał... no i jeszcze w kwestiach żydowskich miałam wrażenie, że wszyscy antycypowali Holokaust prezentując wiedzę (a raczej przeczucia), na którą było jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 15.02.10, 12:35 Tu mamy przykład, że jednak lotnicy zestrzeliwani byli wcześniej niż w 1940: en.wikipedia.org/wiki/Harry_Day Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 15.02.10, 12:43 anmanika napisała: > Tu mamy przykład, że jednak lotnicy zestrzeliwani byli wcześniej niż w 1940: > en.wikipedia.org/wiki/Harry_Day Ale ten był zestrzelony nad południowo - zachodnimi Niemcami a nie nad Polską. Podczas lotu zwaidowczego w czasie "dziwnej wojny". Lotnik z książki Kalickiej był rzekomo zestrzelony we wrześniu 39 roku nad Polską, a wtedy na naszym niebie lotnictwa brytyjskiego zdecydowanie nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 16.02.10, 08:03 Lotnicy angielscy w Warszawie ukrywali sie przez cala okupacje.Uciekali z ofagu pod Poznaniem gdzie ich przetrzymywano. Byla nawet specjalna komorka Ak zajmujaca sie nimi. Stanowili barwny element zycia okupacyjnego bo slabo przystosowywali sie do regul konspiracji i np potrafili gadac po angielsku w tramwaju itd. To bylo dosc zabawne ale narazalo ukrywajacych na niebezpieczenstwo. W 1941 gen Grot pisal>> od 3msc naplyw jencow ang. ogromny.Ich ilosc oraz wybitnie niekonspiracyjne i nonszalanckie zachowanie wyklucza mozliwosc zorg. zajecia sie nimi,i raczej poloza nasze komorki i szlaki z trudem org i montowane>> I tak sie stalo.Slynna byla wpadka na Topolowej, gdzie aresztowano zone Agatona- Czeslawa Jankowskiego, jej matkę dr Garlicka i ukrywaną tam tez Zydowka z coreczka.Anglicy wyszli z tego calo bo chronil ich status jencow wojennych a wszystkie zatrzymane kobiety rozstrzelano. Ta sprawa odbila sie glosnym echem- Anglicy zeznawali na gestapo jak na spowiedzi co i jak, nie zdajac sobie sprawy,ze skazuja na smierc swoje opiekunki i wszystkich u ktorych sie ukrywali abyl to caly lancuszek. Pisal poza Agatonem w "Z falszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie" o tym tez Wankowicz w Zielu na kraterze, Kuncewiczowa w Tristanie i Dabrowska w opowiadaniu "Piekny, letni dzien". Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 16.02.10, 09:07 Ja to wszystko wiem, ale to dotyczy okresu późniejszego. Lotnik u Kalickiej został zestrzelony nad Polską we wrzśniu 39, nie uciekał z żadnego oflagu - a podczas kampanii wrześniowej nie było nad Polską żadnych angielskich samolotow. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 16.02.10, 09:30 To jest trochę tak, jak z serialem "Czas honoru". Mnie podczas oglądania krew zalewała na swobodne podejście realizatorów do realiów historycznych i z różnych stron stron słyszałam, ze się czepiam, bo najważniejsze, zeby film był ciekawy. Nieważne, że zrzut składający się z ojca i dwóch synow nie mogł mieć miejsca. Nieważne, że zrzucili ich pól roku przed tym, jak się w ogóle rozpoczęły zrzuty do Polski... itd. Ważne, że było "ciekawie". Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 17.02.10, 11:35 Samoloty RAF rzecz jasna nie latały w 39 nad Polską ale w październiku 39 latały nad Berlin zrzucając ulotki, z Berlina niedaleko i można zupełnie hipotetycznie założyć, że jeden z nich uciekając przed Luftwaffe zabłąkał się w przestrzeń Polski i tam został zestrzelony (czy ten fakt miał miejsce nie wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
brykanty Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 18.02.10, 13:52 Nie bardzo sobie wyobrażam, jak miałby pokonać ponad 500 km, nie znając języka, przemieszczając się po terytorium Niemiec, ziemie wcielone do Rzeszy i Generalne Gubernatorstwo bez dokumentów, ubrania cywilnego, pieniędzy i żywności. W Niemczech musiał sobie radzić na terytorium wroga, jesienią 1939 r. nie było tam jeszcze robotników przymusowych, którzy ewentualnie by mu pomogli, bo Niemcy przecież nie. Zanimby dotarł do Poznania, już by go 3 razy złapali. No i nie wiem, w jakim celu szedłby na wschód - lotnik raczej powinien się orientować w kierunkach świata, więc nie dopuszczam, że mu się pomyliło, bo chciał tak naprawdę iść do Francji. Koty. Koty są miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 18.02.10, 14:07 Dobiegniew - w okresie wojennym 1940-45 był tu największy obóz jeńców wojennych Oflag II C Woldenberg, w którym przebywało około 6.500 oficerów i podoficerów. Na miejscu oflagu utworzono Muzeum Woldenberczyków. Poczatkowo grupowano w nim jencow angielskich i francuskich, ktorzy za punkt honoru mieli uciekac.Jak wiali to w strone Warszawy a nie Berlina.I byli to jency gromadzeni z roznych miejsc Europy, niekoniecznie strąceni nad Polska. Ale uciekali w glab Polski a nie Niemiec.Dosc logicznie zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 28.03.10, 20:01 Czy juz jest 2 czesc ? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyolejniczak Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 28.03.10, 20:17 Ja też czekam na drugą część. Bardzo mi się podobała i również uważam, że to najlepsza książka Kalickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
troppo_bella Re: Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu 29.03.10, 12:43 Bardzo dobra powieść historyczna, wartko napisana, o ważnych sprawach, ciepła i zabawna, ale stawiająca trudne pytania i opisująca niełatwe wybory. To nie o żadnym Dolasie, jak głosi notka wydawnicza, ale o kobiecie z krwi i kości. Bardzo smacznie zostali również potraktowani bohaterowie drugo i trzecioplanowi, kilku ma szansę stać się kultowymi. Jedyny mój zarzut: brak wyraźnego zakończenia, ale podobno ma być druga część. Najlepsza książka Kalickiej, zgodzę się z lucyolejniczak. Odpowiedz Link Zgłoś