Książki na podstawie blogów.

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 10:45
Czy ma sens wydawanie papierowych wersji blogów? Wiem, że kilka
internetowych pamiętników zostało przeniesionych na papier, ale jakoś nie
przekonuje mnie tenomysł. A co Wy sądzicie?
    • Gość: mika_p Re: Książki na podstawie blogów. IP: *.class144.petrotel.pl 13.11.03, 00:53
      A bo to jedno wybitne dzieło literatury jest w formie pamiętnika ? A mało to
      pomniejszych ? Choćby słynny "Dziennik Bridget Jones" ;-)

      Jeżeli blog jest dobry, a materiał, z którego ma składać się ksiażka, tworzy
      jakąś całość (na przykład opowieść o ciąży - matka-mojego-dziecka-blog) - to
      dlaczego nie stworzyć z tego książki i dać do ręki tym, którzy lubią opowieści
      o życiu, a nie mają komputera, dostępu do netu, wiedzy o istnieniu blogów ?
      Książka to książka, byt trwalszy - moim zdaniem - i bardziej uniwersalny niż
      blog, elektroniczna efemeryda. I można ją w autobusie poczytać, i w wannie, i
      do poduszki...
      • panchovilla Re: Książki na podstawie forów. 13.11.03, 13:15
        blogi są przereklamowane, forum to dopiero literatura, i te wzajemne
        interakcje, i morały i wymądrzanie się, to nie tylko poezja, to po prostu
        bardziej niż żywot, brzydota buraka zaklęta w arcydziełko.
        pancho
      • miszka44 Re: Książki na podstawie blogów. 13.11.03, 13:21
        To trochę nie tak. Pamiętnik pisze się inaczej niż blog. Ten pierwszy powstaje
        stopniowo, ale czyta się go raczej jako całość. Ten drugi tworzony jest z myślą
        o bieżącej lekturze.
        Stąd pewnie moje zmęczenie błyskotliwością książki odblogowej ("Przygody pana
        Bazylka"), która w wersji internetowej mogła codziennie śmieszyć. Czytana non-
        stop lekko nuży.

        Pzdr
        M44
        • mika_p Re: Książki na podstawie blogów. 14.11.03, 02:11
          No, czy ja wiem ? To zależy od bloga... Bazylkowy na początku był lepszy, a
          potem popularność go zniszczyła, moim skromnym zdaniem, i każda notka musiała
          być błyskotliwa.
          Wiele jest blogów, na które się trafia po kilku czy kilkunastu miesiącach ich
          istnienia i w jeden czy dwa wieczory pochłania archiwum - to jest dopiero
          przyjemność, aż żal, że trzeba oczy wyślepiać siedząc na krześle, zamiast
          ułożyć sie wygodnie na łozku :-) i Takie blogi warto wydawać, a nie
          megapopularne bazylki.
    • Gość: Nu! Re: Książki na podstawie blogów. IP: *.bmj.net.pl 14.11.03, 01:30
      Ciekaw jestem na przykład, czy Pistolet od
      "zyciepodziemnemezczyzny.blog.pl zostawił Wiesławę Szymborską
      w książce, czy poprawił na Wisławę.
      Urok bloga polega też na błędach.

      Nu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja