tyrmand-"zły" pisze bo czytam

IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 12.11.03, 18:46
jestem właśnie na przedostatnich stronach tyrmandowego "złego", który..zły
wcale nie jest..ani ani.
troszeczke myślałam, że o czymś innym ta ksiązka jest, że czarniejsza
troszeczke niż mi się wydała. ale..doszukalam się
wielu..fajnych..słownych..fraz np.
"warszawski kurz!
warszawki kurz i pył lat odbudowy..
jeden filozof obliczył , ze warszawiacy wdychali wtedy 4 cegły rocznie,
wartszawiacy oddychali budową-nie była to metafora, lecz ciężka, zakurzona,
ceglana i pylasta prawda..."
ktoś czytał dzienniki tyrmanda? i może mi coś wiecej powiedzieć..warto nie
warto..ale i tak przeczytam, tyko tak się pytam
    • Gość: ECH Re: tyrmand-"zły" pisze bo czytam IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 22:05
      Koniecznie przeczytaj "Dziennik". Rewelacja!!! Notabene "Zły" to grafomania.
    • luiza-w-ogrodzie Re: tyrmand-"zły" pisze bo czytam 12.11.03, 23:54
      Przeczytaj dzienniki, wtedy i "Zly" bedzie inaczej wygladal. Chyba nigdzie w
      polskiej literaturze nie ma takiego malowniczego obrazu Warszawy z lat
      powojennych. Obraz dawno minionych czasow. Gdy odrzucisz "politycznie
      poprawne" opisy dzialalnosci milicji, zobaczysz miasto bezprawia, w ktorym
      jednoczesnie kwitnia zycie kulturalne zapozyczone z Zachodu i nielegalny
      handel. Gdzie plaszcz "burberry" jest szczytem mody wsrod jednych, a
      wymodelowana gazetami czapka wsrod drugich.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • Gość: dankeananke Re: tyrmand-"zły" pisze bo czytam IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 13.11.03, 09:41
      przeczytałam..i raczej "zły" przypomina..mi strasznie.. zwarszawionego,
      powojennego księdza Robaka. nie bedzie to moja ulubiona ksiązka, troszeczke
      inny nurt ksiązkowy lubie, bardziej lingwistyczny, bardziej , czarny..ale
      liczy się to ,ze przeczytałam w końcu.
      dzieki..za odpowiedż!
Pełna wersja