Gość: rympał
IP: 193.0.75.*
13.11.03, 12:20
Mam pytanie, czy ktoś z was po przeczytaniu jakiejś książki stał się
lepszym/gorszym człowiekiem? Czy książka, albo jakiś fragment komuś z was
pomogły w życiu? Proszę o konkretne fakty, a nie ogólnikowe stwierdzenia, że
po przeczytaniu np. "Nad Niemnem" stałem się dobrym człowiekie. Piszcie
konkretnie, jaki bohater, co zrobił, jakie wydarzenie wpłynęło na wasze
życie, albo tylko na jego fragment.
Ja po przeczytaniu "Ziemii obiecanej" zrozumiałem na czym polega kapitalizm i
teraz uczciwie prowadzę swoją firmę.
r.