Natalia Rolleczek

28.11.03, 16:36
"Kochana rodzinka i ja"-to taka stara powieść dla młodzieży,ale boki można
zrywać,kiedy się ją czyta.Inteligentny,kunsztowny humor wtopiony w historię
pewnej rodziny.Wiele się tam dzieje,ale niczego nie jest za dużo.Dla mnie to
perełka.
    • hajota Re: Natalia Rolleczek 28.11.03, 20:33
      Oczywiście! Jeszcze były dalsze części: "Rodzina Szkaradków i ja"
      oraz "Rodzinne kłopoty i ja" (o ile dobrze pamiętam). Ale pierwsza była
      niezrównana.
      • dada7 Co jeszcze napisała Natalia Rolleczek? 28.11.03, 20:59
        • hajota Re: Co jeszcze napisała Natalia Rolleczek? 28.11.03, 21:02
          "Drewniany różaniec" i "Oblubienice", ponurą opowieść o życiu dziewcząt w
          klasztornym sierocińcu. Chyba jeszcze jakieś wspomnienia, ale nie pamiętam.
        • dada7 -------Może Kawka pomoże? 28.11.03, 21:05
          Pamiętam trylogię o kochanej rodzince - absolutny number one !!!
          Potem o Kubie znad Morza Emskiego (chyba dla młodszych dzieci), ale nigdy tego
          nie czytałam.
          Było też kilka książek o czasach starożytnych.
          No i Drewniany różaniec oraz Oblubienice.
          A - jeszcze "Gang panny Teodory" i w początku lat 90-tych "Zaczarowana
          plebania".
          Czy to wszystko? Czy ta Autorka jeszcze żyje?
          Poza tym, że przez jakiś czas używała nazwiska Rolleczek-Korombel, wiem o niej
          zupełnie niewiele.
          • Gość: Kawka Re: -------Może Kawka pomoże? IP: *.avamex.krakow.pl 28.11.03, 22:00
            Witam,Z tego ,co wiem - pani Natalia Rolleczek żyje (w moim rodzinnym
            Krakowie) , ma się dobrze i WCIĄŻ PISZE!!! Jedna z jej ostatnich powieści
            to :"Mały proboszcz z Iwy" . A oto inne tytuły,jeszcze tu nie wymienione :
            "Cesia","Rufin z przeceny" ,"Choinka z Monte Bello " ( wydaje mi się ,że
            razem z "Kubą znad Morza Emskiego" stanowią cykl ,a bohaterem jest synek
            autorki ),"Urocze wakacje","Bogaty ksiażę","Idylla",,"Ziemia
            udręczona".Powieści z czasów starożytnych to :"Selene,córka Kleopatry","Trzy
            córki króla',"Świetna i najświetniejsza".
            "Drewniany różaniec' i "Oblubienice" to powieść oparta na wątkach
            autobiograficznych autorki.To wstrząsajaca historia.Ja do dziś pamiętam
            sadystyczną siostrę Modestę, matkę przełożoną- dobrotliwą ,ale niewiele
            wiedzącą o tym,co dzieje się w sierocińcu,"kastowy" podział wśród sióstr
            zakonnych, epidemię "ofiarek" ,ciężarną Rózię(chyba tak miała na imię),i to
            samookaleczanie się przez udręczoną Natalkę (denaturatem wcieranym w oczy)...
            W filmie nakręconym na podstawie tej powieści (wydaje mi się ,że chyba w
            reżyserii Ewy i czesława Petelskich )zadebiutowała w głównej roli krakowska
            aktorka Starego Teatru -Elżbieta Karkoszka.
            To na razie tyle,pozdrawiam.
            • Gość: szpilka Re: -------Może Kawka pomoże? IP: *.kv.net.pl 28.11.03, 22:12
              ..żyje, żyje. U nas wspominamy ja szczególnie, gdyż przez parę dobrych lat
              dzieliliśmy z nią piętro :-) Trochę zadzierała nosa...:-)

              Pozdrawiam
              • staua Re: -------Może Kawka pomoże? 29.11.03, 01:02
                Bordzo mile wspominam ksiazki o starozytnosci, szczegolnie "Selene, corka Kleopatry".
                Rewelacyjne.
                --------------------------
                Hotul se teme sa fie furat
                • Gość: N.C. Re: -------Może Kawka pomoże? IP: *.satkabel.com.pl 29.11.03, 09:33
                  Wiele lat temu zaczytywałam się w historii Selene i jej późniejszej miłości do
                  Juby. To było to! Drewniany różaniec też wspominam i czasem do niego wracam. A
                  Kochana rodzinka wiele radości w moje życie wnosiła nie raz!
    • rozaola Re: Natalia Rolleczek 30.11.03, 15:25
      Bardzo przyjemny watek. Znacie takie czasopismo Zadra? Feministyczny
      dwumiesiecznik bodajze, wydawany u was w Krakowie. Tam byloby miejsce na
      arytkul o zapomnianych juz dzisiaj autorkach roznych fajnych ksiazek. Tzn. tam
      powinno sie o tym pisac, tak przynajmniej uwazam.

      Ile pani Rolleczek ma teraz lat? Chyba musi byc dosc wiekowa?

      Pozdrawiam
      Roza
      • oko_jeza Re: Natalia Rolleczek 30.11.03, 15:41
        jej debiut literacki mial miejsce w 47 roku...więc swoje lata już ma :)
        bardzo lubię jej powieśc "zaczarowana plebania", kupiłam kiedyś w taniej
        książce i nie żałuję, bo sympatyczna lektura.
        • yawokim Re: Natalia Rolleczek 30.11.03, 16:00
          podejrzewam ze teraz jej ksiazki sa na indeksie bo osmielila sie kiedys
          krytykowac kosciol
          • rozaola Re: Natalia Rolleczek 30.11.03, 16:08
            yawokim napisał:

            > podejrzewam ze teraz jej ksiazki sa na indeksie bo osmielila sie kiedys
            > krytykowac kosciol

            To tym bardziej by sie nadawala do Zadry, feministki za Kosciolem nie
            przepadaja.


            Pozdrowienia
            Roza
            • isma Re: Natalia Rolleczek 08.12.03, 11:01
              A, akurat to jest piesn przeszlosci. Aktualnie p. Rolleczek jest osoba
              nawrocona.
    • dada7 _____ supertemat dla Joanny Siedleckiej 30.11.03, 16:28
      Temat jest arcyfajny.
      Miesięcznik, o którym była mowa, jest raczej mało znany...
      Mnie zaś marzyłaby się fajna książka o autorkach, o których nie wiadomo prawie
      nic.
      Widzę tu wyzwanie dla p. Joanny Siedleckiej, której książki uwielbiam !!!
      Rolleczek, Kruger, Kann, Ożogowska, Szuchowa, Bechlerowa i wiele wiele innych.
      Tak bliskie, a nic o nich nie wiadomo.
      Pani Joanno, apeluje do Pani "zgłodniała" czytelniczka:))
      • rozaola Re: _____ supertemat dla Joanny Siedleckiej 30.11.03, 19:35
        Who's Joanna Siedlecka?


        Pozdro
        Roza
        • Gość: jot6 Re: _____ supertemat dla Joanny Siedleckiej IP: *.chello.pl 30.11.03, 19:50
          dziennikarka Polityki, wyspecjalizowała się w reportażu literackim.Napisała
          m.in,Jaśniepanicz (o Gombrowiczu), Czarny ptasior (o Kosińskim,swego czasu
          wywołała burzę) i przede wszystkim dwa - jak na razie - tomy Wypominków. Tamże
          w skrótowy nieco, ale bardzo interesująco przedstawia sylwetki mniej i
          bardziej znanych autorów. Dla mnie rewelacyjne były informacje o Goetlu i
          Rembeku. Ostatnio bardzo ją skrytykowano za książkę o Herbercie,ale tej nie
          znam
    • Gość: iwi Re: Natalia Rolleczek IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 04.12.03, 14:45
      a czy mozna jeszcze dostac w ksiagarniach jakies ksiazki tej autorki?
      bo w merlinie nie ma:(
      • rozaola Re: Natalia Rolleczek 04.12.03, 17:34
        Gość portalu: iwi napisał(a):

        > a czy mozna jeszcze dostac w ksiagarniach jakies ksiazki tej autorki?
        > bo w merlinie nie ma:(

        Moze w antykwariatach, tam czesto mozna dostac wszystko. I dosc tanio.

        Roza
        • me13 Re: Natalia Rolleczek 05.12.03, 20:04
          Niestety to chyba prawda.Znam cykl o rodzince dzięki mamie,która kupiła te
          ksiązki kiedy sama była młoda.Pzdr.
          • pra_klamka Re: Natalia Rolleczek 05.12.03, 20:11
            Szkoda, że tak mało o niej słychać. Zwłaszcza "Kochana rodzinka" niezasłużenie
            straciła na popularności.
    • dada7 Fan Club Natalii Rolleczek 05.12.03, 20:56
      Znalazłam taki oto adres Gminnej Biblioteki Publicznej w Bestwinie, która
      prowadzi fc głównej bohaterki tego wątku.
      Jest relacja ze spotkania, aktualne zdjęcie Autorki i sporo różnych informacji.
      gbpbestwina.w.interia.pl/
      • pra_klamka Re: Fan Club Natalii Rolleczek 07.12.03, 14:42
        Ciekawe, dlaczego Natalii Rolleczek nie widać nigdy np na warszawskich targach
        książki? Wydawnictwa jej nie zapraszają, bo wolą modnego Coelho albo innego
        Whartona? Albo może raczej to samej pisarce nie chce się promować i bywać,woli
        kameralne spotkania, takie jak to w Bestwinie?
        Opis spotkania bardzo miły, tylko mi nieprzyjemnie zazgrzytał ten "poruszający
        los islamskich kobiet, okrutnie traktowanych przez swoich mężów" (czy jakos
        tak). Troche mi to zapachniało klimatami "Tylko razem z córką" etc. No ale to
        nie był cytat z autorki, tylko słowa autora strony. A "Ziemi udręczonej" nie
        czytałam, mam nadzieje, że to wkrótce nadrobię.
Pełna wersja