gawronka
28.11.03, 20:45
Serio pytam. Nie żadne bestsellery w stylu "Pana Tadeusza",
tylko "Jagiellonida", "Jeruzalem wyzwolona" (nie jestem pewna, czy to epos, w
każdym razie długie i do rymu, tłumaczył P. Kochanowski)itp. Ktoś w ogóle
czyta jeszcze takie rzeczy? Dlaczego tak? Dlaczego nie?