ile czasu pisze się książkę :-)

15.04.09, 21:22
Chodzi mi po głowie pomysł na książkę (powieść) od kilku lat. Nigdy nie mam
czasu, żeby się tym poważniej zająć, poza tym szczerze mówiąc czuję się
intelektualnie niegotowa :-) Od niemal czterech lat więc zapisuję różne drobne
pomysły na postacie, fragmenty tła, świata, rozmów, opisów. Wychodzi z tego
niezła kolekcja skrawków, ale widzę, że wciąż są to nieliczne skrawki, bo
jeśli miałabym pisać tę książkę, wymagałoby to ode mnie sporo systematycznej
pracy, nie tylko samego pisania, ale czytania o odniesieniach, które
chciałabym zrobić, systematyzowania świata przedstawionego, charakterów - no,
mnóstwo roboty. Roboty, na którą nie mam czasu od kilku lat i nie zapowiada
się, żebym rychło zaczęła ten czas mieć.

Stąd pytanie do forumowiczów, którzy już to doświadczenie mają za sobą - ile
czasu zajmuje napisanie książki? Książki, w której przeplata się chociaż kilka
wątków, w której świat przedstawiony wymaga dokładnego wprowadzenia, która
wymaga pewnej wiedzy fachowej? Chętnie zapoznałabym się z cudzymi doświadczeniami.
    • kerry_weaver Re: ile czasu pisze się książkę :-) 15.04.09, 21:30
      Numer 1 osiem miesięcy, numer 2 - niespełna rok ale z doskoku,
      niesystematycznie, z przerwami. Obie wydane, dostępne na rynku.

      Ale bez fachowej wiedzy i odniesień, obyczajówka/literatura
      środka/literatura kobieca czy coś w tym stylu :)
      • eeela Re: ile czasu pisze się książkę :-) 15.04.09, 21:53
        I tak dziękuję za odpowiedź - no nie spodziewałam się przecież, że wszyscy jak
        jeden mąż piszą na jedno kopyto sprofilowane książki ;-) Powiedz mi tylko
        jeszcze, czy pracowałaś w tym czasie zawodowo? Na etacie, czy w wolnym zawodzie,
        a może na kawałek etatu, a może miałaś wolne od pracy poza domem?
        • kerry_weaver Re: ile czasu pisze się książkę :-) 15.04.09, 22:57
          Powiedz mi tylko
          > jeszcze, czy pracowałaś w tym czasie zawodowo?

          Przy pierwszej tak, pisałam ją nocami po pracy, a pracowałam
          popołudniami w szkole językowej.
          Przy drugiej już tylko wolny zawód i praca w domu... pewnie dlatego
          drugą pisałam dłużej niż pierwszą :) im więcej wolnego czasu tym
          trudniej się zmobilizować.
          • eeela Re: ile czasu pisze się książkę :-) 15.04.09, 23:27
            Kurczę, kicha :-) Nie zanosi mi się przez jeszcze następne kilka lat, żebym
            miała choć tyle czasu wolnego. Chyba że na jakiś macierzyński pójdę, może wtedy
            by się dało? ;-)
      • iwka_j kerry! 21.04.09, 18:24
        Kerry!
        Odkrylam kto sie "kryje" za tym nickiem i bardzo sie ucieszylam:-) Przeczytalam
        pierwsza Twoja ksiazke, a teraz na polce czeka druga, na swoja kolej. Pierwsza
        podobala mi sie i nawet napisalam malutka recenzje na merlinie:-)
        Pozdrawiam!
        • kerry_weaver Re: kerry! 21.04.09, 22:27
          Bardzo mi miło, pozdrawiam :)
    • skajstop Re: ile czasu pisze się książkę :-) 15.04.09, 21:50
      Debiutancka powieść z przedzieraniem się przez literaturę fachową, właśnie z
      tymi problemami świata, postaci, etc, o których piszesz - dwa lata. Ale
      większość to "trawienie" materiału i szkicowanie, zbieranie tego wszystkiego
      zajęło mi chyba 6-8 miesięcy.

      Inne książki - po kilka miesięcy.

      A jedną, też wspartą badaniami nad pewnym umarłym światem - napisałem w dwa
      miesiące. Ale raz, że to jakaś czarna Muza mni dyktowała, dwa - książka zbiera
      sprzeczne opinie, jedni uważają ją za najlepszą, inni - za kompletnie nieudaną.

      Realnie, myślę, że na tym etapie, na którym jesteś, to z rok solidnej pracy
      wystarczy? Ale pracy - po kilka godzin kilka razy w tygodniu.

      Pisz i powodzenia :)
      • eeela Re: ile czasu pisze się książkę :-) 15.04.09, 21:57
        Dzięki, Skajstop :-) Muszę przyznać, że liczyłam na to, że się pojawisz w tym
        wątku :-) Twoja odpowiedź daje mi pewne wyobrażenie, zresztą bliskie temu, co
        przeczuwałam. Z tym że teraz się za pisanie nie zabiorę, najwcześniej za półtora
        roku, bo na razie mam doktorat do kończenia, a na następny rok też już mam
        bardzo wymagające i czasochłonne plany. Nie spieszy mi się jednak. Jak już
        mówiłam, nie czuję się w pełni gotowa. A poza tym dam sobie jeszcze trochę czasu
        na zbieranie 'skrawków' :-)
        • skajstop Re: ile czasu pisze się książkę :-) 16.04.09, 08:59
          To pisz inaczej, z planem, o ile masz choćby zgrubną całość w głowie. Ja, kiedy
          już wiem, co i jak, robię wstępny podział fabuły, rozdziałami, i wtedy te
          wszystkie fragmenty scen, rozważania, etc., wrzucam w konkretne miejsca, chyba
          że nie wiem, gdzie dane "objawienie" wrzucić, wtedy ląduje w rozdziale ostatnim,
          nazwanym... "Fragmenty" :)
          To pomaga, bo widzisz, gdzie czego brakuje - zbiera się potem tekst w całość
          szybciej. Tylko wymaga to metodycznego podejścia, ale chyba w Twoim przypadku o
          to można być spokojnym.

          A nawiasem, to będzie coś z historią w tle?
          • eeela Re: ile czasu pisze się książkę :-) 16.04.09, 14:27
            Och, nie, nie mam jeszcze zgrubnej całości, zaledwie główny wątek i ostatnio
            wykluł mi się wątek poboczny, ale nie chcę się do tego ograniczać. Chciałabym
            wzbogacenia wątku głównego szeregiem wątków pobocznych, a one muszą się dopiero
            wykluć w miarę obczytywania się w literaturze, do której chcę nawiązywać. I tak,
            oczywiście, będą to odniesienia do konkretnej rzeczywistości historycznej ale
            nie planuję jej jako tła - raczej jako inspirację :-)
            • kerry_weaver Re: ile czasu pisze się książkę :-) 16.04.09, 18:40
              Wiesz co Eeela?
              Zacznij po prostu, a to co ma się wykluć wykluje Ci się po drodze.

              Bo jak tak będziesz z planem, metodycznie, od podstaw to są spore
              szanse że nigdy tego nie napiszesz, bo jeszcze to przeczytać a tamto
              sprawdzić, a tu doczytać. A jak już będziesz miała cokolwiek, jakiś
              punkt zaczepienia, choćby ten główny wątek, to na czymś gotowym
              łatwiej pracować.

              Ja teraz rzeźbię przy Trzeciej i też tak się zabieram jak pies do
              jeża, wiem kto z kim i jak ale nie wiem dlaczego i po co, ale w
              końcu coś tam musi się wykluć i sprecyzować :)
              • eeela Re: ile czasu pisze się książkę :-) 16.04.09, 22:58
                Pewnie kiedyś zacznę, ale na pewno nie teraz, bo teraz mam inne priorytety :-)
                Jak również miałam je przez ostatnie lata. Nie jest tak, że ja w sobie duszę i
                międlę ten pomysł po to tylko, żeby z nim nic nie robić. Pomysł jest, że tak
                powiem, na później. Doczytywać i sprawdzać będę wtedy, gdy uznam, że jest czas
                na pisanie - tak zresztą robię od kilku lat z pracą doktorską, doczytuję i
                sprawdzam w trakcie samgo pisania :-) Po prostu teraz nie mogę sobie pozwolić na
                zbytnie zaangażowanie się w inne czynności intelektualne poza obecnymi i na
                najbliższą przyszłość zaplanowanymi - terminy mnie gonią i od nich nie ucieknę.
                Pomysł zaś leży w folderze i czeka, dopisuję do niego różne skrawki, kiedy ni
                stąd, ni z owąd mi przyjdą do głowy. Nigdy nie miałam w planach byc pisarką i
                nadal nie mam - po prostu przyszedł mi kiedyś do głowy ciekawy pomysł, z którym
                chcę się w którymś punkcie mojego życia zmierzyć, i chciałam po prostu
                dowiedzieć się, ile mniej więcej czasu będę potrzebowała na zreazliwoanie go :-)
    • ciemnanocka Re: ile czasu pisze się książkę :-) 16.04.09, 11:03
      Pierwsza książka - około pół roku. Małe dziecko, studia podyplomowe, więc czas
      miałam tylko po 20. Lekka książeczka:) Teraz idzie gorzej. Mam jakies 70%
      książki, nie pisze codziennie, a piszę ją od lipca.
      • Gość: prowizorycznynik(t Re: ile czasu pisze się książkę :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 19.04.09, 15:33
        "Od rana do wieczora przygotowania do tej półtorej, najwyżej dwóch
        godzin, podczas których jestem w stanie pracować. Jem owoce, żeby
        móc pracować - choć nie lubię owoców; nie piję wina, żeby móc
        pracować - choć lubię wino. Oszczędne gospodarowanie mijającym
        czasem przy zadaniu, które nie ma końca. Czeka na mnie kobieta?
        Niech czeka. Czeka świat? Niech czeka. To koszmar. Ale nikt o tym
        nie wie".

        Wielki Marai Sandor o swoich zmaganiach w "Pamietnikach".
        No coz, powodzenia autorko watku.
        • eeela Re: ile czasu pisze się książkę :-) 19.04.09, 17:29
          Ależ te uczucia i stany są mi doskonale znane :-) Tak dokładnie jest teraz.
          Miałam nadzieję, że pisanie fikcji, nawet takiej wymagającej fachowej wiedzy i
          dyscypliny umysłowej, okaże się jednak choć trochę łatwiejsze niż pisanie
          rozprawy doktorskiej :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja