Agatha Christie

09.12.03, 14:31
Czy są tu jacyś zwolennicy tej pani? Bo ja jestem świeżo upieczoną
zwolenniczką, mam za sobą zaledwie 3 książki. Może polecicie jakieś
konkretne tytuły?
    • Gość: yaga Re: Agatha Christie IP: *.chello.pl 09.12.03, 14:49
      Zapraszam na stronę www.agathachristie.pl. A co już przeczytałaś?
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 10.12.03, 14:00
        dzięki, już tam biegnę.
        Przeczytałam Tajemnicę Gwiazdkowego Puddingu, Morderstwo na plabanii i
        Tajemnicę Lorda Jakiegośtam.
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 10.12.03, 14:05
        właśnei wróciłam z poleconej przez Ciebie strony. Ależ ona tego napisała
        duuuużo!!!
    • maedel Re: Agatha Christie 09.12.03, 15:13
      Witaj w gronie!:)
      Przeczytałam wszystkie książki Christie, które były wydane w Polsce.
      Szczególnie polecam "Morderstwo w Orient Expresie", "Dziesięciu Murzynków" (w
      obu przypadkach super skonstruawana intryga!).
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 10.12.03, 14:01
        dzięki, musze jakoś je zdobyć
      • Gość: Aska Morderstwo w Orient Expressie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 21:39
        Nie wiem, jak inne milosniczki Christie, ale ja lubie ja miedzy innymi za to,
        ze tak latwo zapomina sie te ksiazki i mozna wciaz do nich powracac :-)
        Jedynie "morderstwa w Orient Expressie" nie mozna zapomniec - to znaczy mam na
        mysli oczywiscie odpowiedz na pytanie "kto zabil?" - bo szczegoly tez
        zapominam :-))

        A.
    • ash3 Re: Agatha Christie 10.12.03, 00:45
      Hej! To musi byc mile - odkryc wlasnie jej tworczosc:). Ja odkrylam ja tak
      dawno temu, ze juz nawet nie pamietam kiedy. Wracam do opowiadan, zwlaszcza, ze
      niektore z nich udaje mi sie z czasem zapomniec. Aha, nie przeczytalam chyba
      wszystkich:/.
      A jakie ksiazki dotychczas przeczytalas? Bo rekomendacje beda sie powtarzac.

      Polecam, ze wzgledu na pomyslowosc intrygi i... klimat: "4.50
      Paddington", "Entliczek Pentliczek" (troche podobne pod pewnym wzgledem jest "N
      czy M"), "Pani McGinty nie zyje", "Morderstwo na plebani", "Morderstwo odbedzie
      sie"... To chyba moje ulubione choc pewnie cos tez pominelam. Dobre sa tez
      krociutkie opowiadania z tomu "Dwanascie prac Herkulesa Poirot", chociaz mozna
      miec niedosyt.
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 10.12.03, 14:02
        no, to rzeczywiście przyjemne odczucie. A myślałam, ze w literaturze nie ma
        już dla mnie nic nowego, kryminały omijałam szerokim łukiem
    • mamalgosia Biblioteka 10.12.03, 13:58
      ogromna, miejska w moim mieście posiada 3 (słownie: trzy !!!!) książki
      autorstwa Agathy Christie.
      Ale już zamówiłam na Gwiazdkę dwie i dostałam jedną od Mikołaja, tak że coś
      mam.
      Niestety, ani Murzynków, ani Orient nie czytałam i nie mam dostępu:(((((
      • maedel Re: Książki 10.12.03, 14:15
        Książki A.Christie znajdziesz w księgarni wysyłkowej:
        www.kkkk.pl (np. "Dzięsięciu Murzynków").
        Zdaje się, że mają promocję książek Christie.
        • mamalgosia Re: Książki 10.12.03, 14:36
          już tam lecę, chociaż nie narzekam na nadmiar pieniążków przed Gwiazdką;(
          • Gość: yaga Re: Książki IP: *.chello.pl 10.12.03, 15:11
            Na szczęście "agatki" są stosunkowo tanie. Polecam Ci "Zabójstwo Rogera
            Ackroyda", które w świecie pisarzy kryminałów narobiło swego czasu sporo
            hałasu. A także cudowną "Autobiografię" - ta już nie taka tania, ale naprawdę
            warto. Tylko nie wiem, czy nie jest wyczerpana, bo ukazała się dość dawno
            (ostatnie wydanie u Prószyńskiego). Jest też autobiograficzna
            książka "Opowiedzcie jak tam żyjecie", ciekawa tym bardziej, że to wspomnienia
            z Iraku, jakże innego niż dzisiejszy. Z cyklu z panną Marple
            polecam "Zwierciadło pęka w odłamków stos". Z okazji Gwiazdki przypominam o
            wydanej kiedyś przez PAX ślicznej książeczce "Gwiazda nad Betlejem" z wierszami
            i opowiadaniami o Bożym Narodzeniu. To też Agata... No i są też powieści wydane
            pod pseudonimem Mary Westmacott, wszystkie wydał Rebis, teraz Prószyński zaczął
            je wznawiać.
    • Gość: Sylwia Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 22:41
      Zwolenników tej pani jest pełno. A ja jestem jedną z nich. Mam prawie
      wszystkie jej książki. A do moich ulubionych i jednocześnie tych, które gorąco
      polecam należą: "Mężczyzna w brązowym garniturze", "Spotkanie w
      Bagdadzie", "Zabójstwo Rogera Ackroyda", "Śmierść w chmurach", "Dlaczego nie
      Evans" itd. Jet ich naprawdę dużo, bo większość z nich to świetnie napisane
      kryminały, które trzyumają w napięciu do ostatniej strony.
      A tak na marginesie... Jesteś z Warszawy?
      • Gość: nioma Re: Agatha Christie IP: *.chello.pl 12.12.03, 19:53
        ja zaczelam czytac Agate dopiero w wakacje. zawsze wydawalo mi sie, ze to musi
        byc strasznie nudne, beznadziejne i takie tam. typowe uprzadzenia kogos kto o
        tym nie mial zielonego pojecia. na pierwszy ogien poszlo "morderstwo w orient
        expressie" i "m czyli n". No i wpadlam! Po uszy! uznalam ze Agata jest
        rewelacyjna! Teraz czytam srednio jedna jej ksiazke w tygodniu, pozyczam lub
        kupuje. Na www.kkkk.pl jest oferta calkiem kuszaca - ksiazki Agaty po 11,50. No
        i kupuje tez wydawnictwo Hachete.
        Pozdrawiam
        • Gość: manzana a jaka jest najgorsza książka christie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.03, 22:00
          nominuję Pasazer do frankfurtu i Śledztwo na 4 ręce.
          czy jest coś co stanowczo odradzacie?
          najlepsze moi zdaniem (z tego co przeczytałąm): 10 murzynków, Nemzis,
          Morderstwo w Orient Expresie, Kieszeń pełna żyta.
          generalnie wolę serie z panną Marple niż z Herkulesem.
          a wy?
          • maedel Re: a jaka jest najgorsza książka christie? 12.12.03, 22:04
            Strasznie mnie przynudziło "Spotkanie w Bagdadzie".
            Nie lubię jej książek szpiegowskich, bo są dosyć naiwne.
            Uwielbiam jej klasyczne kryminały.
            • Gość: yaga Re: a jaka jest najgorsza książka christie? IP: *.chello.pl 13.12.03, 15:32
              Sama A.Ch. za najgorszą uważała "Zagadkę Błękitnego Expressu", a najbardziej
              ceniła sobie "Próbę niewinności", "Dom zbrodni" i "Zatrute pióro". To ciekawe,
              bo w żadnej z tych książek nie występuje Herkules P., a panna M. tylko w
              ostatniej.
              • Gość: baba Do mamamalgosia IP: *.acn.waw.pl 13.12.03, 19:02

                Jesli jestes z Warszawy, moge Ci odstapic pare tomikow w bardzo dobrym stanie.
                Tanio, mam kilkanascie do wyboru.

                Nie przepadam za szpiegowskimi.M czy N, nie moglam doczytac.
                Pozatym chyba wszystkie mi sie podobaja.Autobiografie tez goraco polecam.
              • Gość: Sylwia Re: a jaka jest najgorsza książka christie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 23:23
                Generalnie lubię wszystkie jej książki, ale nie przepadam zbyttnio za panną
                Marple. I jakoś nie specjalnie wciągnęło mnie "śledztwo na 4 ręcę" i "N czy
                M". Reszta super.
                • Gość: yaga Re: a jaka jest najgorsza książka christie? IP: *.chello.pl 14.12.03, 10:51
                  "N czy M" trochę się zestarzało, ale kiedy czytałam je po raz pierwszy w
                  sześćdziesiątych latach, byłam pod wielkim wrażeniem. Podoba mi się ta
                  atmosfera nadmorskiego pensjonatu. Beresfordów lubię najbardziej w "Tajemnicy
                  Wawrzynów". Za zupełnie chybioną uważam "Podróż w nieznane", chociaż jest
                  oparta na fakcie autentycznym. Mam do A.Ch. pretensję, że nazwała tam Polaka
                  rosyjskim imieniem i nazwiskiem (Boris Andrei Pavlov Glydr - dobre,
                  co?). "Wielka Czwórka" też raczej kiepska.
                  • Gość: Sylwia Re: a jaka jest najgorsza książka christie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 22:09
                    A mi się akurat Wielka Czwórka bardzo podobała. No, ale każdy ma inny gust.
                    Podróży w nieznane jeszcze nie czytałam, i szczerze powiem, że jakoś mnie do
                    niej nie ciągnie. Ale w domu leży i czeka :)
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 16.12.03, 14:19
        nie, do Warszawy mam około 400 km. A szkoda, bo czuje w Tobie bratnią dusze i
        może udałoby mi się coś od Ciebie wypożyczyć?:))
    • Gość: POP witaj w klubie! IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 13.12.03, 21:22
      Kocham książki jej autorstwa,a moją ukochaną bohaterką jest panna Marple.
      Ostatnio czytałam "Spotkanie w Bagdadzie"-bardzo fajna książka.W naszej
      miejskiej bibliotece jest sporo książek jej autorstwa,więc nie muszę kupować.
      Lubie też kryminały polskich autorów z akcją osadzoną w PRL-u-polecam
    • czarna_jagodka Re: Agatha Christie 14.12.03, 12:21
      Ja zaczęłam czytać Agatę przypadkiem. Zawsze uważałam, że kryminały to strata
      czasu. Kiedyś kupiłam sobie jedna książkę A.Ch. z katalogu KKKK
      i ........przeczytałam ją w jeden wieczór.
      Szczególnie lubię te książki w których wydtępuje Herkules Poirot
      (zwłaszcza "Morderstwo w Orient Ekspresie"). Z innych bardzo podobały mi
      się: "Zwierciadło peka w odłamków stos", "Dlaczego nie Evans?", "Dziesięciu
      Murzynków", "Mężczyzna w brązowym garniturze".

      Skąd jesteś Małgosiu?
      • Gość: Sylwia Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 22:18
        Je też uważałam kiedyś kryminały za stratę czasu. Aż pewnego razu, gdy
        wyjechałam na długi weekend odpocząć przed maturą, wybrałam się do biblioteki
        i ... zobaczyłam na półce książki Agathy. Stwierdziłam :tyle ludzi uwielbia
        jej książki. Zobaczymy co to jest. Sięgnęłam po pierwsza lepszą, a była
        nią "Dlaczego nie Evans?". Od tej pory jestem jej wielką fanką i czytam z
        zapartym tchem jedną książkę za drugą.
        Również jak ty najbardzoej lubię kryminały z Herkulesem w roli głównej. Są dla
        mnie najbardziej ciekawe. Wtedy i ja uruchamiam w obieg moje szare komórki i
        idę za tropem małego Belga. I tak kończy się tym, że zaszłam tam, gdzie nie
        powinnam.
        Pozdrawiam
    • Gość: Jędza Re: Agatha Christie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 12:46
      W pełni zgadzam się z tym, co napisał maedel. Czytaj, Małgosiu (a może pani
      Małgosiu), te kryminały, w których Agatha Christie opisuje starą, dobrą Anglię,
      jaką zna na wylot. Zdecydowanie ubóstwiam Orient Express, Murzynków, "Strzały w
      Stonygates" i "Po pogrzebie". Ale najgoręcej pokochałam "Zło czai się
      wszędzie". Zaczęłam czytać jej kryminały w wieku 10 lat, teraz może nie uważam
      ich już za najdoskonalszą literaturę na świecie, ale można się przy nich tak
      zrelaksować... Wesołych Świąt wielbicielom! Aha, jeśli chcecie poznać
      najbardziej absurdalny kryminał jaki powstał to polecam "Przygodę fryzjera
      damskiego" Mendozy (ale pamiętajcie, że uprzedzałam, iż jest kontrowersyjna).
      • maedel Do Jędzy 14.12.03, 12:50
        Gość portalu: Jędza napisał(a):

        > W pełni zgadzam się z tym, co napisał maedel.

        Jędzo, ja jestem ona a nie on :)))
    • mamalgosia przepraszam 16.12.03, 14:22
      za to, ze nie odpowiadałam na Wasze posty, ale nie miałam dostępu do netu. A
      nie dlatego, ze kogokolwiek ignoruję.
      W międzyczasie u mnie zmieniło się tyle, że za pozytywnie zdany egzamin
      dostałam prezent od mamy: dziesięciu Murzynków:)))
      • maedel Re: przepraszam 16.12.03, 14:32
      • maedel Jak przeczytasz... 16.12.03, 14:33
        ...to napisz, czy Ci się podobało. Mnie BARDZO! :)
    • mamalgosia dziękuję 16.12.03, 14:26
      wszystkim za wypowiedzi. Może przy ewentualnym kupowaniu skorzystam z Waszych
      rad, bo w bibliotekach bedę brała po prostu co będzie.
      Dziękuję też za propozycje pożyczenia mi książek. Niestety nie jestem z
      Warszawy i nie mogę skorzystać;((
      • czarna_jagodka Re: dziękuję 16.12.03, 22:55
        A kto powiedział, że tu wszyscy są z Warszawy? Ja tez pytałam ciebie skąd
        jesteś. A ja nie jestem z Warszawy, tylko z Krakowa.
        • mamalgosia Re: dziękuję 17.12.03, 14:39
          ja z okolic Katowic
        • czarna_jagodka Re: dziękuję 17.12.03, 17:58
          a bywasz czasem w Krakowie?
          • mamalgosia Re: dziękuję 18.12.03, 18:38
            Dawniej bywałam, ale teraz wtopiłam w pracę i pieluchy i niestety nie bywam;
            ((((
    • luiza-w-ogrodzie Re: Agatha Christie 17.12.03, 03:54
      Jestem zwolenniczka AC od 1/3 wieku ;oD a odkad zaczelam czytac w oryginale,
      jestem pod jeszcze wiekszym urokiem. Wole jej klasyczne kryminaly, niz ksiazki
      szpiegowskie (choc "Man in a Brown Suit" jest dobry). Inteligentne zagadki w
      angielskim sosie. Warto poczytac tez jej biografie no i autobiografie - bardzo
      ciekawe zycie - a te problemy podatkowe!

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • Gość: yaga Re: Agatha Christie IP: *.chello.pl 18.12.03, 09:32
        Ja też polecam wszystkim czytanie w oryginale. Szczególnie tym, ktorzy nie są
        zbyt zaawansowani w angielskim, bo Agata pisała bardzo "łatwo" i po kilkunastu
        kartkach nawet nie sięga się już do słownika, bo tak wciąga. To właśnie były
        moje pierwsze angielskie lektury, dopiero potem przyszedł czas na bardziej
        skomplikowane.
        • Gość: baba Re: Agatha Christie IP: *.acn.waw.pl 18.12.03, 20:26

          Absolutnie !
          Wlasnie dlatego pozbyc sie chce polskich agatek, bo kompletuje po angielsku.
          Zaden szpan, naprawde latwo sie czyta.
          • mamalgosia Re: Agatha Christie 19.12.03, 19:29
            a chcesz się ich pozbyć w miarę tanio? Jeśli tak, to proszę o kontakt na priva
            • baba67 Do mamalgosia 19.12.03, 20:03

              Wyslalam Ci pare slow (pierwszy raz w zyciu na forum).
              Daj znac, czy doszlo, prosze.
              • mamalgosia Re: Do mamalgosia 21.12.03, 18:25
                doszło, dzięki. Odpisałam:)
              • mamalgosia baba67 31.12.03, 10:34
                no i co? Czekam na Twojego maila i nie ma. Napisz, czy zrezygnowałaś, czy nie
                doszedł
    • Gość: Jędza Re: Agatha Christie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 12:57
      Przepraszam, maedel. Jakoś się przejęzyczyłam. Używaj nicka, który nie będzie
      budził wątpliwości co do płci (jak np. Jędza), to Cię nikt nie będzie mylił ;)
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 22.12.03, 13:09
        jędza, bracie:))
      • maedel Jędzo :) 22.12.03, 13:09
        "Maedel" to "dziewczyna", tylko po niemiecku :)))
        Pozdrawiam i życzę Ci wesołych Swiąt!
        • jottka Re: Jędzo :) 22.12.03, 13:19
          po niem to jestes rodzaj nijaki :(
    • Gość: dorota Re: Agatha Christie IP: *.chello.pl 22.12.03, 23:04
      Dla mnie super była "Noc i ciemność" - ciarki po plecach!
    • slotna Re: Agatha Christie 23.12.03, 15:04
      Ja zaczęłam od "Morderstwo to nic trudnego". Pojechałam do Łodzi po podręczniki
      i chciałam sobie po prostu kupić jakąś książkę. Normalnie byłaby to Chmielewska
      albo M. Musierowicz, ale jakoś tak mi się zerknęło na półkę z Agathą...
      Zobaczyłam, że tanio... no i wzięłam;) Tego samego dnia - a raczej następnego,
      bo gdzieś tak o trzeciej nad ranem - zamknęłam książkę i wiedziałam już, że
      czytanie trzeci raz sagi o wiedźminie chyba sobie odpuszczę;))
      Później kupiłam 'Tajemnicę Sittaford" i wsiąkłam na dobre.
      Moje ulubione to te z panną Marple. 'Zwierciadło pęka w odłamków stos',
      opowiadania, np. 'Szpilka'. Lubię Tommy'ego i Tuppence jako bohaterów, ale same
      książki z nimi są rzeczywiście dość naiwne. Jakoś nie mogę się przekonać do
      Parkera Pyne'a.
      No i muszę z przykrością stwierdzić, że im więcej książek Agathy czytam, tym
      mniej przyjemności mi one sprawiają;( To dlatego, ze przeważnie już wiem kto
      zabił i nie ma tego elemntu zaskoczenia. Na początku za każdym razem 'byłam w
      ciężkim szoku';)) A ja traktuję te książki jak łamigowki, nie jak lekturę samą
      w sobie. Niemniej wiem, że nie spocznę, dopóki nie przeczytam wszystkiego.
      Co jeszcze... aha. Nie radzę kupować wydawnictwa Phantom Press. Literówki i
      koszmarne błędy w tłumaczeniu. Dolnośląskie i Prószyński są w porządku,
      Hachette ma dużo prostych literówek, ale bez takich kompromitujących byków jak
      Phantom. No i kusi niską ceną.

      Pozdrawiam.
      • mamalgosia Re: Agatha Christie 24.12.03, 10:47
        ja jeszcze nie doszłam do tego, że wiem, kto zabił. To znaczy wiem, ale potem
        zawsze okazuje się, ze kto inny:))
        • mowawe :( 24.12.03, 11:01
          Wyjęłaś mi te słowa z ust :))
          Ja podobnie. Cztytając byłam wniebowzięta, że wiem, że to ten, że nikt inny.
          Na końcu okazywało się, że nic z tego. Zupełnie kto inny zabił.
          Raz byłam pewna na 99.9999% - oczywiście pudło.
          Przeczytałam już prawie wszystko Agatki i nawet raz nie trafiłam :(
          Może w tych kilku, które mi zostały uda mi się wpaść na trop.
        • slotna Re: Agatha Christie 24.12.03, 11:19
          Spokojnie, kiedyś zaczniesz żałować;)) Ostatnio rozmawiałam na ten temat z
          przyjaciółką, Angolią - i doszłyśmy do wniosku, że już bez sensu jest to, co
          robiłyśmy na początku - czyli zatrzymywanie się w pewnym momencie i
          analiza 'kto zabił'. Bo coraz rzaedziej okazuje się, że 'kto inny'.

          A czy czytaliście te 'romansidła' autorstwa Agathy? Ja mam za sobą 'Różę i
          cis', i zaczęłam 'Chleb olbrzyma', poza tym czytałam opowiadania ze
          zbiorku 'Dopóki starczy światła' - mam tę książkę i wracałam do niej - to są
          ładne, poetyckie historie, nie 'czyste' kryminały.
          • slotna Re: Agatha Christie 26.12.03, 14:21
            Pewnego razu w jednym takim łódzkim antykwariacie trafiłyśmy - Angolia, Anka i
            ja - na kompetentnego sprzedawcę;) Pan ten widząc nasze niezdecydowanie zagaił
            rozmowę... chyba nigdy nie wybierałyśmy książek równie ślamazarnie;))
            Dowiedziałam się wtedy, że istnieje coś takiego jak "Karty na stół" - podobno
            Poirot rozszyfrował mordercę po zapiskach brydżowych. Oczywiście natychmiast
            zapragnęłam mieć tę książke, niestety akurat nie było. Potem nie miałam
            pieniędzy, itp. itd...
            A tu niespodzianka. Poszłam sobie przed Świętami do ulubionego (tak, mam już
            taki;)) antykwariatu w Lublinie - i zobaczyłam na półce tę właśnie książkę,
            tanią i ładną (Hachette). I sprawiłam sobie w ramach prezentu gwiazdkowego;)
            Otworzyłam ją właśnie i - co czytam?

            --
            Przedmowa autorki

            Panuje powszechne przekonanie, że powieść detektywistyczna przypomina wielki
            wyścig: tu i tam są startujący, a wśród nich - faworyci, na których
            stawiamy. "Płacisz i wybierasz". Zasada wyboru w powieści jest odwrotna niż na
            torze wyścigowym. Inaczej mówiąc, faworytem jest najmniej prawdopodobna osoba!
            Wystarczy dostrzec kogoś, kto nie ma żadnych szans na popełnienie zbrodni, i w
            dziewięciu przypadkach na dziesięć, zadanie skończone.
            Ponieważ nie chcę, aby moi wierni Czytelnicy odrzucili książkę z niesmakiem
            wolę ostrzec ich z góry, że to nie ten gatunek. Jest tylko czterech
            startujących, i każdy z nich spełnia warunki, każdy mógł popełnić zbrodnię. To
            skutecznie eliminuje element zaskoczenia. Niemniej uważam, że w wypadku
            czterech osób, z których każda popełniła morderstwo i jest zdolna popełnić
            następne, napięcie będzie równie duże. Przedstawiam cztery różne osobowości,
            różne motywy, które mogłyby doprowadzić do zbrodni. Dedukcja musi być zatem
            czysto psychologiczna, ale nie powinno to zmniejszyć zainteresowania, ponieważ
            najciekawszy jest właśnie umysł mordercy.
            Mogę dodać jeszcze jeden argument na korzyść tej historii: jest ona jednym z
            ulubionych przypadków Herkulesa Poirota. Natomiast jego przyjaciel, kapitan
            Hastings, po usłyszeniu jej rzekł, że jest bardzo nudna! Chciałabym wiedzieć, z
            którym z nich zgodzą się moi Czytelnicy.
            --

            Właśnie o taką książkę mi chodziło;)) Ciekawe, czy mi się spodoba...
            • Gość: yaga Re: Agatha Christie IP: *.chello.pl 27.12.03, 12:51
              Mnie już dawno przestała interesować sama zagadka kryminalna, jeszcze zanim
              przeczytałam wszystkie "agaty". Lubię obraz życia codziennego w Anglii,
              zwłaszcza na głębokiej prowincji, tę szczególną atmosferę, typy ludzkie
              (zwróciliście uwagę na służących?) różne ciekawostki - na przykład problem
              likwidacji linii kolejowych ("Dom nad Kanałem"), ograniczenia wywozu funtów w
              pewnym okresie itp. Lubię też śledzić upodobania samej autorki (tu nieoceniona
              pani Oliver), bo od dawna fascynuje mnie jej osoba.
              • Gość: bar_a Re: Agatha Christie IP: *.tychy.net.pl / *.media-com.com.pl 28.12.03, 20:19
                Po którejś tam Christie zaczynasz sie rozkoszować już nie tylko tym że
                rozwiązujesz zagadkę krymninalną (zazwyczaj już na początku ksiązki),ale
                stajesz się obserwatorem życia,wychwytujesz subtelnośći i specyfikę Anglii
                tamtych czasów.To opisała sama autorka w Autobigrafii.Też fajna.Dla mnie
                najlepsze jest polowanie na książki,w bibliotece,w księgarni i szukanie tych
                których jeszcza nie przeczytałam.Chyba juz nasiąkłam klimatem śledztwa i
                tajemniczości.
                • mowawe Re: Agatha Christie 28.12.03, 20:51
                  Skąd ja znam to bieganie, szukanie itp ??
                  Ja mam listę wszystkich dzieł Agatki w kalendarzu. Wykreślam sobie co
                  przeczytane, a co nie.
    • mamalgosia film 29.12.03, 14:35
      Jutro na TV4 o godz. 19.00. ma być jakiś film na podstawie Agatki. Podobno
      nienajlepszy, ale może warto obejrzeć
      • Gość: koza Re: film IP: *.pwst.krakow.pl 29.12.03, 14:40
        może nienajlepszy, ale warto. najfajniejsze filmy na podstawie Agathy Christie
        lecą na Hallmark'u.
        k.
    • mamalgosia wykaz dzieł 29.12.03, 14:38
      ściągnęłam sobie z www.agathachristie wykaz wszystkich dzieł tej pani i nie
      ma "Morderstwa w Boże Narodzenie" , a ja to właśnie otrzymałam pod choinkę...
      • Gość: koza Re: wykaz dzieł IP: *.telnet / *.kki.krakow.pl 29.12.03, 18:55
        proponuję www.agathachristie.com wykaz dzieł w zależności od narzędzie zbrodni,
        detektywa rozwiązującego zagadkę, alfabetu.. itd, itp,
        k.
        • Gość: koza Re: wykaz dzieł IP: *.telnet / *.kki.krakow.pl 29.12.03, 19:04
          a tu w obu językach:
          www.mat.uni.torun.pl/~jusgal/agatha.html
        • Gość: yaga Re: wykaz dzieł IP: *.chello.pl 29.12.03, 19:15
          Na www.agathachristie.pl jest podział utworów wg detektywów. Trzeba kliknąć w
          link "powieści i opowiadania". To z podziałem na narzedzia zbrodni raczej nie
          przejdzie. Wyobrażasz sobie taką prośbę w księgarni: "poproszę dwa uduszenia i
          jedno otrucie"? :)))
          • Gość: koza Re: wykaz dzieł IP: *.telnet / *.kki.krakow.pl 29.12.03, 19:52
            nie o to chodzi, żeby w ten sposób prosić... a raczej o to, żeby mieć wybór...
            może mam ochotę na zabójstwo dokonane za pomocą trucizny... a może sztylet...
            kula? a podział na detektywów jest jednym z najprostszych... a my lubimy
            zagłębić się w treść... dlatego też podoba mi się podział tytułów ze względu na
            rodzaj użytego narzędzia zbrodni.

            ps. poza tym myślę, że gdybyś w większości księgarni poprosiła o książke z
            poirotem czy panną marple, to musiałabyś się gęsto tłumaczyć o co ci chodzi :-)
            aha... poza tym... w większości otaczają nas teraz samoobsługowe księgarnie
            więc po co kogoś prosić?
            • Gość: koza narzędzie zbrodni / przyczyna śmierci - kluczem IP: *.telnet / *.kki.krakow.pl 29.12.03, 19:55
              Means of Murder
              - Poison
              - Gunshot
              - Stabbing
              - Blow to the Head
              - Strangling
              - Falling/Being Pushed
              - Drowning
              - Other Means

              www.agathachristie.com
              ciekawy klucz dobierania lektur...
      • Gość: koza Re: wykaz dzieł IP: *.telnet / *.kki.krakow.pl 29.12.03, 18:59
        aha, no i najważniejsze "Morderstwo w Boże Narodzenie" to "Boże Narodzenie
        Hercukesa Poirota" z 1938 roku,
        k.
      • Gość: yaga Re: wykaz dzieł IP: *.chello.pl 29.12.03, 19:03
        Jest w spisie, ale pod innym tytułem. Dziękuję, że tym piszesz, dopilnuję, żeby
        dopisano tytuł aktualnego wydania. Sama A.Ch. wydawała tę książkę pod trzema
        tytułami:"Hercule Poirot's Christmas", "Murder for Christmas" i "Holiday for
        Murder". W Polsce wyszło jako "Boże Narodzenie Herkulesa Poirot" w Phantom
        Pressie i jako "Morderstwo w Boże Narodzenie" u Prószyńskiego.
        • mamalgosia Re: wykaz dzieł 31.12.03, 10:33
          już wiem, bo spojrzałam na tytuł oryginału
          • Gość: koza forum o agacie IP: *.pwst.krakow.pl 31.12.03, 11:34
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12250
            • mamalgosia Re: forum o agacie 31.12.03, 14:01
              dzięki, już nadchodzę
    • mamalgosia Re: Agatha Christie 05.01.04, 14:03
      baba, odezwij się!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja