karodzaj 09.12.03, 14:47 ludzie kochani, przeczytaiście już? jeśli nie, sięgnijcie koniecznie, tylko kupcie sobie dużo chusteczek. NIC TAKIEGO JESZCZE NIE CZYTALIŚCIE. obiecuję... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Petra Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.chello.pl 09.12.03, 15:23 Jestem w trakcie.I mam nadzieję,ze się rozkręci,bo jesli nie... no cóż,czytałam inne,które znacznie mocniej chwytały za serce. Choć należy przyznać autorce pomysłu,bo świata żywych przedstawionego w "taki" właśnie spsoób,chyba jeszcze wcześniej nie było. no,ale zobaczymy.. P. ps.moja kolezanka jest tą książką zachwycona,więc coś w niej musi być:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika_kot Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: 195.216.116.* 09.12.03, 16:56 Witam! jeśli pytacie o jakąś ksiązke, albo oceniacie ja podajcie jakies szczegóły tj. autora albo wydawnictwo (seria, rok itp.) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Petra Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.chello.pl 09.12.03, 18:43 Alice Sebold "Nostalgia Anioła" wyd.Albatros. więcej szczegółów,jak skończę,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anerza Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 13:43 Właśnie zakupiłam, zaraz zacznę czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
panchovilla NOSTALGIA ? 11.12.03, 16:02 a nie lepiej sobie cebuli trochę pokroić? pancho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N.C. Re: NOSTALGIA ? IP: *.satkabel.com.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 11.12.03, 17:26 Można jeszcze wąchać chrzan, na łzy też pomaga. Ale czy o to chodzi? Czytałam jedynie fragmenty (na onecie) i one sprawiły, że chcę przeczytać tę książkę. Wcale nie muszę płakać, ale chcę poznać całą historię Suzie. Z fragmentów zapowiada się ciekawie! Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: NOSTALGIA ? 11.12.03, 22:26 Juz kiedys ta ksiazka pojawila sie na forum, jak jeszcze nie bylo tlumaczenia (tytul oryginalu: "The lovely bones"). Jest ciekawa, miejscami drastyczna (dosc szczegolowy opis smierci Suzie), ale, jak Petra, znalam lepsze. Nie ekscytowalabym sie az tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarecka Re: no, właśnie IP: 62.121.73.* 11.12.03, 22:58 tak też i ja myślę; przeczytałam, nawet komus polecilam i pozyczyłam, ale Nobla za to nie będzie. Pozdr, HJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berta Re: no, właśnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 07:12 Ale czy warto czytać tylko Noblistów? Poza mądrościami i super wysublimowanymi rzeczami przydaje się czasem sama rozrywka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Petra Re: NOSTALGIA ? IP: *.chello.pl 12.12.03, 07:44 Właśnie,czy moze wiecie,gdzie podział się ten wątek,"Lovely bones"????? złośliwie mi ucieka,nie mogę go znaleźc;jakby którejś wpadł w oczy,proszę wklejcie link tutaj:)co?:)))) pzdr P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Petra Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.chello.pl 12.12.03, 07:42 Zostało juz nie wiele do końca,ale hm.....no nie jest jedną z tych,od których wprost nie mogę się odkleić..choć generalnie kiepska tez nie jest; Ale,ale, cierpliwie poczekajmy do końca:) pzdr P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Petra Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.chello.pl 14.12.03, 07:37 Skończyłam,a raczej przebrnęłam z wielgaśnym trudem.Nie,nie jest to powieść pierwszych lotów;nie zachwyca;nie rzuca na kolana.Powiem więcej-rozczarowałam się;bardzo.A dokończyłam tylko dlatego,ze wypadało,nie lubię nie kończyć.Więc ją przemęczyłam. Jak juz wyżej zostało wspomniane opis smierci został napisany dośc szczegółowo- i faktycznie,ale miałam wrażenie,ze autorka nie miała pomysłu,jak ten moment udramatyzować,więc...pocięła małą na kawałki. Wiekoszść sytuacji ciagnięta była na siłę.Nie,nie podobała mi się. Chociaż sam pomysł okazał sie dobry,chodzi mi o przedstawienie świata dorosłych ze strony zmarłej osoby.To dopiero pole do fantacji... A szkoda,że taka klapa. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truskawa Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 17:21 ja właśnie przeczytałam... i popadłam w zadumę... więc jeżeli macie ochotę troszkę porozmyslać o życiu , smierci i uczuciach , gorąco polecam.Książka naprawdę warta przeczytania. pozdówka Odpowiedz Link Zgłoś
ameelia Re: NOSTALGIA ANIOŁA 17.01.04, 00:47 ja przeczytałam tę książkę wczoraj, poszłam obudzić siostrę, która przeczytała ją nieco wcześniej (podarowałam ją jej na Gwiazdkę), bo coś mnie strasznie nurtowało. Okazało się, że moją siostrę również, ale odpowiedzi nie znalazłyśmy. Otóż jest taka scena, kiedy matka przyjeżdża, gdy ojciec Suzie leży po zawale w szpitalu. Jest zmęczona siedzeniem w szpitalu i postanawia wyjść się przewietrzyć. Tam na parkingu widzi w samochodzie jakąś kobietę, przygląda się jej i wie "co ta kobieta robi". I cholera jasna, co to za kobieta i co robi??? :) Myślałam, że może to Ruana, ale raczej nie, więc kto to był. Ech, strasznie mnie męczą takie drobne, niewyjaśnione bzdurki :) A co do mojej oceny książki to myślałam, że będzie znacznie lepsza. Jeszcze w księgarni przeczytałam początek, stwierdziłam, że niezły pomysł na fabułę i dlatego kupiłam, ale okazało się, że dalsza treść nie dorównuje początkowi. *** Ameelia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: NOSTALGIA ANIOŁA IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.04, 15:31 wlasie jestem w ostatniej czesci sluchowiska.. zawsze jak pracuje przy kompie sobie wlanczam..i zgadzam sie poczatek ciekawy..a reszta wogule sie nie rozwija..szkoda Odpowiedz Link Zgłoś